Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Wizyta w CO

Autor: jaktowyglada • 26.08.2014 23:38 • 11 odpowiedzi

jaktowyglada

26.08.2014 23:38

Odpowiedz

Dobry wieczór. Zaczneę jak każdy - mam powiększone węzły na szyi (2x1cm po lewej i po prawej nieco mniejsze), i w brzuchu, ale nie pamiętam rozmiarów, w każdym razie czuje, że coś mi w nadbrzuszu "przeszkadza". Wróciłam właśnie z wrocławskiego oddziału chorób zakaźnych, gdzie powiedzieli mi, że jestem zdrowa jak koń pod względem zakaźnym. Niektórzy lekarze sami zazdrościli mi wyników z krwi. :) Próbowałam wszędzie, nikt nie pomógł mi znaleźć przyczyny powiększenia. Chciałam spróbować w CO we Wrocławiu, tylko nie wiem czy tak po prostu mnie tam przyjmą. Dlatego chciałabym zapytać jak to wygląda? Gdy pojade tam (100 km :() to ustalą termin? Na ich stronie znalazłam numer, a dokładnie z 20, ale nie wiem na jaki dzwonić, bo jest multum specjalizacji. Mógłby ktoś doradzić? Chciałabym aż tam, ponieważ w mojej mieścinie jest jeden chirurg onkolog, ktory mnie wyśmiał, że on nie będzie takich drobiazgów zapalnych wycinał...

INES

27.08.2014 09:42

Odpowiedz

Moment, ale to powiększenie masz, nie z wymacania, ale z USG rozumiem. Masz na papierze powiększone węzły?

Asowa

27.08.2014 11:34

Odpowiedz

O 11:42, dnia 2014-08-27 INES napisał(-a):

Moment, ale to powiększenie masz, nie z wymacania, ale z USG rozumiem. Masz na papierze powiększone węzły?

Podpisuję się pod pytaniem, skąd pomysł o potrzebie konsultacji w CO? Najpierw porób badania a potem pomyśl czy ta wizyta jest konieczna.

jaktowyglada

27.08.2014 12:15

Odpowiedz

O 13:34, dnia 2014-08-27 Asowa napisał(-a):

O 11:42, dnia 2014-08-27 INES napisał(-a):

Moment, ale to powiększenie masz, nie z wymacania, ale z USG rozumiem. Masz na papierze powiększone węzły?

Podpisuję się pod pytaniem, skąd pomysł o potrzebie konsultacji w CO? Najpierw porób badania a potem pomyśl czy ta wizyta jest konieczna.

Mam badania porobione. USG, morfologia, LDH, rtg klatki piersiowej. Na USG są powiększone węzły chłonne szyjne do rozmiarów jak pisałam, LDH nieco podwyższone, morfologia w porządku i RTG też. Jednak martwi mnie ten brzuch, ponieważ doktor wprost mi powiedziała, że to oddział zakaźny i nie zajmują się sprawami chirurgicznymi, a coś tam w tych węzłach widziała. Dlatego sądzę, że tam już jest moja ostatnia deska ratunku, niekoniecznie, żeby potwierdzić moje obawy a je wykluczyć i szukać dalej. Jeśli tam się nie uda to dam już sobie spokój, chociaż hypechogeniczne węzły bez powodu nie są w porzadku.

Asowa

27.08.2014 13:16

Odpowiedz

O 14:15, dnia 2014-08-27 jaktowyglada napisał(-a):

O 13:34, dnia 2014-08-27 Asowa napisał(-a):

O 11:42, dnia 2014-08-27 INES napisał(-a):

Moment, ale to powiększenie masz, nie z wymacania, ale z USG rozumiem. Masz na papierze powiększone węzły?

Podpisuję się pod pytaniem, skąd pomysł o potrzebie konsultacji w CO? Najpierw porób badania a potem pomyśl czy ta wizyta jest konieczna.

