Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Grypa i ...ptasia grypa

Autor: Ja_ona • 19.02.2006 18:12 • 22 odpowiedzi

Ja_ona

19.02.2006 18:12

Odpowiedz

Kochani ozdrowieńcy. Kiedyś pojawił się tu wątek szczepień przeciwko grypie w okresie jesiennym. Jak wynikało z waszych wypowiedzi, o ile dobrze pamiętam, w większości odradzano je nam z uwagi na stworzenie niepotrzebnego zagrożenia i osłabienie organizmu szczepionką. Ja jestem w remisji półtora roku, a groźba ptasiej grypy coraz bardziej realna. Nie chcę panikować tylko pytam całkiem serio. Możemy się szczepić? Czy ktoś z Was stosował zwykłą szczepionkę przeciw grypie, a jeśli tak to jak ją znieśliście i z jakim efektem? Pozdrawiam.

baldi

19.02.2006 18:28

Odpowiedz
nie dalej jak dwa dni temu nasz ukochany minister zdrowia prof.Religa powiedzial, ze ptasia grypa to problem ptakow, a nie ludzi, a media moglyby sie zajac czyms innym niz wywolywaniem paniki..

komu wierzymy, dziennikarzom czy Relidze? :-)

Zoisyte

19.02.2006 20:12

Odpowiedz

O 19:12, dnia 2006-02-19 Ja_ona napisał(-a):

Kochani ozdrowieńcy. Kiedyś pojawił się tu wątek szczepień przeciwko grypie w okresie jesiennym. Jak wynikało z waszych wypowiedzi, o ile dobrze pamiętam, w większości odradzano je nam z uwagi na stworzenie niepotrzebnego zagrożenia i osłabienie organizmu szczepionką. Ja jestem w remisji półtora roku, a groźba ptasiej grypy coraz bardziej realna. Nie chcę panikować tylko pytam całkiem serio. Możemy się szczepić? Czy ktoś z Was stosował zwykłą szczepionkę przeciw grypie, a jeśli tak to jak ją znieśliście i z jakim efektem? Pozdrawiam.

W ciągu dwóch lat od pełnej remisji nie powinniśmy się szczepić na cokolwiek. I radzę tego przestrzegać.

Natomiast co do grypy.

O Polacy - naiwniacy :)

Na całym świecie odchodzą już od szczepionek na grypę.

Bo dają taki statystyczny wynik jak placebo.

Szczepionka przeciw grypie nie daje nic, bo nie może nic dać. I jeżeli jakikowliek lekarz mówi Wam że jest innaczej to oznacza że zarabia na tym.

Wirus grypy należy do wirusów "doskonałych"

Jego sposób mutowania powoduje iż może powstać nieograniczona liczba "wersji" wirusa. Obecne badania określają mniej więcej 5 mutacji rocznie.

Wszczepionce nie może się znaleźć więcej niż 4, innaczej szczepionka byłaby skuteczna w wykańczaniu ludzi. Zawiera osłabione bakterie z poprzednich wersji wirusa.

To teraz pomyślcie chwilę i odpowiedzcie.

Jest skuteczna???

baldi

19.02.2006 20:24

Odpowiedz

O 21:12, dnia 2006-02-19 Zoisyte napisał(-a):

Bo dają taki statystyczny wynik jak placebo.

czy ja sie myle (moge - pamiec zawodna coraz bardziej), czy szczepiles sie w zeszlym roku? jesli tak - napisz dlaczego..

Jest skuteczna???

no wlasnie jest?? brzydko tak odpowiadac dziewczynie pytaniem na pytanie ;)

Zoisyte

19.02.2006 20:25

Odpowiedz

O 21:24, dnia 2006-02-19 Baldi napisał(-a):

O 21:12, dnia 2006-02-19 Zoisyte napisał(-a):

Bo dają taki statystyczny wynik jak placebo.

czy ja sie myle (moge - pamiec zawodna coraz bardziej), czy szczepiles sie w zeszlym roku? jesli tak - napisz dlaczego..

Jest skuteczna???

no wlasnie jest?? brzydko tak odpowiadac dziewczynie pytaniem na pytanie ;)

NIGDY, NIGDY nie szczepiłem się przeciw grypie

baldi

19.02.2006 20:45

Odpowiedz

O 21:25, dnia 2006-02-19 Zoisyte napisał(-a):

O 21:24, dnia 2006-02-19 Baldi napisał(-a):

czy ja sie myle (moge - pamiec zawodna coraz bardziej), czy szczepiles sie w zeszlym roku?

