Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Ziarnica ciąg dalszy

Autor: Sebastian • 14.05.2014 21:47 • 29 odpowiedzi

Sebastian

14.05.2014 21:47

Odpowiedz

Witam, mogli byście opisać jak wykryto u was ZZ? Czy wskaźnik LDH mieliście prawidlowy? Bo mam objawy ZZ niby w USG węzły odczynowe do 15mm. Nie chce dać wmówić sobie nerwicy a później znajdą zz i będę umierał :(. Byłem dziś w szpitalu na Spornej w łodzi, zrobili mi USG brzucha, morfologie rozmaz man, ob i co mocz LDH Itd., konsultacja z lekarzem na izbie a ten podobno gadał z onkohematologiem i on nie widzi powodu by mnie zostawić. Powiedzcie co mogę jeszcze zdziałać? Czekam na wasze wypowiedzi.

a ten znowu swoje

14.05.2014 22:12

Odpowiedz

Sio z naszego forum. Dziewczyny juz Ci pisaly wszystko co trzeba bylo napisac na poprzednim topiku. Po co zakladasz drugi? Zajmij sie czyms pozytecznym. Zaloze sie ze nie masz kobiety, bo ktoraby wytrzymala z takim hipochondykiem-maruda...

Asowa

15.05.2014 06:35

Odpowiedz

O 00:12, dnia 2014-05-15 a ten znowu swoje napisał(-a):

Sio z naszego forum. Dziewczyny juz Ci pisaly wszystko co trzeba bylo napisac na poprzednim topiku. Po co zakladasz drugi? Zajmij sie czyms pozytecznym. Zaloze sie ze nie masz kobiety, bo ktoraby wytrzymala z takim hipochondykiem-maruda...

Mamy ci napisać, że masz zz najgorszy stopień i źle rokujesz?

To sprawi ci przyjemność?

Sebek, weź się w garść albo pójdź do dobrego psychologa.

Sebastian

15.05.2014 15:24

Odpowiedz

O 08:35, dnia 2014-05-15 Asowa napisał(-a):

O 00:12, dnia 2014-05-15 a ten znowu swoje napisał(-a):

Sio z naszego forum. Dziewczyny juz Ci pisaly wszystko co trzeba bylo napisac na poprzednim topiku. Po co zakladasz drugi? Zajmij sie czyms pozytecznym. Zaloze sie ze nie masz kobiety, bo ktoraby wytrzymala z takim hipochondykiem-maruda...

Mamy ci napisać, że masz zz najgorszy stopień i źle rokujesz?

To sprawi ci przyjemność?

Sebek, weź się w garść albo pójdź do dobrego psychologa.

Gdyby nie te bolące kości to chyba bym odpuścił, mam tam jeszcze się stawić na jednodniową hospitalizację na reumatologię... Nie wiem po jaką cholerę jak wiem że nie mam reumatyzmu. Zrobię jeszcze jakieś USG jak będzie mnie coś dręczyć to zrobię prywatnie histpat i tyle. Bo co więcej zdziałać? ć

Asowa

15.05.2014 17:40

Odpowiedz

Gdyby nie te bolące kości to chyba bym odpuścił, mam tam jeszcze się stawić na jednodniową hospitalizację na reumatologię... Nie wiem po jaką cholerę jak wiem że nie mam reumatyzmu

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Wiesz, że nie masz reumatyzmu ale masz ziarnicę?

Może pójdź po prostu do onkoloha i powiedz, że WIESZ ,że masz chłoniaka i. Niech cię leczą.

Zrobię jeszcze jakieś USG jak będzie mnie coś dręczyć to zrobię prywatnie histpat i tyle. Bo co więcej zdziałać? ć

Ale biopsję czego chcesz robić?

Zdrowych, nie powiększonych węzłów chłonnych?

Pamiętaj, że biopsja cienkoigłowa nie jest miarodajnym badaniem.

A wycięcie węzła to operacja, która nie jest obojętna dla organizmu.

A na koniec to dawno nikt na tym forum nie poprawił mi humoru tak bardzo jak ty;)

marta91

15.05.2014 18:03

Odpowiedz

A myślałam, że to ja ja jestem naczelną panikarą tego forum :p Z tą różnicą, że niestety mam ziarnicę i różnimy się tym ,że ty szukasz jej na siłę. Nie masz nic innego do roboty tylko wyszukiwać sobie kolejnych dolegliwości ?Byłeś , sprawdziłeś, z wezłami wszystko ok, innych objawów też więc po co ci ta biospja ?

