Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ŚWIĄD SKÓRY

Autor: Yoko • 29.05.2014 07:07 • 14 odpowiedzi

Yoko

29.05.2014 07:07

Odpowiedz
Cześć
Mam do Was pytanie jestem po 3 wlewie ABVD moim jedynym objawem ZZ było swędzenie skóry (powiększone węzły chłonne). Po pierwszej chemii objawy ustąpiły w 80 % a już po 2 nie swędziało mnie. Obecnie jestem po 3 wlewie i świąd wrócił martwię się czy chemia nie działa tak jak powinna. Miał ktoś może tas samo jak ja, bo zaczynam już świrować czy z tego wyjdę.

asia

29.05.2014 07:45

Odpowiedz

O 09:07, dnia 2014-05-29 Yoko napisał(-a):

Cześć

Mam do Was pytanie jestem po 3 wlewie ABVD moim jedynym objawem ZZ było swędzenie skóry (powiększone węzły chłonne). Po pierwszej chemii objawy ustąpiły w 80 % a już po 2 nie swędziało mnie. Obecnie jestem po 3 wlewie i świąd wrócił martwię się czy chemia nie działa tak jak powinna. Miał ktoś może tas samo jak ja, bo zaczynam już świrować czy z tego wyjdę.

To może być uczulenie na chemię ja tak miałam staraj się nie drapac bo zostaną Ci bardzo brzydkie przebarwienia później.Mi o tym lekarz nie powiedział i mam wygląda to okropnie a jak się trochę opaliłam to już wogóle sodoma.Także nie drap !!!

Pozdrawiam ;)

Eli

29.05.2014 08:12

Odpowiedz

O 09:07, dnia 2014-05-29 Yoko napisał(-a):

Cześć

Mam do Was pytanie jestem po 3 wlewie ABVD moim jedynym objawem ZZ było swędzenie skóry (powiększone węzły chłonne). Po pierwszej chemii objawy ustąpiły w 80 % a już po 2 nie swędziało mnie. Obecnie jestem po 3 wlewie i świąd wrócił martwię się czy chemia nie działa tak jak powinna. Miał ktoś może tas samo jak ja, bo zaczynam już świrować czy z tego wyjdę.

Yoko , u mojego taty podobnie, po pierwszej chemii wlasciwie swiąd zniknal a potem jakos po trzeciej czy czwartej wrocil. Ale swedzi inaczej tzn tylko w niektorych miejscach i robia sie jakies dziwne slady na skorze. Nam sie wydaje ze to skutek chemii.

mazynka

29.05.2014 13:00

Odpowiedz

O 09:07, dnia 2014-05-29 Yoko napisał(-a):

Cześć

Mam do Was pytanie jestem po 3 wlewie ABVD moim jedynym objawem ZZ było swędzenie skóry (powiększone węzły chłonne). Po pierwszej chemii objawy ustąpiły w 80 % a już po 2 nie swędziało mnie. Obecnie jestem po 3 wlewie i świąd wrócił martwię się czy chemia nie działa tak jak powinna. Miał ktoś może tas samo jak ja, bo zaczynam już świrować czy z tego wyjdę.

Nie drap kochana bo ja jak większość z nas się nabawiłam brzydkich brązowych śladów :( zwłaszcza na nogach i brzuchu, wygląda to jak stare brzydkie rozstępy :/

Yoko

29.05.2014 15:11

Odpowiedz
Dzięki wszystkim za odpowiedz na moje pytanie, bo zaczynałam się denerwować czy wszystko ok. Ja na brzuchu też takie dostałam brzydkie ślady :(. Jestem jak zebra.

Mazynka a Ty jak się czujesz po chemii miałaś ją w tym tygodniu i jak Twój wynik, ze szpiku dostałaś już czy nadal czekasz. Jak samopoczucie u mnie na razie ok jakoś leci po chemii jestem 5 dni zamulona a później nawet dobrze się czuje tylko kości bolą od zastrzyków.

mazynka

29.05.2014 16:46

Odpowiedz

O 17:11, dnia 2014-05-29 Yoko napisał(-a):

Dzięki wszystkim za odpowiedz na moje pytanie, bo zaczynałam się denerwować czy wszystko ok. Ja na brzuchu też takie dostałam brzydkie ślady :(. Jestem jak zebra.

Mazynka a Ty jak się czujesz po chemii miałaś ją w tym tygodniu i jak Twój wynik, ze szpiku dostałaś już czy nadal czekasz. Jak samopoczucie u mnie na razie ok jakoś leci po chemii jestem 5 dni zamulona a później nawet dobrze się czuje tylko kości bolą od zastrzyków.

Tydzien temu mialam 4 wlew. Wlasnie te wlewy wchodza najgorzej. Jak tylko wchodze do szpitala to zaczynaja sie nudnosci a zwracam jak zobacze kroplowe. 5 dni dochodzenia do siebie i pozniej tez jest dobrze. Gdyby nie bliscy to nie dalabym rady. Wyniku nie ma jeszcze, czekam dalej niby do 2 miesiecy.

