Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Znowu problemy

Autor: Natalia22 • 10.05.2014 08:24 • 3 odpowiedzi

Natalia22

10.05.2014 08:24

Odpowiedz
witam wszystkich!!!
moze z miesiąc temu do was pisałam czy jakoś półtorej. Pisałam o węzłach chłonnych... Problemach z zmianami skórnymi. Przez jakiś czas było dobrze... lekarz normalnie mnie zjechał z góry do dołu ze to trzeba wyciąć migdały. Czekam na zabieg, ale niestety nie bede go miała. jestem w ciąży w 7 tygodniu;)
i otóż to...;/ za nim zaszłam, robiłam badanie krwi na CRP w normie, wszystko ok OB 10 jak najbardziej lekarz mówi , że jest ok. a w nocy dziś tragedia. Tak się pociłam, że nie ma mowy zebym spała. Slinianki bolą okropnie, nie moge nic jeść bo nie da rady, węzły bolą , pod pachą to samo. Ale przecież wszystko jest ok , jak byłam na usg jamy brzusznej to sledziona powiększona , ale lekarz mówi ze jest ok. Proteinogram, gamma w wątrobie podwyższona... ale nadal jest wszystko ok. Bolą plecy, boli szyja , wszystko zaczyna sie komplikować... Można zwariować, nie czytam już nic bo można zwariowac, ale dlaczego az tak mnie lekceważą ?? Najgorzej jest gdy zaczyna wszystko boleć...
prosze o pomoc,może ktoś z was miał podobnie a okazało sie ze jest ok

Asowa

10.05.2014 11:23

Odpowiedz

O 10:24, dnia 2014-05-10 Natalia22 napisał(-a):

witam wszystkich!!!

moze z miesiąc temu do was pisałam czy jakoś półtorej. Pisałam o węzłach chłonnych... Problemach z zmianami skórnymi. Przez jakiś czas było dobrze... lekarz normalnie mnie zjechał z góry do dołu ze to trzeba wyciąć migdały. Czekam na zabieg, ale niestety nie bede go miała. jestem w ciąży w 7 tygodniu;)

i otóż to...;/ za nim zaszłam, robiłam badanie krwi na CRP w normie, wszystko ok OB 10 jak najbardziej lekarz mówi , że jest ok. a w nocy dziś tragedia. Tak się pociłam, że nie ma mowy zebym spała. Slinianki bolą okropnie, nie moge nic jeść bo nie da rady, węzły bolą , pod pachą to samo. Ale przecież wszystko jest ok , jak byłam na usg jamy brzusznej to sledziona powiększona , ale lekarz mówi ze jest ok. Proteinogram, gamma w wątrobie podwyższona... ale nadal jest wszystko ok. Bolą plecy, boli szyja , wszystko zaczyna sie komplikować... Można zwariować, nie czytam już nic bo można zwariowac, ale dlaczego az tak mnie lekceważą ?? Najgorzej jest gdy zaczyna wszystko boleć...

prosze o pomoc,może ktoś z was miał podobnie a okazało sie ze jest ok

Natalio, gratuluję ciąży;)

Czego od nas oczekujesz?

Pamiętaj, że w czasie ciąży o organizmie zachodzą różne zmiany i one też mogą powodować złe samopoczucie....

moro

10.05.2014 12:46

Odpowiedz

O 13:23, dnia 2014-05-10 Asowa napisał(-a):

O 10:24, dnia 2014-05-10 Natalia22 napisał(-a):

witam wszystkich!!!

moze z miesiąc temu do was pisałam czy jakoś półtorej. Pisałam o węzłach chłonnych... Problemach z zmianami skórnymi. Przez jakiś czas było dobrze... lekarz normalnie mnie zjechał z góry do dołu ze to trzeba wyciąć migdały. Czekam na zabieg, ale niestety nie bede go miała. jestem w ciąży w 7 tygodniu;)

i otóż to...;/ za nim zaszłam, robiłam badanie krwi na CRP w normie, wszystko ok OB 10 jak najbardziej lekarz mówi , że jest ok. a w nocy dziś tragedia. Tak się pociłam, że nie ma mowy zebym spała. Slinianki bolą okropnie, nie moge nic jeść bo nie da rady, węzły bolą , pod pachą to samo. Ale przecież wszystko jest ok , jak byłam na usg jamy brzusznej to sledziona powiększona , ale lekarz mówi ze jest ok. Proteinogram, gamma w wątrobie podwyższona... ale nadal jest wszystko ok. Bolą plecy, boli szyja , wszystko zaczyna sie komplikować... Można zwariować, nie czytam już nic bo można zwariowac, ale dlaczego az tak mnie lekceważą ?? Najgorzej jest gdy zaczyna wszystko boleć...

prosze o pomoc,może ktoś z was miał podobnie a okazało sie ze jest ok

Natalio, gratuluję ciąży;)

Czego od nas oczekujesz?

Pamiętaj, że w czasie ciąży o organizmie zachodzą różne zmiany i one też mogą powodować złe samopoczucie....

Jeśli chodzi o OB lub CRP w trakcie ciąży to tak jak wróżyć z fusów albo grać w ruletkę.

asia

10.05.2014 14:30

Odpowiedz
Hej!ja chorowałam w czasie ciąży ale o chorobie dowiedziałam się po ciąży.Nie miałam żadnych objawów choroby oprócz tego że wieczorem robiło mi się gorąco ale w nocy się nie pociłam,bolały mnie stawy przeszłam ze 100m a tak jakbym zrobiła z 3km i byłam często zmęczona cały czas.A!na początku ciąży jeszcze bardzo bolało mnie w lanceta że ledwo mogłam oddychać oczywiście myślałam że po prostu przewiałam bo ból był też szyji.A wyniki całą ciążę były ok dopiero jak urodziłam wywalilo mi węzły na szyji i było widać że coś z nia nie tak i wyniki dopiero po porodzie pokazały masakre ...każdy organizm jest inny a Ty nie musisz mieć tak jak ja.Za wiele też badań już nie zrobisz w ciąży ...
Pozdrawiam i zdrowia życzę może to tylko jakaś infekcja ;)