Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Czy mam ziarnice ?

Autor: Karol S • 20.06.2014 13:58 • 11 odpowiedzi

Karol S

20.06.2014 13:58

Odpowiedz
Cześć od jakiś 8 miesięcy mam problem :( zaczęło sie od swędzenia pleców miedzy łopatka a kręgosłupem. Żone prosiłem zeby mnei podrapała w tym miejscu i mi na jakis czas przechodziło. Potem doszło gniecenie, ból świąd w tym miejscu az promieniował do przodu klatki.W styczniu poszedłem do doktora zrobił badania krwi, prześwietlenie. Stwierdził ze to stres. W marcu nie wytrzymałem pojechałem do PL i tam jeszcze raz badania krew, mocz prześwietlenie , Echo serca, gastroskopia. Stwierdzili ze to halicobakter i stres. Uspokoiło mnie to na chwile ale dalej miałem to gniecenie na plecach. 3 tygodnie temu znowu byłem w PL bo nie mogłem spać po nocach w dzień chodziłem jak staruszek 90 lat a mam dopiero 30. Kolejne powtórzone badania krew, mocz, kał, gastroskopia. Wszystko w normie! tylko dlaczego żaden lekarz nie chce oglądnąć tego miejsca i mówi ze jestem za młody na choroby ? na dzień dzisiejszy budzę się ciągle z tym gnieceniem, swędzeniem na plecach. Doszły teraz bóle tak jak bym maił zakwasy, bóle uda rąk, łokci oraz bóle pachwinowe. Codziennie jestem coraz bardziej przemęczony zasypiam w dzień na 1-2h. Boje się ze to jakaś poważna choroba :( ze na przeswietleniu serce przysłoniło to miejsce :(

Macie jakiś pomysł ?

Mos

20.06.2014 14:06

Odpowiedz

Serce na 100% nic nie zasłoniło. Tym bardziej miałeś echo. Wyszły by uciski, asymetria komór lub płyn w zaotrzewnowej. Nie wspominając o bolącym sercu. Tak myślę, ale nie jestem lekarzem. Ja udał bym się na USG bo to 90% spraw wyjaśnia.

Paweł

20.06.2014 14:09

Odpowiedz

A masz powiększone węzły chłonne? Z Twojego opisu nie wygląda to raczej na ziarnicę, proponuję z tym swędzeniem iść do dermatologa i alergologa, jezeli chodzi o zmęczenie to można też sprawdzić tarczycę. Jak chcesz możesz zrobić sobie też test na boleriozę. Jezeli tak Cię to męczy to nie odpuszczaj lekarzom, bo śpiewka "to od stresu" to ulubiona wymówka dla leniwych konowałów.

Masakra

20.06.2014 14:20

Odpowiedz

Kurde, to jest forum dotyczące ziarnicy, ew. jak mówi strona główna problemów z powiększonymi węzłami, a nie każdej możliwej na świecie choroby... Piszecie tu z każdą pierdołą, niebawem będą posty o alergii. Masakra.

Karol S

20.06.2014 15:30

Odpowiedz

O 16:20, dnia 2014-06-20 Masakra napisał(-a):

Kurde, to jest forum dotyczące ziarnicy, ew. jak mówi strona główna problemów z powiększonymi węzłami, a nie każdej możliwej na świecie choroby... Piszecie tu z każdą pierdołą, niebawem będą posty o alergii. Masakra.

Tak tylko ja borykam się z tym problem od dłuższego czasu. Wpisując objawy wszystko mnie kieruje do Was na stronę.

Dodam że pracowałem od 2 lat przy chemii sodzie kaustycznej która rozpylałem w celu czyszczenia kominów, wiadomo potem tam człowiek głowę wkładał. Doszedł mi suchy kaszel nie wiem może to alergia? nigdy nie byłem alergikiem.

Masakra

20.06.2014 15:38

Odpowiedz

A masz powiększone węzły chłonne? Bez nich nie można mieć ziarnicy ani innego chłoniaka. Jakie masz objawy oprócz tego swędzenia? Masz nocne poty, gorączkę, schudłeś ostatnio? Jeśli nie - co tu robisz? Nie chcę być niemiła, nie to mam na celu, ale jeżeli nie masz powiększonych węzłów na 100% nie masz ziarnicy, swędzenie może mieć milion powodów.

Karol S.