NIGDY, NIGDY nie szczepiłem się przeciw grypie

tak jak mowilem - mylilem sie.. pomerdaloMISIE ;)

Zoisyte

19.02.2006 21:20

Odpowiedz

O 21:24, dnia 2006-02-19 Baldi napisał(-a):

Jest skuteczna???

no wlasnie jest?? brzydko tak odpowiadac dziewczynie pytaniem na pytanie ;)

Jest, ale pod pewnym warunkiem :)

Należy wykorzystać teorię "dziur robaczych" Einsteina-Rosena

Należy wyprodukować szczepionkę z obecnie "działających" odmian wirusa a następnie cofnąć się o rok do tyłu. Potem tylko trzeba zaszczepić wszystkich ludzi. w ten sposób ocaleje tylko jeden szczep wirusa.

Jeśli powtórzymy czynność 5 razy, to wyeliminujemy wirusa grypy z Ziemi.

Puff...i jest historią :)

A tak na poważnie

Obecne badania potwierdzają iż epidemia "czarnej ospy" w XIII-XIV wieku była tak naprawdę kolejną epidemią grypy pandemonicznej.

Kolejną była m.in. "hiszpanka"

Odmiany pandemoniczne są prawdziwymi super-wirusami.

Gdyby skrzyżował się wirus ptasiej grypy (odmiana H5N1 jak dobrze pamiętam) i wirus grypy ludzkiej odmiany tzw. żołądkowej w ciele jednego człowieka otrzymalibyśmy super-pandemoniczną wersję, która w ciągu miseiąca wyczesałaby 80% populacji na Ziemi.

Ja_ona

20.02.2006 01:52

Odpowiedz
Hmm..czyli jeśli zmutowany wirus PTASIEJ grypy zaatakuje nas w końcu to kładziemy się i czekamy aż ujrzymy tunel i głos każe nam iść w stronę światła?:) Nie po to wcinałam chemiczne zupki:)

Co do szczepionek przeciw grypie-nigdy jako zdrowa osoba z nich nie skorzystałam, a w remisji jeszcze nawet się nie przeziębiłam (odpukać). Pytam z ciekawości, ponieważ pamiętam taki wątek no i ...rząd chce kurczaki zagazowywać na próbę i w ogóle...

Pozdrawiam:)

Piotr

20.02.2006 02:17

Odpowiedz

O 19:12, dnia 2006-02-19 Ja_ona napisał(-a):

Możemy się szczepić?

Na ptasią grypę nie ma szczepionek, zapobiegawczo można przyjmować tamiflu. Zwykła szczepionka przeciw grypie nie chroni przed tą ptasią.

baldi

21.02.2006 09:21

Odpowiedz

O 03:17, dnia 2006-02-20 Piotr napisał(-a):

Na ptasią grypę nie ma szczepionek, zapobiegawczo można przyjmować tamiflu. Zwykła szczepionka przeciw grypie nie chroni przed tą ptasią.

Zoi podrzucil: http://virus.stanford.edu/uda/index.html

w wolnym tlumaczeniu ze strony "szczepionka pandemiczna nie moze byc wyprodukowana dopoki wirus nei zostanie zidentyfikowany (chodzi o tego ewentualnego wirusa, ktory z h5n1 przyjalby forme w pelni ludzka zdolna atakowac ludzi jak inne wirusy). nawet jesli wirus wywolujacy pandemie zostanie zidentyfikowany, to i tak przynajmniej 6 miesiecy minie na opracowaniu, testowaniu i wyprodukowaniu szczepionki."

przezylismy ZZ, przezyjemy i to ;)

i pamietajmy slowach naszego ukochanego ministra zdrowia. to problem ptasi. niech sie one martwia, bo to one padaja. my zyjemy ;)

Zoisyte

22.02.2006 12:30

Odpowiedz

O 10:21, dnia 2006-02-21 Baldi napisał(-a):

O 03:17, dnia 2006-02-20 Piotr napisał(-a):

Na ptasią grypę nie ma szczepionek, zapobiegawczo można przyjmować tamiflu. Zwykła szczepionka przeciw grypie nie chroni przed tą ptasią.

