Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

USG węzłów.

Autor: dermaglif • 27.06.2014 22:19 • 7 odpowiedzi

dermaglif

27.06.2014 22:19

Odpowiedz
Witajcie. Ponownie...
Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"
Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D
Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu wyrwę sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D
Dzięki z góry.

Dobra rada

27.06.2014 23:21

Odpowiedz

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu wyrwę sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

dermaglif

28.06.2014 08:41

Odpowiedz

O 01:21, dnia 2014-06-28 Dobra rada napisał(-a):

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu wyrwę sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

Tego typu badania mam robione co jakiś czas i wszystko zawsze bylo okej, OB nawet za niskie raz bylo. Ostatnie miałam robione jakoś na początku czerwca, jak w szpitalu leżałam.

A co to znaczy, że ta echostruktura jest zatarta? Bo oczywiście nawet google nie chce mi pomoc.

dermaglif

28.06.2014 08:42

Odpowiedz

O 01:21, dnia 2014-06-28 Dobra rada napisał(-a):

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu wyrwę sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

A no i nie mam nigdzie CO. Najbiższe we Wrocławiu chyba, 100km..

mikulka

28.06.2014 08:50

Odpowiedz

O 01:21, dnia 2014-06-28 Dobra rada napisał(-a):

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu

sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

Jeszcze sobie nie wyrywam serca. Moje były echogeniczne, do tego jeden bardziej okrągły. Dostałam antybiotyk na 10 dni, po 3 tygodniach dalej echogeniczne ale trochę zmalaky, dopiero po 7 tygodniach od 1 usg wróciły do normy jeśli chodzi o budowę ale dalej są powiększone. Nie wiem tylko ci z ukrwieniem u ciebie bo nic nie piszesz a wedle mojej hematolog to właśnie jest sprawa rozstrzygają a jeśli chodzi o dalsze postepowanie. Czy czekać i obserwować czy lobic histopats. Z badan w trakcie zkecono mi tylko morfologię, usg brzucha i badanie ginekologiczne bo węzły są w pachwinach

mikulka

28.06.2014 08:57

Odpowiedz
a zatarta echostruktura to generalnie chodzi o to, że nie mają one prawidłowej budowy - nie mają np. zatoki tłuszczowej. tak się generalnie w węłach dzieje albo przy intensywnej ich pracy w czasie infekcji albo w procesie rozrostowym.
do tego ocenia się ich stosunek osi krótkiej do długiej, im bardziej podłużny węzeł tym lepiej - u ciebie są prawidłowe.
no i najczęściej rozstrzygające jest ich ukrwnienie - sprawdza się to w opcji doplera na USG.
niektórzy jeszcze mają opcję sprawdzania gętości węła, im bardziej gęsty co pewnie przekłada się na twardość tym bardziej podejrzana.

dermaglif

28.06.2014 09:00

Odpowiedz

O 10:50, dnia 2014-06-28 mikulka napisał(-a):

O 01:21, dnia 2014-06-28 Dobra rada napisał(-a):

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu

sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

Jeszcze sobie nie wyrywam serca. Moje były echogeniczne, do tego jeden bardziej okrągły. Dostałam antybiotyk na 10 dni, po 3 tygodniach dalej echogeniczne ale trochę zmalaky, dopiero po 7 tygodniach od 1 usg wróciły do normy jeśli chodzi o budowę ale dalej są powiększone. Nie wiem tylko ci z ukrwieniem u ciebie bo nic nie piszesz a wedle mojej hematolog to właśnie jest sprawa rozstrzygają a jeśli chodzi o dalsze postepowanie. Czy czekać i obserwować czy lobic histopats. Z badan w trakcie zkecono mi tylko morfologię, usg brzucha i badanie ginekologiczne bo węzły są w pachwinach

Przepisałam wszystko z wyniku USG, nic o ukrwieniu nie ma. A czy możliwe jest, że takie węzły pojawiają się przy zapaleniach czy coś? Bo poza tymi dwoma mam kilka (doslownie tak napisane) - banalnych węzłów chłonnych. Dodam, że te węzły towarzyszą mi może z 3 lata.

dermaglif

28.06.2014 09:32

Odpowiedz

O 11:00, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

O 10:50, dnia 2014-06-28 mikulka napisał(-a):

O 01:21, dnia 2014-06-28 Dobra rada napisał(-a):

O 00:19, dnia 2014-06-28 dermaglif napisał(-a):

Witajcie. Ponownie...

Jestem po USG, i kurna, przeraziłam się niemiłosiernie..

"Obustronnie w grupie IIa obecne są po jednym powiększonym węźle chłonnym owalnym, hipoechogenicznym o zatartej echostrukturze, po stronie prawej: 16x6, a po stronie lewej: 19x5"

Reszty nie pisałam, bo napisane jest, że powiększone, ale są spoko. :D

Mam się czego obawiać? Pocieszam się, że są to pojedyncze, a nie pakiety. Radiolog nie byl zbyt rozmowny, więc nie miałam co nawet pytać czy to coś złego czy nie. Do onkologa - za miesiąc, a do tego czasu

sobie serce ze strachu, więc niech mnie ktoś spróbuje nakierować czy jest się czego bać. :D

Dzięki z góry.

A gdzie zapisałaś się do tego onkologa? Rozumiem, że w zwykłej przychodzni skoro taki termin? Masz może centrum onklogii u siebie w mieście albo gdzieś obok? Tam przyjmują zazwyczaj z miejsca, trzeba tylko rano postać w kolejce do rejestracji. :) Węzły nie są takie straszne, mają dobry stosunek długości, ale ta zatarta echostruktura może być martwiąca, niemniej - nie rwij włosów z głowy. :)

Robiłaś morfologię, ob, crp? Jeżeli nie, pójdź do lekarza rodzinnego po skierowanie.

Jeszcze sobie nie wyrywam serca. Moje były echogeniczne, do tego jeden bardziej okrągły. Dostałam antybiotyk na 10 dni, po 3 tygodniach dalej echogeniczne ale trochę zmalaky, dopiero po 7 tygodniach od 1 usg wróciły do normy jeśli chodzi o budowę ale dalej są powiększone. Nie wiem tylko ci z ukrwieniem u ciebie bo nic nie piszesz a wedle mojej hematolog to właśnie jest sprawa rozstrzygają a jeśli chodzi o dalsze postepowanie. Czy czekać i obserwować czy lobic histopats. Z badan w trakcie zkecono mi tylko morfologię, usg brzucha i badanie ginekologiczne bo węzły są w pachwinach

Przepisałam wszystko z wyniku USG, nic o ukrwieniu nie ma. A czy możliwe jest, że takie węzły pojawiają się przy zapaleniach czy coś? Bo poza tymi dwoma mam kilka (doslownie tak napisane) - banalnych węzłów chłonnych. Dodam, że te węzły towarzyszą mi może z 3 lata.

O, odpisałaś prawie w tym samym momencie. :) Dziękuję, podejście ze strony medycznej jakoś bardziej do mnie przemawia. Próbuję się ogarnąć, w poniedziałek powalczę o miejsce do onkologa, a nuż się uda. Dziękuję za odpowiedzi, dam znać jak coś będzie już wiadomo.