Ciekawa
14.09.2014 20:01
Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?
Autor: Ciekawa • 14.09.2014 20:01 • 7 odpowiedzi
Ciekawa
14.09.2014 20:01
Tilia
14.09.2014 20:39
O 22:01, dnia 2014-09-14 Ciekawa napisał(-a):
Z góry przepraszam za zawracanie głowy. :)
Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?
To znaczy , że jest ok.
Ciekawa
14.09.2014 21:20
O 22:39, dnia 2014-09-14 Tilia napisał(-a):
O 22:01, dnia 2014-09-14 Ciekawa napisał(-a):
Z góry przepraszam za zawracanie głowy. :)
Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?
To znaczy , że jest ok.
Dziękuję ślicznie Tilia za odpowiedź.
Pozdrawiam :)
zombiradok
15.09.2014 08:43
zatokowy czyli jest ok gorzej jakby byly chypogenne nie masz sie czym martwic
beata79
15.09.2014 10:17
W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
Ciekawa
15.09.2014 11:05
O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.
Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)
beata79
16.09.2014 07:28
O 13:05, dnia 2014-09-15 Ciekawa napisał(-a):
O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.
Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)
Wszystko wskazuje na to, że jest ok. Ale oczywiście to lekarz powinien odpowiedzieć na to pytanie.
Ciekawa
16.09.2014 07:45
O 09:28, dnia 2014-09-16 beata79 napisał(-a):
O 13:05, dnia 2014-09-15 Ciekawa napisał(-a):
O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.
Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)
Wszystko wskazuje na to, że jest ok. Ale oczywiście to lekarz powinien odpowiedzieć na to pytanie.
Tak, oczywiście wiem. Ale jak mówiłam do wizyty została jeszcze "chwila", a wiadomo jak to jest - chce się coś wiedzieć wcześniej. ;) W każdym razie dziekuje raz jeszcze za odpowiedź i życzę dużo zdrowia!