Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

czyżby coś nie tak ?

Autor: Janek • 29.09.2014 06:13 • 14 odpowiedzi

Janek

29.09.2014 06:13

Odpowiedz

Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

efka

29.09.2014 07:03

Odpowiedz

O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):

Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

przekładając to co ze mną się dzieje na to co Ty piszesz to uważam, ze psychika płata Ci takie figle, mi psychika płata tak wiele figli, że zaczyna mi to utrudniać życie, np planuję że gdzieś pojadę na wycieczkę odpocząć zrelaksowac się i jak przychodzi czas wyjazdu zaczynam panikować, lękam się, że nie dam rady kondycyjnie i moje ciało zaczyna dawać fizyczne sygnały ......... no i zostaje w domu :((( muszę coś z tym zrobić, a moje wyniki też są bardzo dobre ............... za kilka dni mam PET kontrolny rok i 3 miesiace po zakończeniu leczenia i spodziewam się że moje ciało da mi popalić

marta91

29.09.2014 08:08

Odpowiedz

O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):

Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

Z tego co tutaj czytałam, wiele ziarniaków ma takie objawy przed kontrolą... to zapewne nerwy . Trzymam Kciuki :)

HOPE

29.09.2014 14:40

Odpowiedz

O 10:08, dnia 2014-09-29 Marta91 napisał(-a):

O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):

Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?

Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.

Tilia

29.09.2014 20:57

Odpowiedz

Janek -ja tak mam przed każdą kontrolą. Wszystko swędzi, boli, nie mam siły. Po wizycie w CO wszystko mija. Czy na to są jakieś leki?

Janek

30.09.2014 06:37

Odpowiedz

O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):

.

A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?

Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.

Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam

Tilia

30.09.2014 07:38

Odpowiedz

O 08:37, dnia 2014-09-30 Janek napisał(-a):

O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):

.

A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?

Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.

Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam

Oby Janku dobrze trafil i znalazl wreszcie 'swojego' lekarza. Trzymam kciuki za zdrowie!

Mazynka

30.09.2014 17:36

Odpowiedz

O 08:37, dnia 2014-09-30 Janek napisał(-a):

O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):

.

A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?

Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.

Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam

Janku, taka chyba nasza przypadlosc, mnie tez swedzi tam gdzie swedzialo przed leczeniem, zlewy nocne sa gorsze niz byly.... dzisiaj wpadlam do szpitala na oddzial po wypis i odwiedzic kilku znajomych, akurat byla moja doktorka i zapytalam o to... mowila ze to czesto sie tak zdaza, ze to nasza podswiadomosc plata nam figle, przez to ze sie boimy o nie wyzdrowienie czy nawrot. Mam wielka nadzieje ze tak jest !!

zombiradok

01.10.2014 07:42

Odpowiedz

janek 3mam kciuki !!!!!!!!!!!!!! ja mam ostatnie godziny od niedzieli chemii

zyrafa10

01.10.2014 19:08

Odpowiedz

Janku musi być dobrze :). Dodawałeś mi otuchy gdy było mi ciężko , teraz ja mocno trzymam kciuki i czekam na wiadomość.
Ja mam ciężki okres bo ZUS odmówił mi świadczenia i mam pensję w plecy- nie pozwolił otworzyc następnego okresu dla długiego zwolnienia. Na szczęście zwolnienie lekarskie usprawiedliwia nieobecność w pracy. Miesiąc bez środków- a byłam w szpitalu , na radio.

Janek

06.10.2014 11:15

Odpowiedz

O 21:08, dnia 2014-10-01 zyrafa10 napisał(-a):

No i po wizycie, pani dr. znalazła 3 min. czasu między zajęciami ze studentami, zapytała jak się czuję stwierdziła, że wyniki ok. zaleciła USG jamy brzusznej i wyznaczyła termin 7 m-cy, że na to musiałem czekać 5 godz. to nie warto pisać, bo cóż to jest na przeciw wieczności, swędzenie przeszło, gdy przestałem pić mięte z imbirem, najprawdopodobniej to była przyczyna, ale odzywa się coraz bardziej migotanie przedsionków, a nie będę się skarżył, jak to mówią trzeba z żywymi naprzód iść itd.pozdrawiam Was kochane ziarniaczki.

Lena

06.10.2014 13:13

Odpowiedz

O 13:15, dnia 2014-10-06 Janek napisał(-a):

O 21:08, dnia 2014-10-01 zyrafa10 napisał(-a):

No i po wizycie, pani dr. znalazła 3 min. czasu między zajęciami ze studentami, zapytała jak się czuję stwierdziła, że wyniki ok. zaleciła USG jamy brzusznej i wyznaczyła termin 7 m-cy, że na to musiałem czekać 5 godz. to nie warto pisać, bo cóż to jest na przeciw wieczności, swędzenie przeszło, gdy przestałem pić mięte z imbirem, najprawdopodobniej to była przyczyna, ale odzywa się coraz bardziej migotanie przedsionków, a nie będę się skarżył, jak to mówią trzeba z żywymi naprzód iść itd.pozdrawiam Was kochane ziarniaczki.

Skoro wyniki ok to gratulacje :) A jakieś kardiowersje przechodziłeś? Znajdź sobie dobrego kardiologa i nie lekceważ tego! Zdrówka życzę.

INES

06.10.2014 13:28

Odpowiedz
Dla mnie swędzenie nie jest już żadną wyrocznią.
Swędziało mnie niejednokrotnie, podczas gdy wyniki były idealne.
Podczas gdy wyniki były daleko od ideału ... objawów nie miałam żadnych.
No i bądź tu mądry ;)

Ewa

06.10.2014 13:36

Odpowiedz

O 13:15, dnia 2014-10-06 Janek napisał(-a):

O 21:08, dnia 2014-10-01 zyrafa10 napisał(-a):

No i po wizycie, pani dr. znalazła 3 min. czasu między zajęciami ze studentami, zapytała jak się czuję stwierdziła, że wyniki ok. zaleciła USG jamy brzusznej i wyznaczyła termin 7 m-cy, że na to musiałem czekać 5 godz. to nie warto pisać, bo cóż to jest na przeciw wieczności, swędzenie przeszło, gdy przestałem pić mięte z imbirem, najprawdopodobniej to była przyczyna, ale odzywa się coraz bardziej migotanie przedsionków, a nie będę się skarżył, jak to mówią trzeba z żywymi naprzód iść itd.pozdrawiam Was kochane ziarniaczki.

Janku, tak z innej beczki, uwazaj z tym migotaniem, bo migotanie przedsionkow moze byc jednym z czynnikow predysponujacych do udaru mozgu

Janek

07.10.2014 17:22

Odpowiedz

O 21:08, dnia 2014-10-01 zyrafa10 napisał(-a):

Janku, tak z innej beczki, uwazaj z tym migotaniem, bo migotanie przedsionkow moze byc jednym z czynnikow predysponujacych do udaru mozgu

Trochę mnie przestraszyliście, szukam kardiologa ile to potrwa jeden Bóg wie, zobaczę ile sobie życzą za wizytę prywatnie, że tak nie można choć na chwilę pożyć bez problemów, pozdrawiam