Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

leki wspomagające

Autor: Szymek • 15.07.2005 08:54 • 35 odpowiedzi

AlveoMaster

27.07.2005 12:58

Odpowiedz

O 13:54, dnia 2005-07-27 Ewa napisał(-a):

alveo - po tygodniu już czuję się dużo lepiej i prawie wszystkie leki odstawiłam. Po prostu wychodzi taniej i tyle.

Ulotkę Onyxa Misiek przyniósł, ale jakoś mam mniejsze przekonanie.

Nam lekarz onkolog powiedział, że przy ziarnicy żadne specyfiki wspomagające są nie tylko niedozwolone, a wręcz szkodliwe.Ułatwiają wprawdzie człowiekowi przetrwać leczenie, ale powodują uzależnienie i nie pozwalają organizmowi na samodzielną walkę z nowotworem i prawidłowe samodzielne funkcjonowanie po leczeniu. Podkreślam, że dotyczy to ziarnicy, bo chodzi o układ odpornościowy. To, że dzisiaj czuję się lepiej nie oznacza, że za jakiś czas mój organizm bez wspomagaczy będzie funkcjonował dobrze. Polegamy więc na sokach własnego wyrobu, zdrowym odżywianiu itp. Jeśli przyjdzie taki moment, że wspomagacze będą konieczne lekarz to powie, a tymczasem nasz młody organizm musi polegać na swojej naturalnej sile i walczyć sam. To tyle co lekarz wytłumaczył tak na chłopski rozum. A i mi wydaje się, że nie ma w sytuacjach chorobowych tak cudownych naturalnych wspomagaczy, co by przez tydzień uzdrowiły człowieka i pozwoliły odstawić leki. Ale każdy może myśleć i robić inaczej. Ważny jest efekt końcowy, czyli wyzdrowienie.

No normalnie się po ziemi tarzałem

ROTFL gigant

Gratuluję lekarza

ewa

27.07.2005 15:48

Odpowiedz
pięknie rozwinął nam się wątek o lekach wspomagających, pięknie!

Asica

27.07.2005 19:05

Odpowiedz

O 13:54, dnia 2005-07-27 Ewa napisał(-a):

specyfiki wspomagające Ułatwiają wprawdzie człowiekowi przetrwać leczenie, ale powodują uzależnienie i nie pozwalają organizmowi na samodzielną walkę z nowotworem i prawidłowe samodzielne funkcjonowanie po leczeniu.

Popieram

Ewa

28.07.2005 07:05

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

No normalnie się po ziemi tarzałem

ROTFL gigant

Gratuluję lekarza

Dopiszę jeszcze jedną refleksję, tak dla śmiechu.

Podczas 6 ABVD, 40 naświetlaniach, 1 DHAP wspieramy się jak pisałam wyłącznie domowymi sokami. A jednak wszystkie wlewy idą terminowo, a organizm szybko regeneruje swoją morfologię. Jest to bardzo istotna informacja dla lekarza. Gdybśmy "dopingowali" się wspomagaczami, obraz funkcjonowania naszego organizmu zostałby zafałszowany. Wyniki niby super, ale czy to zasługa naszego organizmu czy dopingu.

I proszę nie wyśmiewaj się publicznie z naszego lekarza, bo jest bardzo mądra i wspaniała (to kobieta). Rzeczywiście masz czego nam gratulować. Jej wielkość polega nie tylko na wiedzy, ale i na kulturze osobistej, bo gdy zadajemy nawet głupie pytania, nigdy nie wyśmiewa się z nas tylko udziela rzeczowej odpowiedzi. Dla nas jest wielkim autorytetem. Pozdrawiam

Moni

28.07.2005 08:01

Odpowiedz

O 17:48, dnia 2005-07-27 ewa napisał(-a):

pięknie rozwinął nam się wątek o lekach wspomagających, pięknie!

