Mazynka, normalnie Ci huknę za to straszenie, że przegrałaś walkę z chorobą. To że nie ma remisji po ABVD to nie znaczy, że masz sobie szykować miejsce na cmentarzu. Po prostu teraz zmienią Ci chemioterapię na inną, pewnie na Beacoppa.
Domyślam się, że nie jest Ci przyjemnie, bo chciałabyś mieć leczenie za sobą, ale nie zawsze udaje się to za pierwszym zamachem i planowo. Beacopp to bardzo mocna chemia, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że zadziała i zobaczysz na pecie najpiękniejsze określenie na świecie, czyli: całkowita remisja, czego Ci życzę ogromnie! :)
Ważne - znajdź ośrodek, który specjalizuje się w leczeniu chłoniaków. Trzeba się leczyć u najlepszych w danej części Polski lekarzy. Bo pośrednio byłam niedawno świadkiem tego, jak konowały mogą zamieszać i ile szkody wyrządzić - w przypadku zz.
Rodzynko, niestety taka jest prawda, choroba obecnie ze mną wygrała, nie pisałam o miejscu na cmentarzu tylko o tym, że ta cholerna złośnica dalej we mnie siedzi. Założyłam sobie że w pół roku będę zdrowa ! Zapisałam się na mgr w końcu, zaplanowałam urlop na święta, po prostu mocno w to wierzyłam !! Cóż dostałam kopa w tyłek i święta spędze w domu albo szpitalu, semestru pewno nie zaliczę, bo materiał jest zbyt ciężki na to żeby zdać go nie chodząc na ćwiczenia i wykłady :(
no ale cóż trzeba zewrzeć poślady i dalej się leczyć !
Jestem normalnie w szoku. Jak można nie opisywać zmian.
Jeżeli wyjściowo było np.
Klatka piersiowa:
węzły przytchwawiczne 2x1 cm, suv max 8
węzły podstrogowe 3x4 - suv max 20
Jama Brzuszna:....
Układ kostny....
itd.
To trzeba widzieć co się dzieje po leczeniu i w trakcie z tymi węzłami, jak suv spadają, rozmiary, czy są nowe ogniska. Masakra jakaś. Ja miałam Pet w Bydgoszczy, chociaż w Gdańsku też mamy, ale lekarz twierdził, że Bydgoszcz ma największe doświadczenie. Wszystkie wyniki pet jakie widziałam na tym forum były tak szczegółowo opisywane. Walczcie o takie opisy! Boże...to woła o pomstę do nieba!
No niestety, są różne ośrodki i różnie opisują. Bydgoszcz ma na razie bardzo dobrą renomę w kraju, o ile nie najlepszą. Ja miałam robiony PET w Krakowie w dwóch różnych miejscach i niestety - to dwie różne jakości.
No ja właśnie dzisiaj odwiedzam Kraków, a raczej sławetnego doktorka, zobaczymy co powie i gdzie skieruje, czy Kraków czy Wrocław ? Znajoma teściowej, która właśnie u niego się leczyła, jeździła do Wrocławia, bo bliżej i wygodniej, a doktorek z Krakowa konsultował się z Wrocławiem. Pewno się to wszystko rozciągnie w czasie :( a ja już mam dość gorączek bóli i tego cholernego swędzenia :(