Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

cały czas te stany podgorączkowe, czy to oporność?

Autor: ziazia • 31.01.2006 18:28 • 8 odpowiedzi

ziazia

31.01.2006 18:28

Odpowiedz
Powiedzcie mi proszę, co mogą sygnalizować ciągłe stany podgorączkowe, od podania chemi minął już tydzień a temperatura 37,2 - 37,5 nie znika (dodam ze przed chemią tez występowała) Czekamy na wynik TK który bedzie dopiero 6 lutego. Czy to oporność??
Pozdrawiam

baldi

31.01.2006 18:36

Odpowiedz

O 19:28, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

Czy to oporność??

jesli pytasz o opornosc na chemioterapie, to taki stan faktyczny mozna stwierdzic dopiero po CT.

ziazia

31.01.2006 20:35

Odpowiedz

O 19:36, dnia 2006-01-31 Baldi napisał(-a):

O 19:28, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

Czy to oporność??

jesli pytasz o opornosc na chemioterapie, to taki stan faktyczny mozna stwierdzic dopiero po CT.

Dzięki Baldi ale czy należy sie spodziewać własnie tego, w zwiazku z tymi stanami podgorączkowymi, to jest charakterystyczny objaw oporności? czy to może być jednak coś innego? ale co??, dziwne bo niedawno były badani kontrolne (tak jak pisałam wczesniej)i rtg klatki-wykazało czysto, a usg brzucha-regresje na śledzionie, podano wiec chemię 5 cykl i sie zaczeło... co jest grane?? wiem ze tk jest badaniem dokładniejszym i trzeba czekać na jego wynik, ale czy te wczesniejsze badania faktycznie by nie wykazały że chemia nie tak działa jak powinna?? Co jeszcze moze byc przyczyną takiej temperatury i co w przypadku gdy rzeczywiście potwierdzi sie ze to oporność ... czy zmiana chemi zazwyczaj w takich sytuacjach wystarcza czy raczej od razu autoprzeszczep?? Sory Szefie że naraz tyle pytań zadaje ale naprawde bedę wdzięczna za odpowiedź tym bardziej że temat nie jest Ci obcy. Pozdrawiam cieplutko :)

baldi

31.01.2006 20:55

Odpowiedz

O 21:35, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

O 19:36, dnia 2006-01-31 Baldi napisał(-a):

O 19:28, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

Czy to oporność??

jesli pytasz o opornosc na chemioterapie, to taki stan faktyczny mozna stwierdzic dopiero po CT.

czy należy sie spodziewać własnie tego, w zwiazku z tymi stanami podgorączkowymi, to jest charakterystyczny objaw oporności?

IMO nie jest. ja mialem stwierdzona opornosc i jakos nie przypominam sobie, zebym w tamtym okresie mial jakies dolegliwosci goraczkowe lub inne. wlasciwie wszystko bylo w prozadku, bo nawet widoczne golym okiem wezly podczas abvd malaly, dopiero ct + biopsja przetrwalego wezla wykazala, ze nadal sa tam zywe komorki ziarnicze.

co oczywiscie nie zmienia faktu, ze objaw u Twojej siostry moze byc jednym z objawow opornosci.

czy to może być jednak coś innego? ale co??

Etam. ja bym zwalal na pogode. to normalne, ze w trakcie obnizonej odpornosci lapiemy wiruchy..

wiem ze tk jest badaniem dokładniejszym i trzeba czekać na jego wynik, ale czy te wczesniejsze badania faktycznie by nie wykazały że chemia nie tak działa jak powinna??

powinny wykazac, ale

nie wykazaly

, prawda? czyli wszystko jest w porzadku poza goraczka, ktora mozna zbic.

co w przypadku gdy rzeczywiście potwierdzi sie ze to oporność... czy zmiana chemi zazwyczaj w takich sytuacjach wystarcza czy raczej od razu autoprzeszczep??

IMO najlepiej zmiana chemii + pbsct, ale o tym jak bedzie przebiegac dalsze leczenie zawyrokuje Wasz lekarz :-)

Sory że naraz tyle pytań zadaje

spoko

Asica

31.01.2006 21:58

Odpowiedz

O 21:35, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

podano wiec chemię 5 cykl i sie zaczeło... co jest grane??(...) Co jeszcze moze byc przyczyną takiej temperatury

A przypadkiem przy tym piatym cyklu(a raczej przed)nie podano neupogenu,ktory moze wywolywac stany podgoraczkowe?

O 21:55, dnia 2006-01-31 Baldi napisał(-a):

O 21:35, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

czy to może być jednak coś innego? ale co??

Etam. ja bym zwalal na pogode. to normalne, ze w trakcie obnizonej odpornosci lapiemy wiruchy..

Jesli nie neupogen,to tez obstawiam pogode,a szczegolnie te ostatnie mroziska,ktore i zdrowym ostro daly w kosc;>

baldi

31.01.2006 21:59

Odpowiedz

O 22:58, dnia 2006-01-31 Asica napisał(-a):

te ostatnie mroziska, ktore i zdrowym ostro daly w kosc;>

w inne czesci ciala tez

Asica

31.01.2006 22:06

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2006-01-31 Baldi napisał(-a):

O 22:58, dnia 2006-01-31 Asica napisał(-a):

te ostatnie mroziska, ktore i zdrowym ostro daly w kosc;>

w inne czesci ciala tez

ziazia

31.01.2006 22:18

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2006-01-31 Baldi napisał(-a):

O 22:58, dnia 2006-01-31 Asica napisał(-a):

te ostatnie mroziska, ktore i zdrowym ostro daly w kosc;>

w inne czesci ciala tez

baldi

31.01.2006 22:24

Odpowiedz

O 23:18, dnia 2006-01-31 ziazia napisał(-a):

Wydawało mi się jednak że jak na infekcje to trochę dlugo trwa bo to w sumie już 3 tydzień leci

Etam, u mnie

do tej pory

infekcja wirusowa trwa minimum 14 dni.. wiwat uposledzona odpornosc!