Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

boje sie

Autor: Kasia • 03.05.2014 23:55 • 11 odpowiedzi

Kasia

03.05.2014 23:55

Odpowiedz
Witam serdecznie,

Jak widac, nie moge spac po nocy, zyje w stresie z powodu zdrowia.
Rok temu zaczely sie problemy z jelitem grubym. USg, Tk wyszlo ok, objawy przeszly. Ale wyszly 2 wezly lewej pachwiny. Na Tk nie bylo zadnej wzmianki o tym (mialam tez TK miednicy, bez kontrastu).
Poszlam do chirurga. Palpacyjnie zbadal. Powiedzial,ze malutkie,ze ruchowe-jest ok. Nie znalam ziarnicy, wiec bylam uspokojna. Zwlaszcza, ze morfologia idealna wraz z ob. Tylko nieznacznie powiekszone monocyty (8,8 norma 8,0) i eozynofile (5,1 -norma 5,0. Bylam 2 tyg po chorobie)

Wtedy tez byl problem z ledzwiami. Morf z rozmazem ok, tylko monocyty 8 (norma do 8)

Minal rok. W ciagu roku trzy razy chorowalam (ostry bol gardla, okropne bole miesni). Zawsze mnie trzymalo okolo tygodnia i dochodzilam do siebie, bez antybiotykow.

O wezlach zapomnialam. Az do obecnej chwili.
Miesiac temu zaczely mnie bolec nadgarstki, palce, glownie w lewej rece, ogolnie cala reka nawala wraz z barkiem, lopatkami, ledzwia.
I co mnie najbardziej zaniepokoilo: boli mnie prawa strona szyi, zwlaszcza gdy skrecam glowe w prawo.
I tam wyczuwam (to chyba 5 obszar, jeszcze chyba sie nie zalapuje na obojczyk)2 male wezly chlonne. Sa malenkie, obok siebie, nie zbite w pakiety. W dole obojczykow wyczuwam kilka ziarenek, ale one sa mniejsze od ziarenek ryzu,ledwo wyczuwalne.
Same te kuleczki mnie nie bola, ale ogolnie bola mnie zyly/miesnie/sciegna/wezly -(nie wiem co to), rowniez bardzo delikatnie przy dotyku. Delikatnie tez promieniuje na ucho.

Dalej.
Od roku mam guzek podskorny tym razem z lewej strony na zgieciu szyi z zuchwa. Lekarz powiedzial,zeby sie nie przejmowac nim. Nie jest przytwierdzony do zadnej zyly/wezla/miesnia,nie boli,mozna obracac w palcach, jak nie ruszam to sie o wiele zmniejsza.

We wtorek pedze do lekarza. I mam pytanie, czy mam obawy, ze to ziarnica:
-2 wezly z prawej strony, boli szyja/ucho (najpierw wezly sie powiekszyly, pozniej doszedl bol szyi i ucha, ale to bardziej dyskomfort)
-bol ledzwi, oraz lopatek
-powiekszone dwa wezly pachwinowe tym razem z prawej strony (od roku nie widze, zeby sie zwiekszaly)
-bol stawow. Czasami samych stawow, czasami calej reki.

Brak potow, brak zmian skornych. Ostatnio czuje lekkie otepienie, ale jakby to bylo od glowy. Pomyslalam, ze moze cos naciska w szyi i jest zly przeplyw krwi.
Wiem, wymyslam, ale jestem przerazona. Mam jedna nerke od urodzenia, czy to by bardzo utrudnialo leczenie?

Dziekuje za wytrwalosc w czytaniu.
Pozdrawiam

Kasia

03.05.2014 23:58

Odpowiedz

O 01:55, dnia 2014-05-04 Kasia napisał(-a):

Witam serdecznie,

Jak widac, nie moge spac po nocy, zyje w stresie z powodu zdrowia.

Rok temu zaczely sie problemy z jelitem grubym. USg, Tk wyszlo ok, objawy przeszly. Ale wyszly 2 wezly lewej pachwiny. Na Tk nie bylo zadnej wzmianki o tym (mialam tez TK miednicy, bez kontrastu).

