mazynka
13.04.2014 06:15
Prosze o porade jak sobie z tym poradzic ?
Autor: mazynka • 13.04.2014 06:15 • 5 odpowiedzi
mazynka
13.04.2014 06:15
Janek
13.04.2014 06:56
O 08:15, dnia 2014-04-13 Mazynka napisał(-a):
Umieram poprostu, w czwartek mialam chemie i do tej pory nie moge sobie poradzic z wymiotami, praktycznie wszystko co dochodzi do zoladka jest wydalane spowrote, woda herbaty kleiki suche bulki sucharki.
Prosze o porade jak sobie z tym poradzic ?
Ja zaczynałem w takich chilach a były takie, od połowy jednego winogrona oczywiście obranego ze skórki, za chwilę jak siadło druga połówkę b. mały łyk wody i stopniowo, nic na siłę, trzymaj się , będzie dobrze pozdrawiam
Asowa
13.04.2014 07:16
O 08:56, dnia 2014-04-13 Janek napisał(-a):
O 08:15, dnia 2014-04-13 Mazynka napisał(-a):
Umieram poprostu, w czwartek mialam chemie i do tej pory nie moge sobie poradzic z wymiotami, praktycznie wszystko co dochodzi do zoladka jest wydalane spowrote, woda herbaty kleiki suche bulki sucharki.
Prosze o porade jak sobie z tym poradzic ?
Ja zaczynałem w takich chilach a były takie, od połowy jednego winogrona oczywiście obranego ze skórki, za chwilę jak siadło druga połówkę b. mały łyk wody i stopniowo, nic na siłę, trzymaj się , będzie dobrze pozdrawiam
Najważniejsze to jeść małymi porcjami.
Ja piłam nutridrinki, też po nich wymiotowałam ale zawsze coś tam zostawało w organizmie.
Piłam łyczek i za parę minut znowu.
Dużo sił ci życzę.
Magda
13.04.2014 10:39
Janek
13.04.2014 10:59
O 08:56, dnia 2014-04-13 Janek napisał(-a):
O 08:15, dnia 2014-04-13 Mazynka napisał(-a):
Umieram poprostu, w czwartek mialam chemie i do tej pory nie moge sobie poradzic z wymiotami, praktycznie wszystko co dochodzi do zoladka jest wydalane spowrote, woda herbaty kleiki suche bulki sucharki.
Prosze o porade jak sobie z tym poradzic ?
Ja zaczynałem w takich chilach a były takie, od połowy jednego winogrona oczywiście obranego ze skórki, za chwilę jak siadło druga połówkę b. mały łyk wody i stopniowo, nic na siłę, trzymaj się , będzie dobrze pozdrawiam
Przypomniałem sobie, dobrze na mnie działały cukierki "zozole" wchodziły mina drugi dzień po chemii.
Syringa
13.04.2014 11:48