ło matko !!!!!!!! chłopaki, ładnie to tak !!?? Prawda że ostatnio na forum nudą zionęło i dzięki za wniesienie odrobiny adrenalinki ;];];];]

A a propos leków to mam pytanie. Już po pierwszej chemii (druga była przesunięta o tydzień) dostaliśmy zlecenie na zastrzyki wspomagające produkcję krwinek białych (po pierwszej chemii organizm się nie odbudował na tyle, zeby druga była terminowo) Słyszałam, że po tych zastrzykach mogą być różne komplikacje (np bóle kręgosłupa). Jak sobie z nimi ewentualnie radzić, bo nie zapytaliśmy lekarza. Drugie pytanko. Czy nie sądzicie, że dość wcześnie (po pierwszym wlewie) musimy wspomagać organizm. Przed moim aniołkiem jeszcze 6 lub 10 wlewów (w zależności jak mu pójdzie) a potem jescze radio. A już pierwsza chemia porządnie go osłabiła. Bardzo mnie to martwi. Czy często tak bywa ????

Pozdrawiam serdecznie

AlveoMaster

28.07.2005 08:32

Odpowiedz

O 09:05, dnia 2005-07-28 Ewa napisał(-a):

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

I proszę nie wyśmiewaj się publicznie z naszego lekarza, bo jest bardzo mądra i wspaniała (to kobieta). Rzeczywiście masz czego nam gratulować. Jej wielkość polega nie tylko na wiedzy, ale i na kulturze osobistej, bo gdy zadajemy nawet głupie pytania, nigdy nie wyśmiewa się z nas tylko udziela rzeczowej odpowiedzi. Dla nas jest wielkim autorytetem. Pozdrawiam

A ja znam już 3 lekarzy, którzy polecają ALVEO

I NIE JEST TO ŻADEN WSPOMAGACZ

121277

28.07.2005 11:45

Odpowiedz

O 09:05, dnia 2005-07-28 Ewa napisał(-a):

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

No normalnie się po ziemi tarzałem

ROTFL gigant

Gratuluję lekarza

Dopiszę jeszcze jedną refleksję, tak dla śmiechu.

Podczas 6 ABVD, 40 naświetlaniach, 1 DHAP wspieramy się jak pisałam wyłącznie domowymi sokami. A jednak wszystkie wlewy idą terminowo, a organizm szybko regeneruje swoją morfologię. Jest to bardzo istotna informacja dla lekarza. Gdybśmy "dopingowali" się wspomagaczami, obraz funkcjonowania naszego organizmu zostałby zafałszowany. Wyniki niby super, ale czy to zasługa naszego organizmu czy dopingu.

I proszę nie wyśmiewaj się publicznie z naszego lekarza, bo jest bardzo mądra i wspaniała (to kobieta). Rzeczywiście masz czego nam gratulować. Jej wielkość polega nie tylko na wiedzy, ale i na kulturze osobistej, bo gdy zadajemy nawet głupie pytania, nigdy nie wyśmiewa się z nas tylko udziela rzeczowej odpowiedzi. Dla nas jest wielkim autorytetem. Pozdrawiam

Jesli mam dow yboru łykanie leków z apteki (bo inaczej ani rusz - organizm sam sobie nie radzi), zabieg hirurgiczny na zyły (laserem tylko ale jednak) i popijanie ziółek (alveo), tosądzę, że najmniej sobie szkodzę popijając alveo.

Nie namawiam, nie mówię, ze to cud. po rpostu ziółka, które moga pomóc. Mi pomagają. I tyle.

Pozdrawiam

W.

Ewa

28.07.2005 12:37

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

Jesli mam dow yboru łykanie leków z apteki (bo inaczej ani rusz - organizm sam sobie nie radzi), zabieg hirurgiczny na zyły (laserem tylko ale jednak) i popijanie ziółek (alveo), tosądzę, że najmniej sobie szkodzę popijając alveo.

Nie namawiam, nie mówię, ze to cud. po rpostu ziółka, które moga pomóc. Mi pomagają. I tyle.

Pozdrawiam

W.