Poszlam do chirurga. Palpacyjnie zbadal. Powiedzial,ze malutkie,ze ruchowe-jest ok. Nie znalam ziarnicy, wiec bylam uspokojna. Zwlaszcza, ze morfologia idealna wraz z ob. Tylko nieznacznie powiekszone monocyty (8,8 norma 8,0) i eozynofile (5,1 -norma 5,0. Bylam 2 tyg po chorobie)

Wtedy tez byl problem z ledzwiami. Morf z rozmazem ok, tylko monocyty 8 (norma do 8)

Minal rok. W ciagu roku trzy razy chorowalam (ostry bol gardla, okropne bole miesni). Zawsze mnie trzymalo okolo tygodnia i dochodzilam do siebie, bez antybiotykow.

O wezlach zapomnialam. Az do obecnej chwili.

Miesiac temu zaczely mnie bolec nadgarstki, palce, glownie w lewej rece, ogolnie cala reka nawala wraz z barkiem, lopatkami, ledzwia.

I co mnie najbardziej zaniepokoilo: boli mnie prawa strona szyi, zwlaszcza gdy skrecam glowe w prawo.

I tam wyczuwam (to chyba 5 obszar, jeszcze chyba sie nie zalapuje na obojczyk)2 male wezly chlonne. Sa malenkie, obok siebie, nie zbite w pakiety. W dole obojczykow wyczuwam kilka ziarenek, ale one sa mniejsze od ziarenek ryzu,ledwo wyczuwalne.

Same te kuleczki mnie nie bola, ale ogolnie bola mnie zyly/miesnie/sciegna/wezly -(nie wiem co to), rowniez bardzo delikatnie przy dotyku. Delikatnie tez promieniuje na ucho.

Dalej.

Od roku mam guzek podskorny tym razem z lewej strony na zgieciu szyi z zuchwa. Lekarz powiedzial,zeby sie nie przejmowac nim. Nie jest przytwierdzony do zadnej zyly/wezla/miesnia,nie boli,mozna obracac w palcach, jak nie ruszam to sie o wiele zmniejsza.

We wtorek pedze do lekarza. I mam pytanie, czy mam obawy, ze to ziarnica:

-2 wezly z prawej strony, boli szyja/ucho (najpierw wezly sie powiekszyly, pozniej doszedl bol szyi i ucha, ale to bardziej dyskomfort)

-bol ledzwi, oraz lopatek

-powiekszone dwa wezly pachwinowe tym razem z prawej strony (od roku nie widze, zeby sie zwiekszaly)

-bol stawow. Czasami samych stawow, czasami calej reki.

Brak potow, brak zmian skornych. Ostatnio czuje lekkie otepienie, ale jakby to bylo od glowy. Pomyslalam, ze moze cos naciska w szyi i jest zly przeplyw krwi.

Wiem, wymyslam, ale jestem przerazona. Mam jedna nerke od urodzenia, czy to by bardzo utrudnialo leczenie?

Dziekuje za wytrwalosc w czytaniu.

Pozdrawiam

zapomnialam dodac, ze bole stawow, to glownie jednostronne z lewej strony oraz pachy. I rowniez mnie bola po wewn stronie lokci, ale nic tam nie wuczuwam.

Z prawej delikatnie nadgarstki i palce.

Martinus

04.05.2014 11:50

Odpowiedz

O 01:55, dnia 2014-05-04 Kasia napisał(-a):

Witam serdecznie,

Jak widac, nie moge spac po nocy, zyje w stresie z powodu zdrowia.

Rok temu zaczely sie problemy z jelitem grubym. USg, Tk wyszlo ok, objawy przeszly. Ale wyszly 2 wezly lewej pachwiny. Na Tk nie bylo zadnej wzmianki o tym (mialam tez TK miednicy, bez kontrastu).