Mam badania porobione. USG, morfologia, LDH, rtg klatki piersiowej. Na USG są powiększone węzły chłonne szyjne do rozmiarów jak pisałam, LDH nieco podwyższone, morfologia w porządku i RTG też. Jednak martwi mnie ten brzuch, ponieważ doktor wprost mi powiedziała, że to oddział zakaźny i nie zajmują się sprawami chirurgicznymi, a coś tam w tych węzłach widziała. Dlatego sądzę, że tam już jest moja ostatnia deska ratunku, niekoniecznie, żeby potwierdzić moje obawy a je wykluczyć i szukać dalej. Jeśli tam się nie uda to dam już sobie spokój, chociaż hypechogeniczne węzły bez powodu nie są w porzadku.

W nadbrzuszu może ci przeszkadzać cała masa rzeczy, skąd pomysł, że to węzły? Twoje węzły mają normalną wielkość, dla lekarzy patologiczne są te powyżej 2cm, zdaniem wielu lekarzy do dalszej diagnostyki wysyła się węzły nawet powyżej 2, 5cm.

Przepisz dokładnie opis usg i wynik morfologii. I może wybierz się do gastrologa?

jaktowyglada

01.09.2014 16:43

Odpowiedz

O 15:16, dnia 2014-08-27 Asowa napisał(-a):

O 14:15, dnia 2014-08-27 jaktowyglada napisał(-a):

O 13:34, dnia 2014-08-27 Asowa napisał(-a):

O 11:42, dnia 2014-08-27 INES napisał(-a):

Moment, ale to powiększenie masz, nie z wymacania, ale z USG rozumiem. Masz na papierze powiększone węzły?

Podpisuję się pod pytaniem, skąd pomysł o potrzebie konsultacji w CO? Najpierw porób badania a potem pomyśl czy ta wizyta jest konieczna.

Mam badania porobione. USG, morfologia, LDH, rtg klatki piersiowej. Na USG są powiększone węzły chłonne szyjne do rozmiarów jak pisałam, LDH nieco podwyższone, morfologia w porządku i RTG też. Jednak martwi mnie ten brzuch, ponieważ doktor wprost mi powiedziała, że to oddział zakaźny i nie zajmują się sprawami chirurgicznymi, a coś tam w tych węzłach widziała. Dlatego sądzę, że tam już jest moja ostatnia deska ratunku, niekoniecznie, żeby potwierdzić moje obawy a je wykluczyć i szukać dalej. Jeśli tam się nie uda to dam już sobie spokój, chociaż hypechogeniczne węzły bez powodu nie są w porzadku.

W nadbrzuszu może ci przeszkadzać cała masa rzeczy, skąd pomysł, że to węzły? Twoje węzły mają normalną wielkość, dla lekarzy patologiczne są te powyżej 2cm, zdaniem wielu lekarzy do dalszej diagnostyki wysyła się węzły nawet powyżej 2, 5cm.

Przepisz dokładnie opis usg i wynik morfologii. I może wybierz się do gastrologa?

Byłam u gastrologa, gastroskopia nic nie wykazała.

IA - liczne hypoechogeniczne do 0,65 cm bez widocznego unaczynienia

IB - pojedyncze powiekszone o nieregularnych obrysach zewnetrznych ale z zachowanym zroznicowaniu kory weki oraz prawidlowym centralnym typie unaczynienia najwiekszy po lewej 1,9x1,3cm

II - dosc liczne drobne oraz pojedyncze, umiarkon\\wnaie powiekszone, najwiekszy po stronie lewej 2,3 x 0,7 cm hypoechogeniczny, o zatartym zroznicowaniu jednach bez cech patologicznego unaczynienia najwiekszy po stronie prawej 26x0,6 o wąskiej wnęce i szerokiej korze bez cech patologicznego unaczynienia.

III i V - drobne owalne w osi krótkiej poniżej 0,5 cm.

Drugie USG jest podobne, tyle ze wezly nie przekraczaja 1,5cm.