Sebastian

15.05.2014 18:04

Odpowiedz

O 19:40, dnia 2014-05-15 Asowa napisał(-a):

Gdyby nie te bolące kości to chyba bym odpuścił, mam tam jeszcze się stawić na jednodniową hospitalizację na reumatologię... Nie wiem po jaką cholerę jak wiem że nie mam reumatyzmu

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Wiesz, że nie masz reumatyzmu ale masz ziarnicę?

Może pójdź po prostu do onkoloha i powiedz, że WIESZ ,że masz chłoniaka i. Niech cię leczą.

Zrobię jeszcze jakieś USG jak będzie mnie coś dręczyć to zrobię prywatnie histpat i tyle. Bo co więcej zdziałać? ć

Ale biopsję czego chcesz robić?

Zdrowych, nie powiększonych węzłów chłonnych?

Pamiętaj, że biopsja cienkoigłowa nie jest miarodajnym badaniem.

A wycięcie węzła to operacja, która nie jest obojętna dla organizmu.

A na koniec to dawno nikt na tym forum nie poprawił mi humoru tak bardzo jak ty;)

No mam powiększone węzły do 15mm odczynowe. I to jak całkiem oszaleje to zrobię prywatnie histpat.

Dobra rada

15.05.2014 18:05

Odpowiedz

Dlaczego w ogóle nie dopuszczasz do siebie tego, co z Asową Ci piszemy i tego co mówią Ci wszyscy lekarze? Co żeś się tak uparł na tą ZZ? W obliczu chorób przy których bolą stawy i kości jest to jedna z ostatnich możliwości. Daj sobie spokój z ZZ. Naprawdę udaj się do psychologa, bo według mnie źle skończysz. Zaburzenia lękowe/nerwica prowadzą do depresji ta z kolei może doprowadzić do schizofrenii. Także - zajmij się swoim zdrowiem psychicznym. Piszę to z troski, nie z przytyku, bo możesz naprawde źle skończyć i to nie ZZ Cię zabije, bo jej nie masz. ;)

Dobra rada

15.05.2014 18:07

Odpowiedz
WĘZŁY ODCZYNOWE NIE SĄ WĘZŁAMI NOWOTWOROWYMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Już mi brak słów na Ciebie. Poza tym - 1,5 cm to według wielu najnowszych źródeł jeszcze "normalny" węzeł. Według tychże źródeł za powiększone węzły uznaje się te >2 cm. Proszę Cie, udaj się do psychologa, bo naprawde źle skończysz...

dermaglif

15.05.2014 18:16

Odpowiedz

O 23:47, dnia 2014-05-14 Sebastian napisał(-a):

Witam, mogli byście opisać jak wykryto u was ZZ? Czy wskaźnik LDH mieliście prawidlowy? Bo mam objawy ZZ niby w USG węzły odczynowe do 15mm. Nie chce dać wmówić sobie nerwicy a później znajdą zz i będę umierał :(. Byłem dziś w szpitalu na Spornej w łodzi, zrobili mi USG brzucha, morfologie rozmaz man, ob i co mocz LDH Itd., konsultacja z lekarzem na izbie a ten podobno gadał z onkohematologiem i on nie widzi powodu by mnie zostawić. Powiedzcie co mogę jeszcze zdziałać? Czekam na wasze wypowiedzi.

A ja Ci powiem, że Cie rozumiem. :) Co nie zmienia faktu, że zamiast do onkologa powinieneś szukać miejsca u psychiatry. To nie boli, a tam na pewno Cię wyleczą.

Mam węzły odczynowe 2 lata, wszystkie możliwe objawy ZZ i żyje - nawet przerzutów nie mam. ;]

Branie psychotropów nie jest wcale fajne jak to nieraz słychać w dowcipach, a niektórzy już nie mają innego wyjścia. Zadbaj o to, żebyś Ty jeszcze miał alternatywę w postaci TYLKO konsultacji psychologicznych. Pozdrawiam Cię i powodzenia w nerwicowej agonii.

