Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

pierwszy wlew abvd

Autor: mazynka • 10.04.2014 11:26 • 28 odpowiedzi

mazynka

16.04.2014 16:20

Odpowiedz

O 18:32, dnia 2014-04-15 Eli napisał(-a):

O 13:26, dnia 2014-04-10 Mazynka napisał(-a):

Mialam tylko polozyc zie na badania bo nie mam wyniku peta, okazuje sie ze moje objawy sa dosc mocne i zdecydowano ze juz dzisiaj poleci pierwszy wlew...

Czy znow sie okazs ze strach ma wielkie oczy ?

Mazynka napisz jak tam samopoczucie?

Dopiero od jakiejś godziny czuję że chyba żyje, wczoraj dopiero mój żołądek zachował kleik w sobie a tak totalnie wszystko ladowało w misce. W sumie sama chemia jakoś przeszła, wymioty i ostra biegunka pokazały się jakąś godzine po zakończeniu, w nocy nic nie spałam, pielegniary biegały koło mnie bo bardzo kaszlałam i środki przeciwymiotne działały tylko 2 godziny. Piątek przespałam i nawet nie wiem co się działo no i w sobotę się zaczeła gechenna. Masakra, to dopiero pierwsza chemia a ja już mam jej dość :/

michal1302

16.04.2014 20:59

Odpowiedz
Strasznie ciężko to znosisz :( Widać, że każdy organizm inaczej reaguje i nie ma tak na prawdę reguły. Pozostaje się pocieszać, że może to po prostu ta pierwsza chemia była szokiem dla całego organizmu a następne będą już łagodniej przebiegać.
Dużo siły Ci życzę!

mazynka

17.04.2014 05:13

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2014-04-16 Michal1302 napisał(-a):

Strasznie ciężko to znosisz :( Widać, że każdy organizm inaczej reaguje i nie ma tak na prawdę reguły. Pozostaje się pocieszać, że może to po prostu ta pierwsza chemia była szokiem dla całego organizmu a następne będą już łagodniej przebiegać.

Dużo siły Ci życzę!

Dzisiaj juz jest ok, ale niestety mam wrazenie ze chemia ze mnie wyszla i wrocily goraczki i swedzenie skory

Eli

17.04.2014 07:12

Odpowiedz

O 07:13, dnia 2014-04-17 Mazynka napisał(-a):

O 22:59, dnia 2014-04-16 Michal1302 napisał(-a):

Strasznie ciężko to znosisz :( Widać, że każdy organizm inaczej reaguje i nie ma tak na prawdę reguły. Pozostaje się pocieszać, że może to po prostu ta pierwsza chemia była szokiem dla całego organizmu a następne będą już łagodniej przebiegać.

Dużo siły Ci życzę!

Dzisiaj juz jest ok, ale niestety mam wrazenie ze chemia ze mnie wyszla i wrocily goraczki i swedzenie skory

Nie wszystkim mijają objawy po pierszym wlewie więc spokojnie. U nas też najgorsza była pierwsza chemia

Janek

17.04.2014 07:52

Odpowiedz

O 07:13, dnia 2014-04-17 Mazynka napisał(-a):

O 22:59, dnia 2014-04-16 Michal1302 napisał(-a):

Strasznie ciężko to znosisz :( Widać, że każdy organizm inaczej reaguje i nie ma tak na prawdę reguły. Pozostaje się pocieszać, że może to po prostu ta pierwsza chemia była szokiem dla całego organizmu a następne będą już łagodniej przebiegać.

Dużo siły Ci życzę!

