drrrre
13.11.2014 21:00
Około trzech lat temu zauważyłam guzka w prawej piersi. Znajduje się blisko pachy i jest łatwo przesuwalny. Zaniepokojona zgłosiłam się do ginekologa i zrobiłam badanie USG. Lekarz powiedział że nie ma powodów do obaw i że przyczyną jest zapewne zadrapanie lub coś w tym rodzaju.
Niepokoi mnie jednak to że ostatnio zauważyłam również powiększenie węzła w pachwinie (oczywiście guzka w piersi dalej mam) .
Mam pytanie czy są jakieś powody do obaw? Zrobiłam w ostatnich dniach morfologia krwi i mam lekko podwyższone lym i mono reszta w normie. Chciałam dodać że od około 2msc jestem osłabiona, nie mogę się na niczym skupić, budzę się cała zalana potem i mniemam klucie z lewej strony brzucha.czy te objawy mogą mieć coś wspólnego z węzłami?