Asowa

15.05.2014 19:02

Odpowiedz

Rence opadają:D

zombiradok

16.05.2014 06:02

Odpowiedz
DIAGNOZA CO DO ZZ : BRAK ZZ
DIAGNOZA CO DO PSYCHIKI : ZMASOWANA CHIPOCHONDRIA
DIAGNOZA CO DO BOLU STAWOW : ZMIANY REUMATOLOGICZNE JAK NAJBARDZIEJ

OGARNIJ SIE CZLOWIEKU BO WYLADUJESZ W JAKIMS ZAKLADZIE A TO FAJNE JUZ NIE BEDZIE

Ania

16.05.2014 12:41

Odpowiedz

a ja chcialam dodac ze 1,5 cm wezly pachwinowe uwaza sie za normalne wezly, niepowiekszone a wyczuwalne po prostu. Takze nikt ci badania histo-patologicznego nie zrobi, nawet prywatnie. Prywatnie bez skierowania nie robia nawet rtg. Smiech mnie bierze jak czytam posty takich ludzi do ktorych nic nie do chodzi. Po co piszesz tutaj na forum skoro jestes kompletnie gluchy na to co ci pisza i wiesz lepiej?

Sebastian

16.05.2014 14:04

Odpowiedz

O 14:41, dnia 2014-05-16 Ania napisał(-a):

a ja chcialam dodac ze 1,5 cm wezly pachwinowe uwaza sie za normalne wezly, niepowiekszone a wyczuwalne po prostu. Takze nikt ci badania histo-patologicznego nie zrobi, nawet prywatnie. Prywatnie bez skierowania nie robia nawet rtg. Smiech mnie bierze jak czytam posty takich ludzi do ktorych nic nie do chodzi. Po co piszesz tutaj na forum skoro jestes kompletnie gluchy na to co ci pisza i wiesz lepiej?

A co myślicie o tym rtg RTG z 2013-12-19

http://www.img.pl/fPNf

RTG Z 2014-05-05

http://www.img.pl/dPNf

Czy coś tu widać? Waszym zdaniem?, jakoś inne to zdjęcie.

Bo kaszle a płuca osłuchowo mam czyste najpierw kaszlałem tak leciutko a później mocniej i mam tak, mi się wydaje że coś mi jest na 100% ale co nie mam pojęcia. Mam szereg objawów ZZ i jak widzicie jakie wyniki USG itd. Nie dziwcie się mi, tyle co przez ostatnie cztery miesiące przeszyłem to masakra

dla niewtajemniczonych to mój temat http://ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=47820

Dobra rada

16.05.2014 15:01

Odpowiedz

Już nawet "rence [nie] opadają" na Ciebie... No nic, juz tyle sie naprodukowałam, że szkoda mojego czasu na odpisywanie Ci skoro jest to jak grochem o ścianę. :) Pozostaje mi tylko życzyć Ci powodzenia (a w czym to nie wiem, w tym zebyś miał ziarnice? przecież tak bardzo chcesz...). Pozdrawiam. :)

Sebastian

16.05.2014 16:27

Odpowiedz

O 17:01, dnia 2014-05-16 Dobra rada napisał(-a):

Już nawet "rence [nie] opadają" na Ciebie... No nic, juz tyle sie naprodukowałam, że szkoda mojego czasu na odpisywanie Ci skoro jest to jak grochem o ścianę. :) Pozostaje mi tylko życzyć Ci powodzenia (a w czym to nie wiem, w tym zebyś miał ziarnice? przecież tak bardzo chcesz...). Pozdrawiam. :)

Nie chcę mieć ZZ ani żadnego nowotworu! Ja walczę aby się upewnić że jej nie mam. Bo mam tych objawów masę i świruję.

Asowa

16.05.2014 16:56

Odpowiedz

O 18:27, dnia 2014-05-16 Sebastian napisał(-a):

O 17:01, dnia 2014-05-16 Dobra rada napisał(-a):

Już nawet "rence [nie] opadają" na Ciebie... No nic, juz tyle sie naprodukowałam, że szkoda mojego czasu na odpisywanie Ci skoro jest to jak grochem o ścianę. :) Pozostaje mi tylko życzyć Ci powodzenia (a w czym to nie wiem, w tym zebyś miał ziarnice? przecież tak bardzo chcesz...). Pozdrawiam. :)

Nie chcę mieć ZZ ani żadnego nowotworu! Ja walczę aby się upewnić że jej nie mam. Bo mam tych objawów masę i świruję.

Dla świrujących są inne fora;)

Syringa

16.05.2014 17:49

Odpowiedz

Nie chcę mieć ZZ ani żadnego nowotworu! Ja walczę aby się upewnić że jej nie mam. Bo mam tych objawów masę i świruję.