Dzisiaj juz jest ok, ale niestety mam wrazenie ze chemia ze mnie wyszla i wrocily goraczki i swedzenie skory

Idzie ku lepszemu z dnia na dzień będzie lepiej, pozdrawiam

Yoko

17.04.2014 08:08

Odpowiedz

Mazynka ja juz tez jestem po pierwszej chemii. Czuje sie dobrze troche mnie zapachy denerwuja ale jesc moge. Wspolczuje Ci ze tak strasznie przechodzisz ta chemie. Ja tez nie wiem jak bedzie przy nastepnej chemii. Strasznie sie boje utraty wlosow ja wiem ze to nie jest najwazniejsze ale ta swiadomosc mnie przytlacza. Powiedzieli mi ze przy drugiej chemi moga poleciec. Wszyscy tlumacza zdrowie jest najwazniejsze ja to wiem ale sami wiecie jak to jest. Nie umiem sobie z tym poradzic.

Janek

17.04.2014 13:35

Odpowiedz

O 10:08, dnia 2014-04-17 Yoko napisał(-a):

Mazynka ja juz tez jestem po pierwszej chemii. Czuje sie dobrze troche mnie zapachy denerwuja ale jesc moge. Wspolczuje Ci ze tak strasznie przechodzisz ta chemie. Ja tez nie wiem jak bedzie przy nastepnej chemii. Strasznie sie boje utraty wlosow ja wiem ze to nie jest najwazniejsze ale ta swiadomosc mnie przytlacza. Powiedzieli mi ze przy drugiej chemi moga poleciec. Wszyscy tlumacza zdrowie jest najwazniejsze ja to wiem ale sami wiecie jak to jest. Nie umiem sobie z tym poradzic.

To pomyśl że za niedługi czas jak włoski odrosną to będą dużo mocniejsze i gęściejsze, u mnie nawet zmieniły lekko kolor i zaczęły się kręcić, wyobraż sobie facet całe życie parę kudełek na głowie a po leczeniu bujna czupryna i do tego kręta,pozdrawiam

mazynka

17.04.2014 15:37

Odpowiedz

O 15:35, dnia 2014-04-17 Janek napisał(-a):

O 10:08, dnia 2014-04-17 Yoko napisał(-a):

Mazynka ja juz tez jestem po pierwszej chemii. Czuje sie dobrze troche mnie zapachy denerwuja ale jesc moge. Wspolczuje Ci ze tak strasznie przechodzisz ta chemie. Ja tez nie wiem jak bedzie przy nastepnej chemii. Strasznie sie boje utraty wlosow ja wiem ze to nie jest najwazniejsze ale ta swiadomosc mnie przytlacza. Powiedzieli mi ze przy drugiej chemi moga poleciec. Wszyscy tlumacza zdrowie jest najwazniejsze ja to wiem ale sami wiecie jak to jest. Nie umiem sobie z tym poradzic. G

To pomyśl że za niedługi czas jak włoski odrosną to będą dużo mocniejsze i gęściejsze, u mnie nawet zmieniły lekko kolor i zaczęły się kręcić, wyobraż sobie facet całe życie parę kudełek na głowie a po leczeniu bujna czupryna i do tego kręta,pozdrawiam

Co do wlosow to juz sie pogodzilam, wiem ze wyleca bo mam bardzo slabe, dzisiaj juz po kapieli zastanawialam sie czy ich nie sciac bo pelno w wodzie juz plywalo....

Janek

17.04.2014 16:34

Odpowiedz

O 17:37, dnia 2014-04-17 Mazynka napisał(-a):

O 15:35, dnia 2014-04-17 Janek napisał(-a):

O 10:08, dnia 2014-04-17 Yoko napisał(-a):

Mazynka ja juz tez jestem po pierwszej chemii. Czuje sie dobrze troche mnie zapachy denerwuja ale jesc moge. Wspolczuje Ci ze tak strasznie przechodzisz ta chemie. Ja

Co do wlosow to juz sie pogodzilam, wiem ze wyleca bo mam bardzo slabe, dzisiaj juz po kapieli zastanawialam sie czy ich nie sciac bo pelno w wodzie juz plywalo....

Bardzo dobry pomysł przyciąć na króciutko będzie nawet lepiej dla psychiki i bdą mocniejsze to utrzymają się może do czasu odrostu nowych, pozdrawiam