Wszystko pasuje, ale ja zaznaczyłam, że dotyczy to wyłącznie ziarnicy, a nie innych schorzeń. A Wielka Stopa jest o ziarnicy. To co jest dobre dla Ciebie, nie musi być w tym momencie korzystne dla ziarniaka.

Ja na początku choroby też szukałam leków wspomagających, ale po konsultacji z kilkoma lekarzami, dowiedziałam się, że akurat przy ziarnicy nie jest to korzystne i jeśli organizm będzie radził sobie sam i wszystko przebiegać będzie bez komplikacji, to takie specjały lepiej zachować na "starość", albo gdy zajdzie taka konieczność w leczeniu. I tyle. Pozdrawiam.

Hela

28.07.2005 12:46

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

No normalnie się po ziemi tarzałem

ROTFL gigant

Gratuluję lekarza

Master tarzaj sie dalej tylko zebys sobie krzywdy nie zrobil:>

Jesli juz krytykujesz czyjac opinie moze sam bys przytoczyl kilka rzeczowych argumentow na udowodnienie swojej tezy o "nowoczesniej nauce" majacej swoj wyraz w preparacie Alveo... Ja jestem chetna poczytac bo jakos nie obilo mi sie o uszy zeby ktos dostal ostatnio Nobla za specyfik cudowny na wszystko...

Poza tym mam pytania... zgodnie z info jakie wygooglalam o Alveo, ma prowadzic on do stanu homeostazy czyli rownowagi organizmu, a kto jest wladny aby okreslic czy juz go osiagnales? Kiedy wiedziec, ze mozna/nalezy przestac pic soczek? A czy jest mozliwe by doszlo do nieprzewidzianych reakcji po odstawieniu organizmowi tej "harmonijnej dawki ziol"? W koncu organizm mial prawo sie przywyczaic....Mam nadzieje, ze gornolotnie nazywana homeostaza nie jest rownoznaczna z przyzwyczajeniem wlasnie...

Moze zanim zaczales zachwalac ten produkt trzeba bylo skopiowac BARDZO ISTOTONE chyba jak dla ludzi na tym forum info, ktore na www.akuna.friko.pl

w dziale "wiecej o alveo" i "stosowanie" jest napisane na dole strony czerwonym drukiem:

"UWAGA: PREPARATU NIE NALEŻY PODAWAĆ OSOBOM ŚWIEŻO PRZED I PO CHEMIOTERAPII LUB PRZESZCZEPACH. W OBYDWU TYCH PRZYPADKACH CELOWO OBNIŻA SIĘ SYSTEM ODPORNOŚCIOWY ORGANIZMU, KTÓRY ALVEO WZMACNIA.-----"

I wedlug wszelkich info jakie zebralam i jakos przemyslalam to sie zgadza z powyzszym...

(...)Odczyny autoimmunologiczne mogą mieć charakter humoralny, związany z aktywnością limfocytów B i plazmocytów produkujących przeciwciała lub/i charakter komórkowy związany z działalnością "uczulonych" limfocytów T.(...)

Wiemy przeciez, ze ziarnica złośliwa to choroba nowotworowa, która wywodzi się z węzłów chłonnych. Ilość komórek odpornościowych zaczyna nagle gwałtownie rosnąć, organizm traci kontrolę nad ich produkcją. Dodatkowo pojawiają się nieliczne, nieprawidłowe komórki zwane komórkami Reed-Sternberga i/lub Hodgkina (H).

(...)Wykazano obecność klonalnej rearanżacji genów immunoglobulinowych w komórkach R-S i H , która ostatecznie dowodzi ich pochodzenia z limfocytów

linii B. (...)

linki do powyzszych fragmetow moge podac jak tylko sie dowiem jak zrobic by byly "aktywne" w poscie:)

Preparaty immunostymulujace zawierajace domieszke aloesu stosowane pozajelitowo - zwiększaja liczbę limfocytów B i syntezę przeciwciał. Jaka mam gwarancje, ze nie dojdzie do tego samego przy podaniu doustnym?

Jesli ktos umie zweryfikowac RZECZOWO moj tok myslenia prosze to zrobic...

