Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ciąża

Autor: asia • 18.03.2014 16:47 • 14 odpowiedzi

asia

18.03.2014 16:47

Odpowiedz

Hej mam pytanie odnośnie ciąży od wczoraj czułam się kiepsko a okres się spóźnia więc zrobiłam test wyszedł pozytywnie.Jestem rok a raczej ominie w kwietniu od leczenia.Jak myślicie czy to nie za wcześnie ?bardzo się boję o dzidzie że coś może być z nia nim tak że może to za wcześnie...poproszę o radę dziewczyn które były w podobnej sytuacji?

mama.rozy

18.03.2014 19:50

Odpowiedz
Witaj,też jestem po ziarnicy,urodziłam zdrowego chłopca 3 lata po leczeniu. Wszystko zalezy od tego,jakiego masz gina,jak Cię poprowadzi.
Nie zaglądam tu często,możesz do mnie napisac na maila mama.rozy@gazeta.pl
Pozdrawiam serdecznie,Dorota

asia

19.03.2014 04:59

Odpowiedz

O 20:50, dnia 2014-03-18 mama.rozy napisał(-a):

Witaj,też jestem po ziarnicy,urodziłam zdrowego chłopca 3 lata po leczeniu. Wszystko zalezy od tego,jakiego masz gina,jak Cię poprowadzi.

Nie zaglądam tu często,możesz do mnie napisac na maila mama.rozy@gazeta.pl

Pozdrawiam serdecznie,Dorota

trzy lata to wystarczajacy czas ja jestem rok do tego 8 cykli i trzy tyg.radio :-)do lekarza idę w czwartek także porozmawiam z nim :-)

beata79

19.03.2014 11:35

Odpowiedz
Ja zaszłam w ciążę 1,5 roku po przeszczepie. Mój lekarz nakazał uważać z zajściem w ciążę do roku po zakończeniu leczenia, aby organizm miał czas oczyścić się z chemii i zregenerować. Oczywiście najbezpieczniej jest poczekać 5 lat, bo tyle trwa ryzyko nawrotu. Ale ciążą po roku od zakończenia leczenia nie powinna być problemem.
Obecnie jestem w siódmym miesiącu ciąży. Ciąża przebiega prawidłowo.
Na tym forum jest kilka dziewczyn, które rodziły dosyć szybko po leczeniu i z tego co pisały to wszystko było ok. Więc nic się nie martw! Ciesz się, bo nie każdej udaje się być mamą po tak intensywnym leczeniu.

asia

19.03.2014 13:18

Odpowiedz

O 12:35, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

Ja zaszłam w ciążę 1,5 roku po przeszczepie. Mój lekarz nakazał uważać z zajściem w ciążę do roku po zakończeniu leczenia, aby organizm miał czas oczyścić się z chemii i zregenerować. Oczywiście najbezpieczniej jest poczekać 5 lat, bo tyle trwa ryzyko nawrotu. Ale ciążą po roku od zakończenia leczenia nie powinna być problemem.

Obecnie jestem w siódmym miesiącu ciąży. Ciąża przebiega prawidłowo.

Na tym forum jest kilka dziewczyn, które rodziły dosyć szybko po leczeniu i z tego co pisały to wszystko było ok. Więc nic się nie martw! Ciesz się, bo nie każdej udaje się być mamą po tak intensywnym leczeniu.

dzięki wielkie beatka naprawdę jesteśmy bardzo szczęśliwi że będzie kolejna dzidzia bo mamy już synka ma dwa latka i wspaniale byłoby gdyby teraz była dziewczynka no ale jeśli będzie chłopiec będziemy się cieszyć tak samo ;-)ślicznie dziękuje za odpowiedź;-)

Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę :-)

gosia

19.03.2014 15:36

Odpowiedz

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

beata79

19.03.2014 16:13

Odpowiedz

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

gosia

19.03.2014 17:29

Odpowiedz

Wow to brzmi bardzo optymistycznie- mnie straszą ze wszystkich stron ale instynkt jest silniejszy a Twoja historia bardzo mi przypadła do gustu :)

O 17:13, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

asia

20.03.2014 18:59

Odpowiedz

O 17:13, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

beata mam jeszcze pytanie otóż wróciłam od lekarza powiedział że z ciążą wszystko ok i przepisał mi witaminy pregna nic nie powiedział czy brać kwas foliowy czy nie a ja z tego wszystkiego zapomniałam zapytac napisz proszę jak to było u ciebie.jestem w 6 tyg. :-D:-D:-D:-D:-D

beata79

20.03.2014 20:44

Odpowiedz

O 19:59, dnia 2014-03-20 asia napisał(-a):