Poszlam do chirurga. Palpacyjnie zbadal. Powiedzial,ze malutkie,ze ruchowe-jest ok. Nie znalam ziarnicy, wiec bylam uspokojna. Zwlaszcza, ze morfologia idealna wraz z ob. Tylko nieznacznie powiekszone monocyty (8,8 norma 8,0) i eozynofile (5,1 -norma 5,0. Bylam 2 tyg po chorobie)

Wtedy tez byl problem z ledzwiami. Morf z rozmazem ok, tylko monocyty 8 (norma do 8)

Minal rok. W ciagu roku trzy razy chorowalam (ostry bol gardla, okropne bole miesni). Zawsze mnie trzymalo okolo tygodnia i dochodzilam do siebie, bez antybiotykow.

O wezlach zapomnialam. Az do obecnej chwili.

Miesiac temu zaczely mnie bolec nadgarstki, palce, glownie w lewej rece, ogolnie cala reka nawala wraz z barkiem, lopatkami, ledzwia.

I co mnie najbardziej zaniepokoilo: boli mnie prawa strona szyi, zwlaszcza gdy skrecam glowe w prawo.

I tam wyczuwam (to chyba 5 obszar, jeszcze chyba sie nie zalapuje na obojczyk)2 male wezly chlonne. Sa malenkie, obok siebie, nie zbite w pakiety. W dole obojczykow wyczuwam kilka ziarenek, ale one sa mniejsze od ziarenek ryzu,ledwo wyczuwalne.

Same te kuleczki mnie nie bola, ale ogolnie bola mnie zyly/miesnie/sciegna/wezly -(nie wiem co to), rowniez bardzo delikatnie przy dotyku. Delikatnie tez promieniuje na ucho.

Dalej.

Od roku mam guzek podskorny tym razem z lewej strony na zgieciu szyi z zuchwa. Lekarz powiedzial,zeby sie nie przejmowac nim. Nie jest przytwierdzony do zadnej zyly/wezla/miesnia,nie boli,mozna obracac w palcach, jak nie ruszam to sie o wiele zmniejsza.

We wtorek pedze do lekarza. I mam pytanie, czy mam obawy, ze to ziarnica:

-2 wezly z prawej strony, boli szyja/ucho (najpierw wezly sie powiekszyly, pozniej doszedl bol szyi i ucha, ale to bardziej dyskomfort)

-bol ledzwi, oraz lopatek

-powiekszone dwa wezly pachwinowe tym razem z prawej strony (od roku nie widze, zeby sie zwiekszaly)

-bol stawow. Czasami samych stawow, czasami calej reki.

Brak potow, brak zmian skornych. Ostatnio czuje lekkie otepienie, ale jakby to bylo od glowy. Pomyslalam, ze moze cos naciska w szyi i jest zly przeplyw krwi.

Wiem, wymyslam, ale jestem przerazona. Mam jedna nerke od urodzenia, czy to by bardzo utrudnialo leczenie?

Dziekuje za wytrwalosc w czytaniu.

Pozdrawiam

z góry sorka, jeśli takie informacje zawarłaś w opisie a ja je przeoczyłem, ale chce zapytać, czy palpacyjnie badano węzły okolicy pach? czy było LDH w morfologii? CRP? jakieś badanka w kierunku RZS? może coś z autoimmunologii się przyplątało. Czy problemy z jelitami to wrzody czy coś innego?

Kasia

05.05.2014 07:23

Odpowiedz

O 13:50, dnia 2014-05-04 Martinus napisał(-a):

z góry sorka, jeśli takie informacje zawarłaś w opisie a ja je przeoczyłem, ale chce zapytać, czy palpacyjnie badano węzły okolicy pach? czy było LDH w morfologii? CRP? jakieś badanka w kierunku RZS? może coś z autoimmunologii się przyplątało. Czy problemy z jelitami to wrzody czy coś innego?