Zoi podrzucil: http://virus.stanford.edu/uda/index.html

w wolnym tlumaczeniu ze strony "szczepionka pandemiczna nie moze byc wyprodukowana dopoki wirus nei zostanie zidentyfikowany (chodzi o tego ewentualnego wirusa, ktory z h5n1 przyjalby forme w pelni ludzka zdolna atakowac ludzi jak inne wirusy). nawet jesli wirus wywolujacy pandemie zostanie zidentyfikowany, to i tak przynajmniej 6 miesiecy minie na opracowaniu, testowaniu i wyprodukowaniu szczepionki."

przezylismy ZZ, przezyjemy i to ;)

i pamietajmy slowach naszego ukochanego ministra zdrowia. to problem ptasi. niech sie one martwia, bo to one padaja. my zyjemy ;)

dałeś nie tego linka :)

Ten to opis "hiszpanki" :)

http://www.pandemicflu.gov/ - to jest poprawny adres

Zoisyte

27.02.2006 10:46

Odpowiedz
Odświeżę troszkę temat

http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3184623.html

A Wy, zwykli ludkowie, się tą grypą przejmujecie.

baldi

28.02.2006 12:39

Odpowiedz

O 19:28, dnia 2006-02-19 Baldi napisał(-a):

nie dalej jak dwa dni temu nasz ukochany minister zdrowia prof.Religa powiedzial, ze ptasia grypa to problem ptakow, a nie ludzi

wczoraj to samo powtórzył nasz ukochany premier Marcinkiewicz.

zastanawiam się tylko PO CO nasz kraj zamrozil ponad 36mln zlotych na tamiflu, jesli to ani nie pomaga przeciw ptasiej grypia.. BA!, po jaka cholere ma pomagac, rpzeciez to problem ptakow, a nie ludzi..

jak dla mnie - bezsens.. bo ktos tu klamie, tzn. tfu-tfu, MIJA SIE Z PRAWDA..

baldi

15.03.2006 12:16

Odpowiedz
Wegrzy zaczeli szczepionke produkowac (dla ludzi) przeciwko h5n1.. twierdza nawet, ze jesli wirus sie zmutuje, to kolejna szczepionke beda mogli wyprodukowac w ciagu 8 tygodni..

a ja caly czas bede uparcie zadawac to samo pytanie.. prof. Religa (min zdrowia PL) mowil i mowi uparcie, ze wirus ptasiej grypy nei jest problemem ludzi tylko ptakow..

wiec pytanie - czy wirus ptasiej grypy to h5n1 czy inny? :/ zdurnialem calkiem.

121277

15.03.2006 14:20

Odpowiedz

O 13:16, dnia 2006-03-15 Baldi napisał(-a):

Wegrzy zaczeli szczepionke produkowac (dla ludzi) przeciwko h5n1.. twierdza nawet, ze jesli wirus sie zmutuje, to kolejna szczepionke beda mogli wyprodukowac w ciagu 8 tygodni..

a ja caly czas bede uparcie zadawac to samo pytanie.. prof. Religa (min zdrowia PL) mowil i mowi uparcie, ze wirus ptasiej grypy nei jest problemem ludzi tylko ptakow..

wiec pytanie - czy wirus ptasiej grypy to h5n1 czy inny? :/ zdurnialem calkiem.

Wirus ptasiej grypy ma oznaczenie H5. Ale wystepuje pod roznymi odmianami. Grozna dla czlowieka jest wlasnie odmiana N1 - to odmiana bardzo agresywna, ktora pokonala bariere miedzygatunkowa i zaraza nie tylko ptaki, al inne zwierzeta i ludzi. na nia wlasnie umieraja ludzie.

baldi

15.03.2006 14:42

Odpowiedz

O 15:20, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

Wirus ptasiej grypy ma oznaczenie H5. Ale wystepuje pod roznymi odmianami. Grozna dla czlowieka jest wlasnie odmiana N1

czyli minister zdrowia Religa i premier Marcinkiewicz klamia? a moze tylko mijaja sie z prawda?

121277

15.03.2006 16:52

Odpowiedz

O 15:42, dnia 2006-03-15 Baldi napisał(-a):

O 15:20, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

Wirus ptasiej grypy ma oznaczenie H5. Ale wystepuje pod roznymi odmianami. Grozna dla czlowieka jest wlasnie odmiana N1

czyli minister zdrowia Religa i premier Marcinkiewicz klamia? a moze tylko mijaja sie z prawda?

Nie każdy martwy ptak ma odmianę N1. Nie każdy zakażony N1 musi zarazić człowieka. Więc na razie to faktycznie problem ptaków. Wirus rozpanoszył się na dalekim wschodzie, gdzie jest cała masa ludzi a ilu zmarło? 80.

Problem dla ludzi będzie, gdy wirus przeniesie się z ptaka na cżłowieka a potem masowo z człowieka na człowieka.