Hematokryt 40% (32-46)

k. czerwone 4,56 (3,5-5,2)

hemoglobina 13,2

k. białe 5,4 (4,5-11)

LYMPH 2,2 (1-4,5)

NEUT 2,3 (1,5-8)

BASO 0,03 (0-0,1)

EO 0,25 (0,2 - 0,5)

MONO 9,9 (1-8)

LDH 164 (135-225)

INES

02.09.2014 09:33

Odpowiedz

Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?

zombiradok

02.09.2014 10:43

Odpowiedz

O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):

Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?

no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?

jaktowyglada

02.09.2014 21:19

Odpowiedz

O 12:43, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):

Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?

no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?

Jest napisane, że to są RACZEJ węzły odczynowe, bo nieukrwione. Onkolog mówił, że to są drobiazgi nie węzły. No ale, od czegoś się to wszystko dzieje, a przebadalo mnie mnóstwo lekarzy róznych specjalizacji i nikt nic nie znalazł. Dodam, ze w lipcu rtg klatki mialam, tez w porzadku. A te wezly nosze kilka lat, bylam u kilku radiologów i oni twierdzili, ze sa to wezły odczynowe - zdziwilo mnie, bo w gre wchodzily rowniez wezły nadobojcza. W koncu zdecydowałam się na wizytę w poradni, gdzie maja najnowszy sprzet (MCZ - kopalnia nie żałuje) i tam dwa usg pod rzad co 2 tygodnie pokazywały takie cos, jak opisałam wyżej. ;/ Dlatego chciałam sprobować w CO, bo mam wrazenie, ze trafiam na konowałów nie lekarzy, bo z logicznego punktu widzenia proces zapalny czy nie daj Boże rozrostowy nie dzieje się tak o, bez przyczyny. ;/ dodam, że czasami skacze mi crp do 100, wtedy goraczka i nic wiecej, ale po antybiotykach przechodzi. OB, podczas czasów niegorączkowych wynosi max 3.

jaktowyglada

04.09.2014 21:11

Odpowiedz

O 23:19, dnia 2014-09-02 jaktowyglada napisał(-a):

O 12:43, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):

Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?

no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?

Jest napisane, że to są RACZEJ węzły odczynowe, bo nieukrwione. Onkolog mówił, że to są drobiazgi nie węzły. No ale, od czegoś się to wszystko dzieje, a przebadalo mnie mnóstwo lekarzy róznych specjalizacji i nikt nic nie znalazł. Dodam, ze w lipcu rtg klatki mialam, tez w porzadku. A te wezly nosze kilka lat, bylam u kilku radiologów i oni twierdzili, ze sa to wezły odczynowe - zdziwilo mnie, bo w gre wchodzily rowniez wezły nadobojcza. W koncu zdecydowałam się na wizytę w poradni, gdzie maja najnowszy sprzet (MCZ - kopalnia nie żałuje) i tam dwa usg pod rzad co 2 tygodnie pokazywały takie cos, jak opisałam wyżej. ;/ Dlatego chciałam sprobować w CO, bo mam wrazenie, ze trafiam na konowałów nie lekarzy, bo z logicznego punktu widzenia proces zapalny czy nie daj Boże rozrostowy nie dzieje się tak o, bez przyczyny. ;/ dodam, że czasami skacze mi crp do 100, wtedy goraczka i nic wiecej, ale po antybiotykach przechodzi. OB, podczas czasów niegorączkowych wynosi max 3.

Więc powinnam się tam udać czy nie? Pytam, bo macie niestety doświadczenie. Odebrałam dziś posiewy z krwi i nawet one wyszły ujemne.

Asowa

05.09.2014 06:20

Odpowiedz

Może powtórz usg i zobacz jaki będzie wynik. Tylko poszukaj porządnego radiologia.

matt

04.10.2014 16:47

Odpowiedz

xqnPya http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBYpPkMKqfz.com