Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Powiększone węzły chłonne...

Autor: nati23 • 28.03.2014 09:56 • 15 odpowiedzi

nati23

28.03.2014 09:56

Odpowiedz
Witam wszystkich ;)
Mam Na imię Natalia,i mam 23 lata.
Dużo czytałam tu ,o waszych objawach. Niepokojom mnie też moje objawy. Przed dwoma miesiącami się zaczęło. Czułam mocny ból w szczęce, żuchwie po lewej stronie ucha, bagatelizowałam to , bo myślałam sobie, że źle spałam lub przeskoczyło coś i za chwilę samo się naprawi. Ale nie,nie naprawiło się...
Nie wiem,co mnie skusiło, ale zaczęłam dotykać czyi, i oto znalazłam dwa węzły chłonne ,po lewej stornie, i jeden podżuchwowy. Tydzień później ,tak mnie bolały mięśnie, byłam strasznie osłabiona, dlatego udałam się do lekarza. Lekarz dał antybiotyk, i powiedział" Jak nie przejdzie, i nie zniknął węzły, proszę przyjść" No i co? Nic, musiałam wrócić do niego. Skierował na badanie krwi i moczu. Wszytko wyszło ok,nic co by mogło wskazywać na białaczkę i inne. Ale ciągle nie dawało mi to spokoju, więc poszłam do dentysty. Wyrwał dwa zęby, jeden zapalony no i nic. Minęło 3 tygodnie , a ja dalej mam węzły podżuchwowe i na szyi. Dostałam dziwnej wysypki. Taka grudkowata , bardzo swędzi, i Broń Boże nie drapać się ,bo to tak strasznie boli, że nie idzie. Zaczęło mnie gardło boleć i to mocnooo. Wróciłam do mojego lekarza, skierował mnie do laryngologa. Ten tylko widział, białe naloty na migdałach bez ropy,i wysłał na oddział by usunąć migdały. Na drugi dzień mnie tak rozebrało, że myślałam "nie dam rady wstać z łóżka". Do tego poty nocne, straszny ból gardła, katar mocny. Wszystko naraz. Trafiłam na drugi dzień, ale już do lekarki. Przepisała ospen, widziała węzły. Stwierdziła, że jak jest infekcja to się one utrzymują. mam przyjść za pięć dni, gdy antybiotyk zacznie trochę działać. Nie wiem co robić, czy Ziarnica,może też w taki sposób się objawiać?? Proszę o wyrozumiałość, trochę już też przeszłam w swoim życiu, miałam operację na płuco, nie mam miłych wspomnień, od wtedy nie ufam lekarzom, bo to trochę wina mojej lekarki, która zaniedbała, i źle mnie zbadała. Teraz uważam jeszcze bardziej na jakieś objawy niż kiedyś.Po prostu się boję ;(

Martinus

28.03.2014 10:14

Odpowiedz

O 10:56, dnia 2014-03-28 Nati23 napisał(-a):

Witam wszystkich ;)

Mam Na imię Natalia,i mam 23 lata.

Dużo czytałam tu ,o waszych objawach. Niepokojom mnie też moje objawy. Przed dwoma miesiącami się zaczęło. Czułam mocny ból w szczęce, żuchwie po lewej stronie ucha, bagatelizowałam to , bo myślałam sobie, że źle spałam lub przeskoczyło coś i za chwilę samo się naprawi. Ale nie,nie naprawiło się...

Nie wiem,co mnie skusiło, ale zaczęłam dotykać czyi, i oto znalazłam dwa węzły chłonne ,po lewej stornie, i jeden podżuchwowy. Tydzień później ,tak mnie bolały mięśnie, byłam strasznie osłabiona, dlatego udałam się do lekarza. Lekarz dał antybiotyk, i powiedział" Jak nie przejdzie, i nie zniknął węzły, proszę przyjść" No i co? Nic, musiałam wrócić do niego. Skierował na badanie krwi i moczu. Wszytko wyszło ok,nic co by mogło wskazywać na białaczkę i inne. Ale ciągle nie dawało mi to spokoju, więc poszłam do dentysty. Wyrwał dwa zęby, jeden zapalony no i nic. Minęło 3 tygodnie , a ja dalej mam węzły podżuchwowe i na szyi. Dostałam dziwnej wysypki. Taka grudkowata , bardzo swędzi, i Broń Boże nie drapać się ,bo to tak strasznie boli, że nie idzie. Zaczęło mnie gardło boleć i to mocnooo. Wróciłam do mojego lekarza, skierował mnie do laryngologa. Ten tylko widział, białe naloty na migdałach bez ropy,i wysłał na oddział by usunąć migdały. Na drugi dzień mnie tak rozebrało, że myślałam "nie dam rady wstać z łóżka". Do tego poty nocne, straszny ból gardła, katar mocny. Wszystko naraz. Trafiłam na drugi dzień, ale już do lekarki. Przepisała ospen, widziała węzły. Stwierdziła, że jak jest infekcja to się one utrzymują. mam przyjść za pięć dni, gdy antybiotyk zacznie trochę działać. Nie wiem co robić, czy Ziarnica,może też w taki sposób się objawiać?? Proszę o wyrozumiałość, trochę już też przeszłam w swoim życiu, miałam operację na płuco, nie mam miłych wspomnień, od wtedy nie ufam lekarzom, bo to trochę wina mojej lekarki, która zaniedbała, i źle mnie zbadała. Teraz uważam jeszcze bardziej na jakieś objawy niż kiedyś.Po prostu się boję ;(