1. Lekarz nie badal wezlow pachowych, bo wtedy nie zglaszalam problemu, ze boli. Natomiast ja sama sobie badam regularnie przy samokontroli piersi i osobiscie nic ni wyczuwam. Pacha boli, gdy cala reka lub stawy bola.

ldh nie bylo, bylo ob trzy razy, za kazdym razem bylo niskie.

RZS jeszcze nie bylo, wlasnie jutro ide do lekarza, wiec mam nadzieje, ze cos sie ruszy.

Jelita - podejrzenie zapalenie, ale dostalam leki, bol przeszedl, wiec lekarz nie zalecil kolonoskopii, aczkolwiek prywatnie bede i tak szla, bo bol minal ale inne objawy nadal sa, co prawda w mniejszym stopniu ale jednak.

Natomiast martwi mnie bol szyi, promienujacy na staw zuchowyw, rowniez boli mnie odcinej szyjny ( to przez to czuje sie jakby otepiala, tak dziwnie w glowie i na dodatej senna. Ale to w dzien, kilka godzin po wstaniu,wieczorem przechodzi. Dziwne.) Moze to rzeczywiscie cos z autoimmunologii? Ale martwia mnie te wezly, malenkie, ale jednak.

No nic, zapewne bez wynikow badan nic sie nie da doradzic. Jedynie co, to wiem, ze trzeba ldh dodac.

Dziekuje serdecznie.

Martinus

05.05.2014 11:06

Odpowiedz

O 09:23, dnia 2014-05-05 Kasia napisał(-a):

O 13:50, dnia 2014-05-04 Martinus napisał(-a):

z góry sorka, jeśli takie informacje zawarłaś w opisie a ja je przeoczyłem, ale chce zapytać, czy palpacyjnie badano węzły okolicy pach? czy było LDH w morfologii? CRP? jakieś badanka w kierunku RZS? może coś z autoimmunologii się przyplątało. Czy problemy z jelitami to wrzody czy coś innego?

1. Lekarz nie badal wezlow pachowych, bo wtedy nie zglaszalam problemu, ze boli. Natomiast ja sama sobie badam regularnie przy samokontroli piersi i osobiscie nic ni wyczuwam. Pacha boli, gdy cala reka lub stawy bola.

ldh nie bylo, bylo ob trzy razy, za kazdym razem bylo niskie.

RZS jeszcze nie bylo, wlasnie jutro ide do lekarza, wiec mam nadzieje, ze cos sie ruszy.

Jelita - podejrzenie zapalenie, ale dostalam leki, bol przeszedl, wiec lekarz nie zalecil kolonoskopii, aczkolwiek prywatnie bede i tak szla, bo bol minal ale inne objawy nadal sa, co prawda w mniejszym stopniu ale jednak.

Natomiast martwi mnie bol szyi, promienujacy na staw zuchowyw, rowniez boli mnie odcinej szyjny ( to przez to czuje sie jakby otepiala, tak dziwnie w glowie i na dodatej senna. Ale to w dzien, kilka godzin po wstaniu,wieczorem przechodzi. Dziwne.) Moze to rzeczywiscie cos z autoimmunologii? Ale martwia mnie te wezly, malenkie, ale jednak.

No nic, zapewne bez wynikow badan nic sie nie da doradzic. Jedynie co, to wiem, ze trzeba ldh dodac.

Dziekuje serdecznie.

a jakieś RTG kręgosłupa szyjnego było? bo ten ból szczególnie rano to czasem oznaka rwy barkowej, no ale masz za wiele innych objawów, żeby to mogło pasować. Daj znać jak pozałatwiasz sprawy z lekarzem

Kasia

02.06.2014 10:47

Odpowiedz

To znowu ja.
rtg kregoslupa nic nie wykazalo. Wezly jak sa tak sa. Pokazalam lekarzowi, zbywa mnie niestety.
Morfologie zrobilam sama

