Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

kto pomoze wyjasnic rozpoznanie????????

Autor: gumolin • 28.10.2014 09:43 • 9 odpowiedzi

gumolin

28.10.2014 09:43

Odpowiedz

Witam, niedawno dowiedzielismy sie że mój mąż ma ZZ, za kilka dni jedziemy do Poznania na wizytę u hematologa po ktorej ma rozpocząć sie leczenie, wiem że chemioterapia bedzie podawana co 2 tygodnie w klinice tzn ambulatoryjnie i ze rozpoznanie jest chłoniak hodgkina typ mixed cellulary, C81.2. czy ktoś może mi wyjaśnić co to dokładnie oznacza? wiem że dowiemy się wszystkiego od lekarza ale ja musze wiedzieć coś już teraz bo zwariuje...

Rafał24

28.10.2014 09:58

Odpowiedz

Miałem Ten sam typ co twój mąż. Aktualnie już jestem 3 lata w remisji. Dokładnie nie wiem co on oznacza ale chyba jest to wymieszanie jakiś komórek. w każdym bądź razie wszystko będzie dobrze. Ważniejsze jest chyba to jakie twój mąż ma stadium zaawansowania. 3mam kciuki za was POZDRAWIAM :)

izum90

28.10.2014 10:03

Odpowiedz

mixed cellularity to typ MC -typ o mieszanej komorkowosci.zobacz w lewym rogu na pasku watek klasyfikacja ziarnicy tam jest wiecej napisane.

Lena

28.10.2014 18:42

Odpowiedz

O 10:43, dnia 2014-10-28 Gumolin napisał(-a):

Witam, niedawno dowiedzielismy sie że mój mąż ma ZZ, za kilka dni jedziemy do Poznania na wizytę u hematologa po ktorej ma rozpocząć sie leczenie, wiem że chemioterapia bedzie podawana co 2 tygodnie w klinice tzn ambulatoryjnie i ze rozpoznanie jest chłoniak hodgkina typ mixed cellulary, C81.2. czy ktoś może mi wyjaśnić co to dokładnie oznacza? wiem że dowiemy się wszystkiego od lekarza ale ja musze wiedzieć coś już teraz bo zwariuje...

Najważniejsze, aby mąż miał badanie PET przed leczeniem, po 2 cyklach ABVD i na koniec. Jeżeli po 2 cyklach będzie całkowita remisja to leczenie ABVD jest kontynuowane, a jak nie to zmiana chemii. Drugi PET jest kluczowy, a niektóre ośrodki oszczędzają na nim. Trzeba o to zawalczyć i nie być leczonym na ślepo (tomograf, usg, rtg). Tylko PET pokazuje aktywność zmian.

Gizmo

29.10.2014 08:08

Odpowiedz

Lena ja już nie mogę - często podajesz wartościowe informacje świadczące o tym, że jesteś oczytana a dalej z uporem maniaka namawiasz ludzi na ten PET. Poczytaj proszę ostatnie publikacje zza oceanu mówiące o skutkach ubocznych tego badania - w Stanach zaczyna się definitywnie odchodzić od tego badania. ja miałam PET nie raz bo nikt na mnie nie oszczedzał a teraz szczerze powiem nie wiem czy ze 100% pewnością bym wszytkich namawiała do w/w badania.

Lena

29.10.2014 10:12

Odpowiedz

O 09:08, dnia 2014-10-29 Gizmo napisał(-a):

Lena ja już nie mogę - często podajesz wartościowe informacje świadczące o tym, że jesteś oczytana a dalej z uporem maniaka namawiasz ludzi na ten PET. Poczytaj proszę ostatnie publikacje zza oceanu mówiące o skutkach ubocznych tego badania - w Stanach zaczyna się definitywnie odchodzić od tego badania. ja miałam PET nie raz bo nikt na mnie nie oszczedzał a teraz szczerze powiem nie wiem czy ze 100% pewnością bym wszytkich namawiała do w/w badania.

Czytam, czytam i dlatego "nowym" uświadamiam rolę pet po 2 cyklu. Co innego potem, przy kontrolach. Wtedy nie jest zalecane.

Lena

29.10.2014 10:14

Odpowiedz

ale leczenie musi być odpowiednio sterowane, bo tylko wtedy może być skuteczne. Nie znalazłam żadnego dokumentu świadczącego o tym, żeby rezygnować z pet przy diagnozie czy leczeniu. Tylko przy kontrolach. Nawet na tym forum wstawiłam post o tym :)

gumolin

31.10.2014 20:58

Odpowiedz

dzięki wszystkim za informację, we wtorek mamy wizytę w poznaniu w celu zrobienia brakujących badań i zaplanowania leczenia więc mam nadzieję że wszystkiego się dowiemy, co do PET to raczej chyba nie będzie robione bo w tym ośrodku wogóle go chyba nie mają

Asowa

01.11.2014 09:11

Odpowiedz

O 09:08, dnia 2014-10-29 Gizmo napisał(-a):

Lena ja już nie mogę - często podajesz wartościowe informacje świadczące o tym, że jesteś oczytana a dalej z uporem maniaka namawiasz ludzi na ten PET. Poczytaj proszę ostatnie publikacje zza oceanu mówiące o skutkach ubocznych tego badania - w Stanach zaczyna się definitywnie odchodzić od tego badania. ja miałam PET nie raz bo nikt na mnie nie oszczedzał a teraz szczerze powiem nie wiem czy ze 100% pewnością bym wszytkich namawiała do w/w badania.

Gizmo, podpisuję się wszystkimi kończynami ;)

Pet wcale nie jest takim fantastycznym badaniem. Ja całe leczenie przeszłam w oparciu o tk i żyje. Pet miałam po zakończonym leczeniu i powstało wielkie zamieszanie z tego powodu.

gumolin

04.11.2014 21:14

Odpowiedz

Byliśmy dziś na trepanobiopsji i dowiedzieliśmy się że jednak plany są aby mąż miał PET wykonany trzykrotnie tzn. przed leczeniem, w trakcie i po. teraz znów musimy czekać na kolejne badanie... normalnie to czekanie człowieka wykończy, ciągnie sie jak flaki z olejem a mój mąż ma objawy już od kwietnia :( czy ktoś z was miał może powiększone węzły pachwinowe do tego stopnia że utrudniało to chodzenie? Bo normalnie jak patrze na te obrzęki to mnie ogarnia przerażenie...