Syringa

29.05.2014 21:30

Odpowiedz

Na świąd skóry po chemii, proponuję spróbować mydło w płynie Biały Jeleń. Mi pomogło. Dodatkową zaletą jest brak zapachu, co przy przewrażliwionym pochemicznie węchu jest dodatkową korzyścią.
Wersji Białego Jelenia w kostce nie polecam, bo pozostawia białe smugi, ale mydło w płynie sprawdziło się dobrze.

Aha.To mydło ma też minusy - nie pieni się i przy mocnym spoceniu, trzeba powtórzyć namydlenie by być pewnym świeżości.
Ale to chyba niezbyt duże wady :)

Yoko

30.05.2014 07:34

Odpowiedz

O 23:30, dnia 2014-05-29 Syringa napisał(-a):

Na świąd skóry po chemii, proponuję spróbować mydło w płynie Biały Jeleń. Mi pomogło. Dodatkową zaletą jest brak zapachu, co przy przewrażliwionym pochemicznie węchu jest dodatkową korzyścią.

Wersji Białego Jelenia w kostce nie polecam, bo pozostawia białe smugi, ale mydło w płynie sprawdziło się dobrze.

Aha.To mydło ma też minusy - nie pieni się i przy mocnym spoceniu, trzeba powtórzyć namydlenie by być pewnym świeżości.

Ale to chyba niezbyt duże wady :)

Dzięki za wszystkie rady :). Człowiek już ma złe myśli jak zaczyna swędzieć bo u mnie tak zaczęła się ziarnica, nawet jak komar mnie ukąsi i swędzi to mam schizę.

Mazynka czemu tyle Ci każą czekać na wynik jakaś masakra. Ale ma pewno jak by było coś nie tak już byś wiedziała lekarz prowadzący na pewno ma to pod kontrolą . Pozdrawiam

mazynka

31.05.2014 05:19

Odpowiedz

O 09:34, dnia 2014-05-30 Yoko napisał(-a):

O 23:30, dnia 2014-05-29 Syringa napisał(-a):

Na świąd skóry po chemii, proponuję spróbować mydło w płynie Biały Jeleń. Mi pomogło. Dodatkową zaletą jest brak zapachu, co przy przewrażliwionym pochemicznie węchu jest dodatkową korzyścią.

Wersji Białego Jelenia w kostce nie polecam, bo pozostawia białe smugi, ale mydło w płynie sprawdziło się dobrze.

Aha.To mydło ma też minusy - nie pieni się i przy mocnym spoceniu, trzeba powtórzyć namydlenie by być pewnym świeżości.

Ale to chyba niezbyt duże wady :)

Dzięki za wszystkie rady :). Człowiek już ma złe myśli jak zaczyna swędzieć bo u mnie tak zaczęła się ziarnica, nawet jak komar mnie ukąsi i swędzi to mam schizę.

Mazynka czemu tyle Ci każą czekać na wynik jakaś masakra. Ale ma pewno jak by było coś nie tak już byś wiedziała lekarz prowadzący na pewno ma to pod kontrolą . Pozdrawiam

Yoko, przy 3 chemii pytałam to mówili że nie ma komu robić badań i że to dlatego tak długo trwa. Przy czwartej doktorek powiedział że nie ma lekarki która pobierała mi szpik, jest na urlopie a wynik dostają Ci co pobierają materiał. Szczerze mówiąc na początku to się wściekałam ale teraz już mi wsio ryba. Tak przynajmniej mam jakąś nadzieję że jednak szpik czysty ....

Yoko

31.05.2014 13:29

Odpowiedz

Yoko, przy 3 chemii pytałam to mówili że nie ma komu robić badań i że to dlatego tak długo trwa. Przy czwartej doktorek powiedział że nie ma lekarki która pobierała mi szpik, jest na urlopie a wynik dostają Ci co pobierają materiał. Szczerze mówiąc na początku to się wściekałam ale teraz już mi wsio ryba. Tak przynajmniej mam jakąś nadzieję że jednak szpik czysty ....

Mazynka właśnie najgorsze jest to , że nie mają ludzi do pracy. U nas strasznie długo się czeka na opisy z tomografii i rezonansu. Nawet z ciekawości się pytałam jakie są teraz terminy na peta a oni, że do końca roku już nie robią bo limity wyczerpane. Będę musiała jechać do Wrocławia albo Poznania zrobić badanie kontrolne. Jak jest u Ciebie kiedy będziesz miała Peta kontrolnego u mnie coś wspominał lekarz po 3 cyklu.

mazynka

31.05.2014 18:46

Odpowiedz

O 15:29, dnia 2014-05-31 Yoko napisał(-a):

> Yoko, przy 3 chemii pytałam to mówili że nie ma komu robić badań i że to dlatego tak długo trwa. Przy czwartej doktorek powiedział że nie ma lekarki która pobierała mi szpik, jest na urlopie a wynik dostają Ci co pobierają materiał. Szczerze mówiąc na początku to się wściekałam ale teraz już mi wsio ryba. Tak przynajmniej mam jakąś nadzieję że jednak szpik czysty ....