Leukocyty 7,7 x10^3/uL 4,0 — 10,0
Erytrocyty  5,11 x10^6/uL 3,70 — 5,10
Hemoglobina 14,5 g/dl 12,0 — 16,0
Hematokryt 43,9 % 37,0 — 47,0
MCV 86,0 fL 77,0 — 95,0
MCH 28,4 fl 27,0 — 34,0
MCHC 33,0 g/dl 32,0 — 36,0
RDW 12,7 % 11,5 — 14,5 %
PŁYTKI 266,0 x10^3/uL 150,0 — 450,0
MPV 9,1 fL 7,2 — 12,0

Rozmaz automatyczny
Neutrofile % 65,6 % 45,0 — 70,0
Neutrofile  5,08 x10^3 /uL 2,50 — 5,00
Limfocyty % 24,8 % 20,0 — 45,0
Limfocyty 1,92 x10^3/uL 1,50 — 3,50
Monocyty % 6,7 % 3,0 — 8,0
Monocyty 0,52 x10^3/uL 0,20 — 0,80
Eozynofile %  0,9 % 1,0 — 5,0
Eozynofile 0,07 x10^3/uL 0,04 — 0,40
Bazofile % 0,3 % 0,0 — 1,0
Bazofile 0,02 x10^3/uL 0,02 — 0,10
LUC % 1,7 % 0,0 — 4,0
LUC 0,13 x10^3/uL 0,00 — 0,40

rozmaz reczny

Gran. obojętn. o jądrze podzielonym 70 % 45 — 70
Granulocyty kwasochłonne 1 % 1 — 5
Limfocyty 24 % 20 — 45
Monocyty 5 % 3 — 8


CRP - ponizej 4 (do 10)

Lekarz niestety nie chcial mi dac skierowania na usg, wiec musze placic sama.
USg bedzie za tydzien.
Jestem bardzo przestraszona, ze to ziarnica.
Boli szyja, tam gdzie mam wezly chlonne.
Bola mnie stawy, miesnie.
Zmartwilam sie, ze mam na gornej granicy Gran. obojetn.
Jeszcze rok temu mialam 59 a teraz 70.

Syringa

02.06.2014 19:48

Odpowiedz

Miesiac temu zaczely mnie bolec nadgarstki, palce, glownie w lewej rece, ogolnie cala reka nawala wraz z barkiem, lopatkami, ledzwia.

I co mnie najbardziej zaniepokoilo: boli mnie prawa strona szyi, zwlaszcza gdy skrecam glowe w prawo.

I tam wyczuwam (to chyba 5 obszar, jeszcze chyba sie nie zalapuje na obojczyk)2 male wezly chlonne. Sa malenkie, obok siebie, nie zbite w pakiety. W dole obojczykow wyczuwam kilka ziarenek, ale one sa mniejsze od ziarenek ryzu,ledwo wyczuwalne.

Same te kuleczki mnie nie bola, ale ogolnie bola mnie zyly/miesnie/sciegna/wezly -(nie wiem co to), rowniez bardzo delikatnie przy dotyku. Delikatnie tez promieniuje na ucho.

Dalej.

Od roku mam guzek podskorny tym razem z lewej strony na zgieciu szyi z zuchwa. Lekarz powiedzial,zeby sie nie przejmowac nim. Nie jest przytwierdzony do zadnej zyly/wezla/miesnia,nie boli,mozna obracac w palcach, jak nie ruszam to sie o wiele zmniejsza.

We wtorek pedze do lekarza. I mam pytanie, czy mam obawy, ze to ziarnica:

-2 wezly z prawej strony, boli szyja/ucho (najpierw wezly sie powiekszyly, pozniej doszedl bol szyi i ucha, ale to bardziej dyskomfort)

-bol ledzwi, oraz lopatek

-powiekszone dwa wezly pachwinowe tym razem z prawej strony (od roku nie widze, zeby sie zwiekszaly)

-bol stawow. Czasami samych stawow, czasami calej reki.

Brak potow, brak zmian skornych. Ostatnio czuje lekkie otepienie, ale jakby to bylo od glowy. Pomyslalam, ze moze cos naciska w szyi i jest zly przeplyw krwi.