A co po leczeniu...hmmmm...Kazdy i tak zrobi to co uzna za sluszne i mam nadzieje, ze bedzie to po konsultacji z wlasnym lekarzem...

Dodatkowo przeciwskazanie dla chorych na autoimmunologiczne zapalenie tarczy typu Hashimoto. Przy tej chorobie nie powinno sie spozywac jodu, a w skladzie Alveo sa jod i jodki....

Tyle mojej opinii. I zeby potem nie bylo - nie uwzielam sie na jakikolwiek preparat ale temat Alveo wyplynal sam. Poza tym przeciez znam tych, ktorzy go pija.

Ja jednak nie zamierzam uzywa sztucznych "polepszaczy", zostane przy rozsadnych ilosciach soku buraczkowego:) i to co tu naskrobalam to jest moje osobiste zdanie.

Pozdrawiam

p.s.

co do opinii Ewy, moj hematolog ma to samo zdanie czyli jest juz takich dwoch lekarzy, ktorych mozesz nam Master pogratulowac:>

121277

28.07.2005 13:09

Odpowiedz

O 14:46, dnia 2005-07-28 Hela napisał(-a):

"UWAGA: PREPARATU NIE NALEŻY PODAWAĆ OSOBOM ŚWIEŻO PRZED I PO CHEMIOTERAPII LUB PRZESZCZEPACH. W OBYDWU TYCH PRZYPADKACH CELOWO OBNIŻA SIĘ SYSTEM ODPORNOŚCIOWY ORGANIZMU, KTÓRY ALVEO WZMACNIA.-----"

Miskowa Pani Doktor widziala ten zapis a alveo pic nie zabronila, powiedziala, ze jest jak najbardziej za, ze nic zlego sie nei stanie a dobrego mzoe duzo.

A keidy anlezy przestac pic? Misiek nie pil podczas radio (wtedy mial podrazniona sluzowke), potem troche pil a po meisiacu zrobil kilkumiesieczna przerwe (z braku kasy).

I nic zlego sie nie stalo.

To jest tak jak z wszelkimi specyfikami tego typu:

aloe vera, Noni, vilcacora, Novit... kto chce, niech zazywa, kto uwaza ze lepije nie - prosze bardzo.

Ile osob - tyle bedzie opinii.

BTW - skad wiecie, ze buraczki czy marchewka do domowego soczku nie rozly gdzies przy drodze i nie sa naszpikowane olowiem? Albo innym paskudztwem?

Skad wiecie, co zaiwera ziemia z przydomowego ogrodka, woda, ktora podlewacie warzywka, co roslinka wylapuje z powietrza?

tak naprawde teraz juz nic zdrowego nie ma. Sa zatrute, w najlepszym wypadku o znikomej szkodliwosci.

I to mnie przeraza najbardziej:( Ze nie da sie zyc tak jak 200 lat temu - kiedy nowotwory zdarzaly sie rzadko i nie byly globalna epidemia:(((

Jedni wola soczki, inni wola ziolka, jeszcze inni licza na siebie albo na leki z apteki, jeszcze ktostam pojdzie do bioenergoterapeuty.

I kazdy ma do tego prawo. Sie ktos zapytal o alveo - odpowiedzielismy. Nie po to by kogos pognebic, zaszkodzic komus, przekonac, namowic... Podalismy informacje, ze my pijemy. Bo pytanie bylo - czy ktos stosowal cos.

pozdrawiam

V.

I wedlug wszelkich info jakie zebralam i jakos przemyslalam to sie zgadza z powyzszym...

(...)Odczyny autoimmunologiczne mogą mieć charakter humoralny, związany z aktywnością limfocytów B i plazmocytów produkujących przeciwciała lub/i charakter komórkowy związany z działalnością "uczulonych" limfocytów T.(...)

Wiemy przeciez, ze ziarnica złośliwa to choroba nowotworowa, która wywodzi się z węzłów chłonnych. Ilość komórek odpornościowych zaczyna nagle gwałtownie rosnąć, organizm traci kontrolę nad ich produkcją. Dodatkowo pojawiają się nieliczne, nieprawidłowe komórki zwane komórkami Reed-Sternberga i/lub Hodgkina (H).