O rany. Troll to, czy "osoba sklejona z genów po idiocie"? Oto jest pytanie.

Długo ignorowałam, ale już nie zdzierżę.

Sebastianie (choć może powinieneś zmienić imię na "Skutek Uboczny Chorób Licznych"), nie rozumiesz po polsku? Idź w buraki ze swoją "walką" i "masą objawów"! Albo przejdź się na jakiś oddział onkologiczny. Popatrz na wymiotujących, słaniających się ludzi. Zobacz jak pielęgniarka wkuwa się po raz 10 z rzędu w zniszczoną rękę. Zobacz te pękające żyły i te siniaki. Zobacz ból, który nie likwidują środki przeciwbólowe. Zobacz łzy ludzi, którym się mówi, że medycyna nie może już pomóc. Może COŚ do Ciebie dotrze i przestaniesz nas nawiedzać i wkurzać.

Powtórzę po raz enty za innymi, a Ty naucz się czytać ze zrozumieniem: Twoje objawy nie pasują do ziarnicy, a wyniki badań ją wykluczają!

Na koniec dedykuję Ci wierszyk Artura Andrusa, z którego zapożyczyłam tutaj dwa przekleństwa. Zaczyna się słowami: "Tępy palancie w "de" kopany..." Wyszukaj sobie, weź do serca i zajmij się czymś pożytecznym. Naprawdę polecam.

A nam wszystkim proponuję przestać odpowiadać na jego posty.

Truskawa

16.05.2014 18:36

Odpowiedz
Widzę wzburzenie ;) Niektórzy ostro reagują, ja tu nie mam zamiaru się wzburzać czy nie wzburzać, powiem tylko ogólnie, że żadne forum nie zastąpi przecież lekarza. Tyle, jak chcesz to podziel się wątpliwościami z lekarzem specjalistą. I chill, tylko spokój może nas uratować :) Nie panikuj, trzeba wszystko sprawdzać, ale nie ma co sobie wkręcać chorób na siłę.
Pozdrawiam

Syringa

17.05.2014 09:25

Odpowiedz

O 19:49, dnia 2014-05-16 Syringa napisał(-a):

Nie chcę mieć ZZ ani żadnego nowotworu! Ja walczę aby się upewnić że jej nie mam. Bo mam tych objawów masę i świruję.

O rany. Troll to, czy "osoba sklejona z genów po idiocie"? Oto jest pytanie.

Długo ignorowałam, ale już nie zdzierżę.

Sebastianie (choć może powinieneś zmienić imię na "Skutek Uboczny Chorób Licznych"), nie rozumiesz po polsku? Idź w buraki ze swoją "walką" i "masą objawów"! Albo przejdź się na jakiś oddział onkologiczny. Popatrz na wymiotujących, słaniających się ludzi. Zobacz jak pielęgniarka wkuwa się po raz 10 z rzędu w zniszczoną rękę. Zobacz te pękające żyły i te siniaki. Zobacz ból, który nie likwidują środki przeciwbólowe. Zobacz łzy ludzi, którym się mówi, że medycyna nie może już pomóc. Może COŚ do Ciebie dotrze i przestaniesz nas nawiedzać i wkurzać.

Powtórzę po raz enty za innymi, a Ty naucz się czytać ze zrozumieniem: Twoje objawy nie pasują do ziarnicy, a wyniki badań ją wykluczają!

Na koniec dedykuję Ci wierszyk Artura Andrusa, z którego zapożyczyłam tutaj dwa przekleństwa. Zaczyna się słowami: "Tępy palancie w "de" kopany..." Wyszukaj sobie, weź do serca i zajmij się czymś pożytecznym. Naprawdę polecam.

A nam wszystkim proponuję przestać odpowiadać na jego posty.

Przepraszam za wyzwiska. Poniosło mnie wczoraj, a nie powinno. Nie usprawiedliwia mnie to, że był to pierwszy raz (i ostatni mam nadzieję). Inwektywy owszem czasem są potrzebne, ale powinny być rezerwowane, gdy możemy stanąć z człowiekiem twarzą w twarz, a nie chowając się za komputerem.

Oczywiście reszta treści, jej samo sedno jest nadal aktualna. Tylko przekleństwa są nie na miejscu i jeszcze raz za nie przepraszam.