Paula
27.04.2014 20:11
Chciałabym przedstawić historię mojej kochanej 17 letniej siostry.
Zaczęło się od spania w motelu, w Warszawie.
Kiedy siostra wróciła po 2-3 tygodniach zaczęła się drapać.
Pomyślałam wraz z mamą: "cholera - świąd". Wspominała,że była pościel "taka sobie".
Poszłyśmy do dermatologa - CZYSTO.
Widziałam,że siostra ciągle się drapie. Ogólnie jest bardzo, bardzo skryta w sobie. Serce mi się kraja,że...
Miesiąc temu siostra powiedziała mamie o wezłach (niedziela), szybka reakcja do pediatry (poniedziałek), skierowanie do hematolog (środa), skierowanie do Wrocławia na Bujwida, i skierowanie na biopsję (wycinali jej całość wężła).
Po oczekiwaniu na wynik, po świetach (tych Wielkanocnych)dowiedzieliśmy się,że nasza siostra ma ziarnicę, a dokładnie:
Classisal Hodgin Lumphoma -NS variant (CHL -NS) CD 30, CD 15, PAX-5 (+++). Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć wynik badań?
Nie byłam przy lekarzu (mama jest podłamana i nie wie jak rozmawiać.
Z tego co czytałam, to:
NS - Nodular Sclerosis - rozumiem.
CHL - NS - mam interpretować jako zajęcie płuc i wątroby? Czy to nie jest to?
Co to jest CD 30, CD 15? Pax-5 (+++)?
W ten wtorek siorka jedzie do Wrocławia i będzie pobierany szpik, potem PET i dalej nie wiem.
Najgorszy ból jest taki, że miałyśmy wspólne plany i NADAL JE MAMY.
Proszę dobre duszyczki,żeby mi pomogły. Wiem,że lepiej nie czytać internetu ale moja mama jest tak zbita, że wole ja wszystko wiedzieć.
Jesli ktoś jest z Wrocławia czy Legnicy proszę dać znać, razem będzie nam raźniej :)
Z góry dziękuję,
PAULA