20.06.2014 15:53

Odpowiedz

O 17:38, dnia 2014-06-20 Masakra napisał(-a):

A masz powiększone węzły chłonne? Bez nich nie można mieć ziarnicy ani innego chłoniaka. Jakie masz objawy oprócz tego swędzenia? Masz nocne poty, gorączkę, schudłeś ostatnio? Jeśli nie - co tu robisz? Nie chcę być niemiła, nie to mam na celu, ale jeżeli nie masz powiększonych węzłów na 100% nie masz ziarnicy, swędzenie może mieć milion powodów.

tak schudłem 10 kilo w ciągu 4 miesięcy. Dla mnie to była radość i nie myślałem o tym. Węzłów chyba nie mam powiększonych. Pocieszyłaś mnie tym. Ok może to nerwica. Przepraszam jak kogoś uraziłem.

rodzynka

20.06.2014 16:13

Odpowiedz

O 17:38, dnia 2014-06-20 Masakra napisał(-a):

A masz powiększone węzły chłonne? Bez nich nie można mieć ziarnicy ani innego chłoniaka. Jakie masz objawy oprócz tego swędzenia?

Tu się z Tobą nie zgodzę. Przez 2,5 roku miałam świąd całego ciała, leczyłam się na alergię, łuszczycę, wreszcie wylądowałam u psychologa, potem u psychiatry. Nie miałam powiększonego ŻADNEGO węzła obwodowego, a w klatce piersiowej - piękny pakiecik 16 cm na 14 na 10. Tak więc byłabym ostrożna z diagnozowaniem ZZ i wyśmiewaniem osób, ktore nie mają powiększonych węzłów obwodowych, a widzą u siebie inne objawy.

Do autora wątku - miałeś robione RTG klatki piersiowej?

Karol S

20.06.2014 16:33

Odpowiedz

O 18:13, dnia 2014-06-20 rodzynka napisał(-a):

O 17:38, dnia 2014-06-20 Masakra napisał(-a):

A masz powiększone węzły chłonne? Bez nich nie można mieć ziarnicy ani innego chłoniaka. Jakie masz objawy oprócz tego swędzenia?

Do autora wątku - miałeś robione RTG klatki piersiowej?

Tak miałem w styczniu w UK i w marcu w PL. Lekarz stwierdził ze nic tam nie widzi prosiłem o prześwietlenie boczne to stwierdził ze za dużo byłem już naświetlany. A może to gniecenie to jakiś węzeł chłonny ? Spróbuje załatwić tu rezonans magnetyczny to powinno rozwiać moje wszystkie obawy.

rodzynka

20.06.2014 16:57

Odpowiedz

Żeby węzeł gniótł, to musiałby być spory. A skoro nie wyszedł w dwóch prześwietleniach, to może trzeba szukać przyczyny gdzie indziej? Rezonans faktycznie powinien pomóc w diagnostyce.

justek625

20.06.2014 17:44

Odpowiedz

Możesz rozszerzyć diagnostykę o choroby autoimunologiczne, przy nich też często jest ekstremalne zmęczenie. A ich jest sporo toczen, niezroznicowana choroba tkanki łącznej i wiele innych...

ala

08.11.2017 12:25

Odpowiedz

O 15:58, dnia 2014-06-20 Karol S napisał(-a):

Cześć od jakiś 8 miesięcy mam problem :( zaczęło sie od swędzenia pleców miedzy łopatka a kręgosłupem. Żone prosiłem zeby mnei podrapała w tym miejscu i mi na jakis czas przechodziło. Potem doszło gniecenie, ból świąd w tym miejscu az promieniował do przodu klatki.W styczniu poszedłem do doktora zrobił badania krwi, prześwietlenie. Stwierdził ze to stres. W marcu nie wytrzymałem pojechałem do PL i tam jeszcze raz badania krew, mocz prześwietlenie , Echo serca, gastroskopia. Stwierdzili ze to halicobakter i stres. Uspokoiło mnie to na chwile ale dalej miałem to gniecenie na plecach. 3 tygodnie temu znowu byłem w PL bo nie mogłem spać po nocach w dzień chodziłem jak staruszek 90 lat a mam dopiero 30. Kolejne powtórzone badania krew, mocz, kał, gastroskopia. Wszystko w normie! tylko dlaczego żaden lekarz nie chce oglądnąć tego miejsca i mówi ze jestem za młody na choroby ? na dzień dzisiejszy budzę się ciągle z tym gnieceniem, swędzeniem na plecach. Doszły teraz bóle tak jak bym maił zakwasy, bóle uda rąk, łokci oraz bóle pachwinowe. Codziennie jestem coraz bardziej przemęczony zasypiam w dzień na 1-2h. Boje się ze to jakaś poważna choroba :( ze na przeswietleniu serce przysłoniło to miejsce :(

Macie jakiś pomysł ?

to może być dna moczanowa, też mnie swędziało w jednym miejscu, miałam podwyższony kwas moczowy we krwi i bolące stawy