Mazynka właśnie najgorsze jest to , że nie mają ludzi do pracy. U nas strasznie długo się czeka na opisy z tomografii i rezonansu. Nawet z ciekawości się pytałam jakie są teraz terminy na peta a oni, że do końca roku już nie robią bo limity wyczerpane. Będę musiała jechać do Wrocławia albo Poznania zrobić badanie kontrolne. Jak jest u Ciebie kiedy będziesz miała Peta kontrolnego u mnie coś wspominał lekarz po 3 cyklu.

Ja skierowanie juz mam wyslalam do nich i czekam na odzew ale w poniedzialek musze do nich chyba zadzwonic bo minal tydzien i cisza !

mazynka

02.06.2014 07:08

Odpowiedz

O 15:29, dnia 2014-05-31 Yoko napisał(-a):

> Yoko, przy 3 chemii pytałam to mówili że nie ma komu robić badań i że to dlatego tak długo trwa. Przy czwartej doktorek powiedział że nie ma lekarki która pobierała mi szpik, jest na urlopie a wynik dostają Ci co pobierają materiał. Szczerze mówiąc na początku to się wściekałam ale teraz już mi wsio ryba. Tak przynajmniej mam jakąś nadzieję że jednak szpik czysty ....

Mazynka właśnie najgorsze jest to , że nie mają ludzi do pracy. U nas strasznie długo się czeka na opisy z tomografii i rezonansu. Nawet z ciekawości się pytałam jakie są teraz terminy na peta a oni, że do końca roku już nie robią bo limity wyczerpane. Będę musiała jechać do Wrocławia albo Poznania zrobić badanie kontrolne. Jak jest u Ciebie kiedy będziesz miała Peta kontrolnego u mnie coś wspominał lekarz po 3 cyklu.

Dzwoniłam do nich i dobrze że zadzwoniła. Tępaki mają napisane czarno na białym że to ma być po 2 kursie, doktorka napisała adnotację żeby się dopytały kiedy mam chemię ale nikt nie raczył zadzwonić. Teraz się martwią jak mnie wcisnąć na środę bo w czwartek chemia.... a termin oczekiwania ogólnie 7 tygodni, masakra. a jeszcze 2 miechy temu było 1,5 tygodnia

Yoko

02.06.2014 16:53

Odpowiedz

Dzwoniłam do nich i dobrze że zadzwoniła. Tępaki mają napisane czarno na białym że to ma być po 2 kursie, doktorka napisała adnotację żeby się dopytały kiedy mam chemię ale nikt nie raczył zadzwonić. Teraz się martwią jak mnie wcisnąć na środę bo w czwartek chemia.... a termin oczekiwania ogólnie 7 tygodni, masakra. a jeszcze 2 miechy temu było 1,5 tygodnia

Mazynka to Ty masz peta po 4 wlewie? Mi powiedziała, że po 6 wlewie będę miała. Ciekawe od czego to zależy, że jedni maja wcześniej a drudzy później. Trochę się przestraszyłam, że takie są terminy i tyle trzeba czekać. Jutro zadzwonię i się zapytam ile się czeka w Poznaniu i Wrocławiu.

mazynka

03.06.2014 04:29

Odpowiedz

O 18:53, dnia 2014-06-02 Yoko napisał(-a):

Dzwoniłam do nich i dobrze że zadzwoniła. Tępaki mają napisane czarno na białym że to ma być po 2 kursie, doktorka napisała adnotację żeby się dopytały kiedy mam chemię ale nikt nie raczył zadzwonić. Teraz się martwią jak mnie wcisnąć na środę bo w czwartek chemia.... a termin oczekiwania ogólnie 7 tygodni, masakra. a jeszcze 2 miechy temu było 1,5 tygodnia

Mazynka to Ty masz peta po 4 wlewie? Mi powiedziała, że po 6 wlewie będę miała. Ciekawe od czego to zależy, że jedni maja wcześniej a drudzy później. Trochę się przestraszyłam, że takie są terminy i tyle trzeba czekać. Jutro zadzwonię i się zapytam ile się czeka w Poznaniu i Wrocławiu.

No mam po 2 kursie. Yoko nie musisz sie pytac bo jesli masz miec po 2 czy 3 kursie to musza Ci tak zrobic. Mnie we wrocku wcisneli tak wlasnie. Musza i koniec!!

Yoko

03.06.2014 16:18

Odpowiedz

No mam po 2 kursie. Yoko nie musisz sie pytac bo jesli masz miec po 2 czy 3 kursie to musza Ci tak zrobic. Mnie we wrocku wcisneli tak wlasnie. Musza i koniec!!

Mazynka pytalam sie lekarza i zrobia mi po 5 wlewie ale bede miala przerwe w chemii 3 tyg bo po chemii nie bedzie wiarygodny wynik tak to zrozumialam dlatego taka przerwa. Dzisiaj padam po 4 wlewie mam coraz wiekszego dola, jak tam juz siedze lzy leca jak grochy. Coraz ciezej mi jest na tych wlewach dostalam cos na uspokojenie bo nie daje rady psychicznie. POZDRAWIAM