Wtedy będziemy mieli powazny problem i globalną epidemie nie do opanowania.

baldi

16.03.2006 07:21

Odpowiedz

O 17:52, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

O 15:42, dnia 2006-03-15 Baldi napisał(-a):

O 15:20, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

Wirus ptasiej grypy ma oznaczenie H5. Ale wystepuje pod roznymi odmianami. Grozna dla czlowieka jest wlasnie odmiana N1

czyli minister zdrowia Religa i premier Marcinkiewicz klamia? a moze tylko mijaja sie z prawda?

Nie każdy martwy ptak ma odmianę N1. Nie każdy zakażony N1 musi zarazić człowieka.

tia, akurat o bialkach, po ktorych wykrywa sie i klasyfikuje wirusa czytalem juz kiedys..

tyle, ze gadka w stylu "ptasia grypa to problem ptasi" jest kompletna bzdura, prawda?

bo jesli ptasia grypa to takze h5n1 (a moze to juz nie jest ptasia grypa?) to..?

no ale, nie popadajmy w panike.. wystarczy nie jesc jak skosnoocy drobiu na surowo i bedzie gut.. co nas nei zabije to nas wzmocni.. przeszlismy ZZ (Ty, Siostra, tez komorki odpornosciowe na biezaco od meza pobierasz ;) ), wiec jestesmy chyba juz odporni na wszystko :-)

Zoisyte

16.03.2006 08:40

Odpowiedz

O 08:21, dnia 2006-03-16 Baldi napisał(-a):

O 17:52, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

O 15:42, dnia 2006-03-15 Baldi napisał(-a):

O 15:20, dnia 2006-03-15 121277 napisał(-a):

Wirus ptasiej grypy ma oznaczenie H5. Ale wystepuje pod roznymi odmianami. Grozna dla czlowieka jest wlasnie odmiana N1

czyli minister zdrowia Religa i premier Marcinkiewicz klamia? a moze tylko mijaja sie z prawda?

Nie każdy martwy ptak ma odmianę N1. Nie każdy zakażony N1 musi zarazić człowieka.

tia, akurat o bialkach, po ktorych wykrywa sie i klasyfikuje wirusa czytalem juz kiedys..

tyle, ze gadka w stylu "ptasia grypa to problem ptasi" jest kompletna bzdura, prawda?

bo jesli ptasia grypa to takze h5n1 (a moze to juz nie jest ptasia grypa?) to..?

no ale, nie popadajmy w panike.. wystarczy nie jesc jak skosnoocy drobiu na surowo i bedzie gut.. co nas nei zabije to nas wzmocni.. przeszlismy ZZ (Ty, Siostra, tez komorki odpornosciowe na biezaco od meza pobierasz ;) ), wiec jestesmy chyba juz odporni na wszystko :-)

Ech Szwagier ;)

Sam wirus H5N1 nie jest tak straszny jakby można stwierdzić na podstawie burzy, którą rozpętał. Faktycznie jest to odmiana grypy która atakuje ptactwo i tylko poprzez ptaki się przenosi. Więc od tej strony nie jest groźny dla nas.

Teraz druga strona medalu, i tak na prawdę to o tym trzeba pamiętać. Ssaki (nie tylko ludzie) mogą zarazić się BEZPOŚREDNIO od ptaków za pośrednictwem ICH WYDZIELIN i dodatkowo wirus musi mieć możliwość dostania się do naszego organizmu.

Więc:

karmimy ptaki chlebem -> DOBRZE

głaszczemy ptaki -> NIE ZA DOBRZE (myć ręce)

jemy surowe ptaki -> NO COMMENT :)

Powyższe odnosi się chyba tylko (kto z nas je syrowe ptaki??) do naszych pupilów (psów, kotów, tygrysów...itp). Na nich trzeba zwracać uwagę.

Ta druga strona medalu ma swoją implikację, o której tu już pisałem. Chodzi o skrzyżowanie H5N1 z którąś z odmian grypy ssaków. Wtedy będzie naprawdę nieciekawie. I to tego powinniśmy się NAJBARDZIEJ obawiać. Wirus H51N zabije jedną osobę, tę na którą się przeniósł. Wirus H5N1+H2 wybiłby połowę populacji ludzkiej. Czego sobie i Wam nie życzę

fantomasz

18.03.2006 11:31

Odpowiedz

O 09:40, dnia 2006-03-16 Zoisyte napisał(-a):

Więc:

karmimy ptaki chlebem -> DOBRZE

głaszczemy ptaki -> NIE ZA DOBRZE (myć ręce)

jemy surowe ptaki -> NO COMMENT :)

Powyższe odnosi się chyba tylko (kto z nas je syrowe ptaki??)

Pomne,że co niektórzy pili krew z zakażonych wirusem ptaków :|