Te węzły to tylko są na szyi? i pod żuchwą? czy może lekarz dotykał też inne miejsca takie jak pachy i pachwiny? pewnie masz je powiększone od problemów laryngologicznych. Za tym przemawia nalot na migdałkach, może problemy z zatokami do tego i warto by zrobić wymaz z gardła. Usuwanie migdałków bez zrobienia wymazu to trochę głupota. Kumplowi też chcieli tak usuwać, ale na oddziale go wyśmiano i kazano wracać do domu by leczyć się antybiotykami. dodam, że miał gronkowca. W morfologii było robione OB i LDH?

nati23

28.03.2014 10:28

Odpowiedz

Nie , nie było robione w morfologi. Mam jeszcze dużego guza pod pachą. Ale nie boli. Nie wiem sama co myśleć... Problemy z migdałami mam długo,no ale te objawy są,aż dziwne...

Martinus

28.03.2014 10:32

Odpowiedz

O 11:28, dnia 2014-03-28 Nati23 napisał(-a):

Nie , nie było robione w morfologi. Mam jeszcze dużego guza pod pachą. Ale nie boli. Nie wiem sama co myśleć... Problemy z migdałami mam długo,no ale te objawy są,aż dziwne...

możesz sobie zrobić w każdej chwili prywatnie usg węzłów i będziesz wiedziała co i jak. koszt pewnie około 100 złotych. dla spokoju umysłu i wtedy pewnie też się dowiesz co masz pod pachą

nati23

28.03.2014 10:40

Odpowiedz
Dzięki bardzo, na pewno skorzystam z tego;)
Musze uzbroić się w cierpliwość:)
Dziekuje;)

Asowa

28.03.2014 10:59

Odpowiedz

O 11:40, dnia 2014-03-28 Nati23 napisał(-a):

Dzięki bardzo, na pewno skorzystam z tego;)

Musze uzbroić się w cierpliwość:)

Dziekuje;)

Usg i morfologia z ob to podstawa.

Węzły podżuchwowe mogły zwłoknieć i już pozostaną powiększone.

Węzeł pod pachą też może mieć różne przyczyny.

moonia

28.03.2014 19:51

Odpowiedz

O 10:56, dnia 2014-03-28 Nati23 napisał(-a):

Witam wszystkich ;)

Mam Na imię Natalia,i mam 23 lata.

Dużo czytałam tu ,o waszych objawach. Niepokojom mnie też moje objawy. Przed dwoma miesiącami się zaczęło. Czułam mocny ból w szczęce, żuchwie po lewej stronie ucha, bagatelizowałam to , bo myślałam sobie, że źle spałam lub przeskoczyło coś i za chwilę samo się naprawi. Ale nie,nie naprawiło się...

Nie wiem,co mnie skusiło, ale zaczęłam dotykać czyi, i oto znalazłam dwa węzły chłonne ,po lewej stornie, i jeden podżuchwowy. Tydzień później ,tak mnie bolały mięśnie, byłam strasznie osłabiona, dlatego udałam się do lekarza. Lekarz dał antybiotyk, i powiedział" Jak nie przejdzie, i nie zniknął węzły, proszę przyjść" No i co? Nic, musiałam wrócić do niego. Skierował na badanie krwi i moczu. Wszytko wyszło ok,nic co by mogło wskazywać na białaczkę i inne. Ale ciągle nie dawało mi to spokoju, więc poszłam do dentysty. Wyrwał dwa zęby, jeden zapalony no i nic. Minęło 3 tygodnie , a ja dalej mam węzły podżuchwowe i na szyi. Dostałam dziwnej wysypki. Taka grudkowata , bardzo swędzi, i Broń Boże nie drapać się ,bo to tak strasznie boli, że nie idzie. Zaczęło mnie gardło boleć i to mocnooo. Wróciłam do mojego lekarza, skierował mnie do laryngologa. Ten tylko widział, białe naloty na migdałach bez ropy,i wysłał na oddział by usunąć migdały. Na drugi dzień mnie tak rozebrało, że myślałam "nie dam rady wstać z łóżka". Do tego poty nocne, straszny ból gardła, katar mocny. Wszystko naraz. Trafiłam na drugi dzień, ale już do lekarki. Przepisała ospen, widziała węzły. Stwierdziła, że jak jest infekcja to się one utrzymują. mam przyjść za pięć dni, gdy antybiotyk zacznie trochę działać. Nie wiem co robić, czy Ziarnica,może też w taki sposób się objawiać?? Proszę o wyrozumiałość, trochę już też przeszłam w swoim życiu, miałam operację na płuco, nie mam miłych wspomnień, od wtedy nie ufam lekarzom, bo to trochę wina mojej lekarki, która zaniedbała, i źle mnie zbadała. Teraz uważam jeszcze bardziej na jakieś objawy niż kiedyś.Po prostu się boję ;(