(...)Wykazano obecność klonalnej rearanżacji genów immunoglobulinowych w komórkach R-S i H , która ostatecznie dowodzi ich pochodzenia z limfocytów

linii B. (...)

linki do powyzszych fragmetow moge podac jak tylko sie dowiem jak zrobic by byly "aktywne" w poscie:)

Preparaty immunostymulujace zawierajace domieszke aloesu stosowane pozajelitowo - zwiększaja liczbę limfocytów B i syntezę przeciwciał. Jaka mam gwarancje, ze nie dojdzie do tego samego przy podaniu doustnym?

Jesli ktos umie zweryfikowac RZECZOWO moj tok myslenia prosze to zrobic...

A co po leczeniu...hmmmm...Kazdy i tak zrobi to co uzna za sluszne i mam nadzieje, ze bedzie to po konsultacji z wlasnym lekarzem...

Dodatkowo przeciwskazanie dla chorych na autoimmunologiczne zapalenie tarczy typu Hashimoto. Przy tej chorobie nie powinno sie spozywac jodu, a w skladzie Alveo sa jod i jodki....

Tyle mojej opinii. I zeby potem nie bylo - nie uwzielam sie na jakikolwiek preparat ale temat Alveo wyplynal sam. Poza tym przeciez znam tych, ktorzy go pija.

Ja jednak nie zamierzam uzywa sztucznych "polepszaczy", zostane przy rozsadnych ilosciach soku buraczkowego:) i to co tu naskrobalam to jest moje osobiste zdanie.

Pozdrawiam

p.s.

co do opinii Ewy, moj hematolog ma to samo zdanie czyli jest juz takich dwoch lekarzy, ktorych mozesz nam Master pogratulowac:>

Asica

29.07.2005 06:54

Odpowiedz

O 10:01, dnia 2005-07-28 Moni napisał(-a):

A a propos leków to mam pytanie. Już po pierwszej chemii (druga była przesunięta o tydzień) dostaliśmy zlecenie na zastrzyki wspomagające produkcję krwinek białych (po pierwszej chemii organizm się nie odbudował na tyle, zeby druga była terminowo) Słyszałam, że po tych zastrzykach mogą być różne komplikacje (np bóle kręgosłupa). Jak sobie z nimi ewentualnie radzić, bo nie zapytaliśmy lekarza.

Czy ten zastrzyk to byl neupogen?:| Jesli tak, to moga przy nim wystapic jedno-kilkudniowe OBJAWY grypy

Z tego co pamietam,mozna wtedy lyknac jakies leki przeciwbolowe,np.Apap czy cuś

Zoi

01.08.2005 06:03

Odpowiedz

O 14:37, dnia 2005-07-28 Ewa napisał(-a):

O 14:58, dnia 2005-07-27 AlveoMaster napisał(-a):

Jesli mam dow yboru łykanie leków z apteki (bo inaczej ani rusz - organizm sam sobie nie radzi), zabieg hirurgiczny na zyły (laserem tylko ale jednak) i popijanie ziółek (alveo), tosądzę, że najmniej sobie szkodzę popijając alveo.

Nie namawiam, nie mówię, ze to cud. po rpostu ziółka, które moga pomóc. Mi pomagają. I tyle.

Pozdrawiam

W.

Wszystko pasuje, ale ja zaznaczyłam, że dotyczy to wyłącznie ziarnicy, a nie innych schorzeń. A Wielka Stopa jest o ziarnicy. To co jest dobre dla Ciebie, nie musi być w tym momencie korzystne dla ziarniaka.

Ja na początku choroby też szukałam leków wspomagających, ale po konsultacji z kilkoma lekarzami, dowiedziałam się, że akurat przy ziarnicy nie jest to korzystne i jeśli organizm będzie radził sobie sam i wszystko przebiegać będzie bez komplikacji, to takie specjały lepiej zachować na "starość", albo gdy zajdzie taka konieczność w leczeniu. I tyle. Pozdrawiam.