O 17:13, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

beata mam jeszcze pytanie otóż wróciłam od lekarza powiedział że z ciążą wszystko ok i przepisał mi witaminy pregna nic nie powiedział czy brać kwas foliowy czy nie a ja z tego wszystkiego zapomniałam zapytac napisz proszę jak to było u ciebie.jestem w 6 tyg. :-D:-D:-D:-D:-D

beata79

20.03.2014 20:47

Odpowiedz

O 19:59, dnia 2014-03-20 asia napisał(-a):

O 17:13, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

beata mam jeszcze pytanie otóż wróciłam od lekarza powiedział że z ciążą wszystko ok i przepisał mi witaminy pregna nic nie powiedział czy brać kwas foliowy czy nie a ja z tego wszystkiego zapomniałam zapytac napisz proszę jak to było u ciebie.jestem w 6 tyg. :-D:-D:-D:-D:-D

Ja przez pierwsze 3 miesiące zażywałam tylko kwas foliowy w zwiększonej dawce, a witaminy Pregnaplus dopiero od 4 miesiąca.

Wiem, że lekarze mają różne podejscia... Część uważa, że w pierwszych miesiącach nie powinno się zażywać witamin, a tylko kwas...a druga część zaczyna od witamin.

Moja ginekolog przepisała na

beata79

20.03.2014 20:53

Odpowiedz

O 19:59, dnia 2014-03-20 asia napisał(-a):

O 17:13, dnia 2014-03-19 beata79 napisał(-a):

O 16:36, dnia 2014-03-19 gosia napisał(-a):

Beata79 ja jestem po przeszczepie 16 miesięcy i bardzo bym chciała zostać mamą. czy z racji przeszczepu Twoja ciąża była z definicji traktowana jako zagrożona?

Nie, ciąża była traktowana prawie normalnie :-) Tz. mój hematolog podchodził do tematu całkiem normalnie, natomiast dla mojej pani ginekolog, bylam pierwszym takim przypadkiem "po przejściach" i troszkę się martwiła o dzidzię w pierwszych trzech miesiącach - bo to najbardziej poronny okres. Od początku jednak ciąża przebiegała prawidłowo.

beata mam jeszcze pytanie otóż wróciłam od lekarza powiedział że z ciążą wszystko ok i przepisał mi witaminy pregna nic nie powiedział czy brać kwas foliowy czy nie a ja z tego wszystkiego zapomniałam zapytac napisz proszę jak to było u ciebie.jestem w 6 tyg. :-D:-D:-D:-D:-D

Ja przez pierwsze 3 miesiące zażywałam tylko kwas foliowy w zwiększonej dawce, a witaminy Pregnaplus dopiero od 4 miesiąca.

Wiem, że lekarze mają różne podejscia... Część uważa, że w pierwszych miesiącach nie powinno się zażywać witamin, a tylko kwas...a druga część zaczyna od witamin.

W pregnieplus jest kwas foliowy i pewnie dlatego ginekolog nie przepisał Ci kwasu osobno. Moja lekarka jednak uważała, że przez to iż nie suplementowałam diety w kwas foliowy przygotowując się do ciąży to powinnam go przez pierwsze miesiące przyjmować w dużo większej dawce - z tego co pamiętam to bylo chyba 15mg.

beata79

20.03.2014 20:57

Odpowiedz
I zapomniałam dodać...
GRATULACJE! :-)

asia

21.03.2014 05:29

Odpowiedz

O 21:57, dnia 2014-03-20 beata79 napisał(-a):

I zapomniałam dodać...

GRATULACJE! :-)

bardzo dziękuje :-D

ale jednak kupię sobie ten kwas i będę brała ale w normalnej dawce :-D

jakby co będę pytac :-D

Pozdrawiam ;-)

asia

06.04.2014 04:57

Odpowiedz

O 06:29, dnia 2014-03-21 asia napisał(-a):

O 21:57, dnia 2014-03-20 beata79 napisał(-a):

I zapomniałam dodać...

GRATULACJE! :-)

bardzo dziękuje :-D

ale jednak kupię sobie ten kwas i będę brała ale w normalnej dawce :-D

jakby co będę pytac :-D

Pozdrawiam ;-)

Hej ?mam pytanie do pan co po naswietleniach i zaszły w ciążę od jakiegoś czasu boli mnie w klatce czy to świadczy o czymś złym czy po prostu to przez zmiany w organizmie ?strasznie się boję że może być to wznowa :-(mam po prostu już koszmary.Do lekarza idę w piątek ...:-(