A mononukleoza.... Pasują wszystkie twoje objawy

zombiradok

29.03.2014 08:30

Odpowiedz
A ja ci dam inna odpowiedz ! Sprawdz pod tym katem jeszcze...
Może to być np. tradzik, liszajec, prosak .Najblizsze wezly chonne moga byc powiekszone i bolesne.
Jesli obszar ten jest zaczerwieniony, luszczący, saczacy, swedzi, mozna podejrzewac liszajec, egzeme, luszczyce.

nati23

01.04.2014 08:42

Odpowiedz

Nie , wiem co to może być. Mam mega powiększone migdały, ból uszu, żuchwy niesamowity. Więc sama nie wiem co to... Oskrzela pękają, aż tak boli kaszlanie... Więc myślę,że to nic wspólnego chyba nie ma z ziarnicą. Dziękuję za rady.

ava

01.04.2014 09:28

Odpowiedz

O 10:42, dnia 2014-04-01 Nati23 napisał(-a):

Nie , wiem co to może być. Mam mega powiększone migdały, ból uszu, żuchwy niesamowity. Więc sama nie wiem co to... Oskrzela pękają, aż tak boli kaszlanie... Więc myślę,że to nic wspólnego chyba nie ma z ziarnicą. Dziękuję za rady.

Kaszel przy zz też występuje, jeżeli węzły chłonne w śródpiersiu są powiększone... Idż do dobrego lekarza, podstawa leczenia to PRAWIDŁOWA diagnoza

nati23

03.04.2014 17:58

Odpowiedz

zdenerwowałam się, poszła do lekarza żeby dał mi skierowanie na OB, dodatkowo dał na Morfologie 25p i na Proteinogram. Prosiłam o rtg, powiedział, że krew starczy. I jak się tu nie denerwować? Straszne bóle mam koło ucha, no guz pod pachą boli strasznie... Tak właśnie jest z lekarzami... nic sobie z tego nie robia,a ciągle jakies antybiotyki przepisują... Co i tak nie pomagają... tylko diagnozę opóźniają ... Wykańczają mnie moje dolegliwości.

Syringa

03.04.2014 18:42

Odpowiedz

O 19:58, dnia 2014-04-03 Nati23 napisał(-a):

zdenerwowałam się, poszła do lekarza żeby dał mi skierowanie na OB, dodatkowo dał na Morfologie 25p i na Proteinogram. Prosiłam o rtg, powiedział, że krew starczy. I jak się tu nie denerwować? Straszne bóle mam koło ucha, no guz pod pachą boli strasznie... Tak właśnie jest z lekarzami... nic sobie z tego nie robia,a ciągle jakies antybiotyki przepisują... Co i tak nie pomagają... tylko diagnozę opóźniają ... Wykańczają mnie moje dolegliwości.

Niepotrzebnie się denerwujesz. Będąc lekarzem, też bym nie dała Tobie skierowania na rtg. W tej chwili nie ma to sensu. Tak samo jak podejrzewanie przez Ciebie ziarnicy. Za to zrobiłabym te badania, które sugerowali wcześniejsi rozmówcy.

Antybiotyki wbrew nagonce są przydatne. Jeśli jednak 2 różne pod rząd nie pomogły, to powinno się wziąć wymaz i zlecić antybiogram. W takim przypadku dalsze faszerowanie antybiotykami przez lekarza na chybił-trafił, rzeczywiście opóźnia pomoc.