Tak, to ja znowu :)

Byłem chory, byłem leczony, piłem ALVEO.

Dziwne, nie??

Mało tego, moja doktor nie tylko mi nie zabraniała, ale wręcz polecała. Wariatka?? Nie sądzę.

Po prostu wie czym jest ALVEO.

A dlaczego inni nie polecają?? Zapytajcie koncernów farmaceutycznych. Wiecie, ktos sponsoruje cytostatyki?? Napewno nie Akuna.

Ewa

02.08.2005 11:36

Odpowiedz

O 08:03, dnia 2005-08-01 Zoi napisał(-a):

moja doktor Wariatka?? Nie sądzę.

AlveoMaster, Zoysite, Zoi, Misiek jakbyś się nie nazwał to i tak wiem, że pisze zawsze jedna osoba.

Czy nie zachowujesz się jak małe rozkapryszone dziecko, które tupie nóżkami, żeby w końcu dopiąć swego?!

Czy ktoś nazwał tak Twojego lekarza (jw.), czy ktoś to zasugerował? NIE!

Wszyscy pisaliśmy o swoich doświadczeniach, które poparte były opiniami naszych lekarzy ( wraz z uzasadnieniem), bądź też własnymi odczuciami. I nic więcej! Bez jakichkolwiek komentarzy odnośnie Twojej wypowiedzi o Aveo.

Pozwól więc innym mieć swoje zdanie, troche wyluzuj w swoich wypowiedziach i nie bądź tak wszystkiego pewien.

Nie rób słownych przepychanek, bo szkoda na to czasu.

W opisie "Nasza ZZ", Twoja Żona wyraźnie napisała, że Twoje menu składało się wyłącznie z kiełbaski, nie jadłeś warzyw, owoców i nie piłeś soków. Musiałeś więc wspomagać organizm czymś innym. Wybrałeś Alveo.

Tu na Forum powinniśmy sobie pomagać i doradzać, zachowując przy tym szacunek dla decyzji innych lekarzy i dla nas samych. Nie ma co popisywać się swoją chwilowo nabytą wiedzą medyczną i podważać opini innych lekarzy. To pozwoli, że Forum będzie rozwijało się w dobrym kierunku i służyć będzie wszystkim w zdobyciu cennych informacji o chorobie, leczeniu oraz do prowadzenia już indywidualnie przez każdego z nas konkretniejszych rozmów ze swoimi lekarzami. Czego życzę wszystkim Ziarniakom i sobie. Pozdrawiam.

121277

02.08.2005 12:25

Odpowiedz

O 13:36, dnia 2005-08-02 Ewa napisał(-a):

Moni

03.08.2005 10:38

Odpowiedz

Czy ten zastrzyk to byl neupogen?:|

Tak

Jesli tak, to moga przy nim wystapic jedno-kilkudniowe OBJAWY grypy

Objawy miał jakies 10 godzin po zastrzyku, więc wieczorem stawał się nie do zycia (kołderki dwie, bóle główki, drobne marudzonko czyli typowo jak grpka... ) Ale przy 3 zastrzyku (a dostał 5) wpadłam na genialny pomysł. Wysłałam go na zastrzyk o 15, tak więc objawy grypopodobne pojawiły się ok 1 w nocy .... udało mu sie je w miarę niepostrzeżenie przespać ;]]]]]] Jestem z siebie dumna ;]]]] A Aniołkowy zastrój ciut jakby lepszyDzięki wielkie za info

Asica

03.08.2005 15:38

Odpowiedz

O 12:38, dnia 2005-08-03 Moni napisał(-a):

Ale przy 3 zastrzyku (a dostał 5) wpadłam na genialny pomysł. Wysłałam go na zastrzyk o 15, tak więc objawy grypopodobne pojawiły się ok 1 w nocy .... udało mu sie je w miarę niepostrzeżenie przespać ;]]]]]]

Jestem z siebie dumna ;]]]]

Ha, no to niezly patent