Na świąd skóry po chemii, proponuję spróbować mydło w płynie Biały Jeleń. Mi pomogło. Dodatkową zaletą jest brak zapachu, co przy przewrażliwionym pochemicznie węchu jest dodatkową korzyścią.
Wersji Białego Jelenia w kostce nie polecam, bo pozostawia białe smugi, ale mydło w płynie sprawdziło się dobrze.
Aha.To mydło ma też minusy - nie pieni się i przy mocnym spoceniu, trzeba powtórzyć namydlenie by być pewnym świeżości.
Ale to chyba niezbyt duże wady :)
Dzięki za wszystkie rady :). Człowiek już ma złe myśli jak zaczyna swędzieć bo u mnie tak zaczęła się ziarnica, nawet jak komar mnie ukąsi i swędzi to mam schizę.
Mazynka czemu tyle Ci każą czekać na wynik jakaś masakra. Ale ma pewno jak by było coś nie tak już byś wiedziała lekarz prowadzący na pewno ma to pod kontrolą . Pozdrawiam