nati23

03.04.2014 19:17

Odpowiedz

Tu juz rzeczywiście nie chodzi o ZZ. Może i przesadzam. Jestem przewrażliwiona, ale robiąc usg jamy brzusznej,była powiekszona śledziona, no nic kompletnie nic tylko pokiwał głowa, i powiedział, że to źle. Nic dalej nie robił... To tylko uświadamia człowieka jak długo można chorować. Gdy miałam 18 lat, z wodą w płucach chodziłam 3 tygodnie, i lekarz stwierdził, że jak mnie boli nad ramieniem to z przemęczenia czy cos podniosłam i się uszkodziłam... Bez ogólnego odsłuchania... Gdy wyjechałam na wakacje, to sie stało. Gorączka 40, brak tlenu,woda pod sercem i nieprzytomność... Rozumiem, że lekarz to człowiek, ale z lekarzem tak jak z saperem, może sie tylko raz pomylić... Dalej wszystko bagatelizują... I dlatego jestem aż tak przewrażliwiona... Sorki za zaśmiecanie. Pozdrawiam

Asowa

03.04.2014 19:39

Odpowiedz

O 21:17, dnia 2014-04-03 Nati23 napisał(-a):

Tu juz rzeczywiście nie chodzi o ZZ. Może i przesadzam. Jestem przewrażliwiona, ale robiąc usg jamy brzusznej,była powiekszona śledziona, no nic kompletnie nic tylko pokiwał głowa, i powiedział, że to źle. Nic dalej nie robił... To tylko uświadamia człowieka jak długo można chorować. Gdy miałam 18 lat, z wodą w płucach chodziłam 3 tygodnie, i lekarz stwierdził, że jak mnie boli nad ramieniem to z przemęczenia czy cos podniosłam i się uszkodziłam... Bez ogólnego odsłuchania... Gdy wyjechałam na wakacje, to sie stało. Gorączka 40, brak tlenu,woda pod sercem i nieprzytomność... Rozumiem, że lekarz to człowiek, ale z lekarzem tak jak z saperem, może sie tylko raz pomylić... Dalej wszystko bagatelizują... I dlatego jestem aż tak przewrażliwiona... Sorki za zaśmiecanie. Pozdrawiam

Byłaś u denstysty?

Węzły podrzuchwowe są często powiększone od problemów z uzębieniem.

Też normalne jest pocenie się przy infekcji.

O innych badaniach już było wspomniane.

nati23

03.04.2014 20:20

Odpowiedz

Jasne, że byłam. To było jako pierwsze zrobione. Wyrwał zęba mądrości, ale on niczemu nie szkodził. Drugi ząb był lekko zapalony, więc nie leczyliśmy tylko od razu wyrwalismy. Ale ból cały czas gromadzi się w stawie skroniowo-żuchwowym. Ból rozchodzi się wszędzie, nawet do mięsni w plecach, potylica tez nawala... Najbardziej bolą pachy... jedynie Ketonal na chwilowy pół dniowy ból pomaga. Jutro ide na badania krwi, w poniedziałek zapewne już będą, zobaczymy.

Syringa

04.04.2014 13:11

Odpowiedz

O 21:17, dnia 2014-04-03 Nati23 napisał(-a):

Tu juz rzeczywiście nie chodzi o ZZ. Może i przesadzam. Jestem przewrażliwiona, ale robiąc usg jamy brzusznej,była powiekszona śledziona, no nic kompletnie nic tylko pokiwał głowa, i powiedział, że to źle. Nic dalej nie robił... To tylko uświadamia człowieka jak długo można chorować. Gdy miałam 18 lat, z wodą w płucach chodziłam 3 tygodnie, i lekarz stwierdził, że jak mnie boli nad ramieniem to z przemęczenia czy cos podniosłam i się uszkodziłam... Bez ogólnego odsłuchania... Gdy wyjechałam na wakacje, to sie stało. Gorączka 40, brak tlenu,woda pod sercem i nieprzytomność... Rozumiem, że lekarz to człowiek, ale z lekarzem tak jak z saperem, może sie tylko raz pomylić... Dalej wszystko bagatelizują... I dlatego jestem aż tak przewrażliwiona... Sorki za zaśmiecanie. Pozdrawiam

Nie jesteś przewrażliwiona. Przecież męczysz się już od tygodni (właściwie miesięcy) ze złym samopoczuciem i bólem. Po prostu objawy nie pasują do ziarnicy i głównie na to chciałam zwrócić uwagę. Ale to nie znaczy, że nic ci nie jest.

Wcześniej moonia pisała, że objawy pasują do mononukleozy. Powiększona śledziona także pasuje do tej choroby.

Jeśli nadal masz swędzącą wysypkę, możesz jeszcze dodatkowo udać się do dermatologa. Niektóre wysypki są charakterystyczne. I nawet jeśli to nie wygląda na chorobę dermatologiczną, to specjalista z tej dziedziny może pomóc w rozwiązaniu problemu. Nawet jeśli tylko wykluczy niektóre choroby, to i tak będzie to postęp.

Pozdrawiam i życzę szybkiej diagnozy. Oby ten lekarz, który nie reaguje na złe wyniki, trochę bardziej zaangażował się w swoją pracę.