Wiem, wymyslam, ale jestem przerazona. Mam jedna nerke od urodzenia, czy to by bardzo utrudnialo leczenie?

Żaden z tych objawów NIE jest objawem ziarnicy. Nie wiem skąd wytrzasnęłaś sobie takie przypuszczenia?

Kasia

03.06.2014 06:28

Odpowiedz
bo mam powiekszone wezly szyjne, pachwinowe. Bol kosci i stawow.
Jestem dosc mocno oslabiona. Jesli gdzies wychodze to wracam z temp 35,00.

Ale jesli rzeczywiscie tak mowisz, a mysle, ze znasz sie na rzeczy to juz mniej sie boje :)

Asowa

03.06.2014 08:14

Odpowiedz

O 08:28, dnia 2014-06-03 Kasia napisał(-a):

bo mam powiekszone wezly szyjne, pachwinowe. Bol kosci i stawow.

Jestem dosc mocno oslabiona. Jesli gdzies wychodze to wracam z temp 35,00.

Ale jesli rzeczywiscie tak mowisz, a mysle, ze znasz sie na rzeczy to juz mniej sie boje :)

Węzły masz powiększone czy wyczuwalne, bo to różnica....

Ból stawów i kości może mieć różne przyczyny, zrób badania pod kątem RZS.

Syringa

03.06.2014 13:55

Odpowiedz

O 08:28, dnia 2014-06-03 Kasia napisał(-a):

bo mam powiekszone wezly szyjne, pachwinowe. Bol kosci i stawow.

Jestem dosc mocno oslabiona. Jesli gdzies wychodze to wracam z temp 35,00.

Ale jesli rzeczywiscie tak mowisz, a mysle, ze znasz sie na rzeczy to juz mniej sie boje :)

Bóle kości, ewentualnie mogą się pojawić przy ziarnicy, gdy miałabyś już nacieki na kościach (oraz przy leczeniu, ale to Ciebie nie dotyczy). Na takim etapie zaawansowania choroby, nie byłoby możliwości, że masz idealną morfologię (wbrew Twoim obawom ona jest bardzo dobra) i nie masz mnóstwa powiększonych węzłów. Byłabyś naprawdę wielkim wyjątkiem :)

Temperatura przy ziarnicy się nie zmniejsza.

Masz mieć niedługo usg, to pozwoli rozwiać do końca Twoje wątpliwości. Poczekaj cierpliwie na usg, choć po opisach myślę, że będziesz musiała szukać innych przyczyn dolegliwości.

P.S. Gdzieś chyba napisałaś, że te szyjne węzły Ciebie bolą, to kolejna wskazówka, że nie są nowotworowe.

Kasia

03.06.2014 20:00

Odpowiedz

O 15:55, dnia 2014-06-03 Syringa napisał(-a):

O 08:28, dnia 2014-06-03 Kasia napisał(-a):

bo mam powiekszone wezly szyjne, pachwinowe. Bol kosci i stawow.

Jestem dosc mocno oslabiona. Jesli gdzies wychodze to wracam z temp 35,00.

Ale jesli rzeczywiscie tak mowisz, a mysle, ze znasz sie na rzeczy to juz mniej sie boje :)

Dziekuje, bardzo ten post mi pomogl.

Juz bylam u lekarza. Podejrzewa zapalenie wezlow, zapalenie stawow a nawet SM. O ziarnicy powiedzial, zeby na razie sie tym nie martwic. Ze to stawia na samym koncu.

Dziekuje bardzo.Pozdrawiam i zdrowia zycze,

Syringa

03.06.2014 20:59

Odpowiedz

Dziekuje, bardzo ten post mi pomogl.

Juz bylam u lekarza. Podejrzewa zapalenie wezlow, zapalenie stawow a nawet SM. O ziarnicy powiedzial, zeby na razie sie tym nie martwic. Ze to stawia na samym koncu.

Dziekuje bardzo.Pozdrawiam i zdrowia zycze,

Proszę bardzo.

I szybkiej diagnozy życzę. I nawzajem zdrowia.