ziazia
24.01.2006 13:43
Witajcie!
Może ktoś z was miał podobny przypadek i bedzie w stanie nas uspokoić... siostra jest po badaniach kontrolnych(rtg klatki piersiowej - czysto:), usg brzucha - z licznych "nacieków"? na śledzionie ostały się dwa, jeden ok 12 mm, drugi koło 1cm - wcześniej ich wielkość wynosiła ok 3 cm, po badanich (we wtorek)siostra zaczeła kolejny 5 cykl chemi, niestety pojawiła się gorączka (37,3-37,5 czasem 38) która utrzymuje się po dziś dzień, lekarz nie bardzo wie czym ona jest spowodowana (wcześniej gorączka była tylko jednodniowa) Trochę się martwię czy gorączka nie jest objawem czegoś złego zw z naszą złośnicą. Dzisiaj miał być podany drugi wlew (leczymy sie metodą COPP/ABV) jednak lekarz postanowił poczekać z nim do jutra a w między czasie zrobiono rtg zatok (bo wczesniej miała z nimi problemy) czy jest możliwe zeby ta gorączka była zw własnie z nimi, czy to rzeczywiście powód do niepokoju?? i wreszcie czy jest możliwe że po tygodniu czasu od badań kontrolnych (których wyniki moim zdaniem chyba są zadawalające, bo widać że chemia działatekst) mógł nastąpić gwałtowny zwrot akcji, wiecie co mam na myśli ...co o tym myślicie, bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedź!! Pozdrawiam
Może ktoś z was miał podobny przypadek i bedzie w stanie nas uspokoić... siostra jest po badaniach kontrolnych(rtg klatki piersiowej - czysto:), usg brzucha - z licznych "nacieków"? na śledzionie ostały się dwa, jeden ok 12 mm, drugi koło 1cm - wcześniej ich wielkość wynosiła ok 3 cm, po badanich (we wtorek)siostra zaczeła kolejny 5 cykl chemi, niestety pojawiła się gorączka (37,3-37,5 czasem 38) która utrzymuje się po dziś dzień, lekarz nie bardzo wie czym ona jest spowodowana (wcześniej gorączka była tylko jednodniowa) Trochę się martwię czy gorączka nie jest objawem czegoś złego zw z naszą złośnicą. Dzisiaj miał być podany drugi wlew (leczymy sie metodą COPP/ABV) jednak lekarz postanowił poczekać z nim do jutra a w między czasie zrobiono rtg zatok (bo wczesniej miała z nimi problemy) czy jest możliwe zeby ta gorączka była zw własnie z nimi, czy to rzeczywiście powód do niepokoju?? i wreszcie czy jest możliwe że po tygodniu czasu od badań kontrolnych (których wyniki moim zdaniem chyba są zadawalające, bo widać że chemia działatekst) mógł nastąpić gwałtowny zwrot akcji, wiecie co mam na myśli ...co o tym myślicie, bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedź!! Pozdrawiam