Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Co o tym myslicie?

Autor: Kasia • 18.03.2014 16:23 • 13 odpowiedzi

Kasia

18.03.2014 16:23

Odpowiedz
Jestem młodą mamą. Mam 26 lat i 8 miesięczne niemowlę. W ciąży miałam robione wszystkie badania. Wszystkie były dobre. Jakieś 6 miesięcy temu, może wcześniej, wyczułam sobie pod żuchwą zgrubienie. Przestraszyłam się. Poszłam do lekarza rodzinnego. Zrobiłam morfologię. Wyszła idealna. Poszłam na USG. Lekarz powiedział, że to maleństwo ma 0,7 mm i nie mam się tym przejmować... Od tego badania minęły 3 miesiące. Ten węzeł nic a nic się nie zmniejszył. Ja wciąż zapłakuję się, ze strachu, czy nie mam raka. Mąż podejrzewa u mnie kancerofobię. Byłam kilka dni temu u lekarza rodzinnego. Dał skierowanie znowu na morfologię, powiedział, że jak chcę mogę sobie znowu iść na USG. Pójdę na nie jutro. Wszystko zaczeło się od tego, że wpisałam w intenet co może powiększony węzeł znaczyć... Na jednym z portali przeczytałam, że te "podżuchwowe" to są rakowe... :( Nie zauważyłam u siebie, ani spadku wagi, ani swędzenia, ani potów, żadnej gorączki.

Nie wiem o co Państwa proszę? Może o potwierdzenie mojej obsesji? Jak powiedziałam, rodzinnej, że chciałabym iść do onkologa, to miałam wrażenie, że zaczyna u mnie podejrzewać jakąś fobię...

Wspomnę tylko, że mam niedoczynność tarczycy. Biorę codziennie hormony, a w okresie kiedy ten węzeł stał się twardawy przeholowałam z ilością hormonów i z mojej niedoczynności przeszłam w nadczynność... Przez ten czas bolało mnie także gardło. Mój synek miał kaszel. Zęby mam zdrowe.

Szukać pomocy u onkologa? Hematologa?

Węzeł ma 7 mm, jest twardawy. Rusza się w stosunku do podłoża. Znajduje się z prawej strony żuchwy.

LANA

18.03.2014 16:29

Odpowiedz

O 17:23, dnia 2014-03-18 Kasia napisał(-a):

Jestem młodą mamą. Mam 26 lat i 8 miesięczne niemowlę. W ciąży miałam robione wszystkie badania. Wszystkie były dobre. Jakieś 6 miesięcy temu, może wcześniej, wyczułam sobie pod żuchwą zgrubienie. Przestraszyłam się. Poszłam do lekarza rodzinnego. Zrobiłam morfologię. Wyszła idealna. Poszłam na USG. Lekarz powiedział, że to maleństwo ma 0,7 mm i nie mam się tym przejmować... Od tego badania minęły 3 miesiące. Ten węzeł nic a nic się nie zmniejszył. Ja wciąż zapłakuję się, ze strachu, czy nie mam raka. Mąż podejrzewa u mnie kancerofobię. Byłam kilka dni temu u lekarza rodzinnego. Dał skierowanie znowu na morfologię, powiedział, że jak chcę mogę sobie znowu iść na USG. Pójdę na nie jutro. Wszystko zaczeło się od tego, że wpisałam w intenet co może powiększony węzeł znaczyć... Na jednym z portali przeczytałam, że te "podżuchwowe" to są rakowe... :( Nie zauważyłam u siebie, ani spadku wagi, ani swędzenia, ani potów, żadnej gorączki.

Nie wiem o co Państwa proszę? Może o potwierdzenie mojej obsesji? Jak powiedziałam, rodzinnej, że chciałabym iść do onkologa, to miałam wrażenie, że zaczyna u mnie podejrzewać jakąś fobię...

Wspomnę tylko, że mam niedoczynność tarczycy. Biorę codziennie hormony, a w okresie kiedy ten węzeł stał się twardawy przeholowałam z ilością hormonów i z mojej niedoczynności przeszłam w nadczynność... Przez ten czas bolało mnie także gardło. Mój synek miał kaszel. Zęby mam zdrowe.

Szukać pomocy u onkologa? Hematologa?

Węzeł ma 7 mm, jest twardawy. Rusza się w stosunku do podłoża. Znajduje się z prawej strony żuchwy.

Kasiu, to ze sie martwisz nie ozncza ze jestes przewrazliwoina lub sobie na sile szukasz raka. Wg mnie nie masz raka , poniewaz masz tylko jeden objaw , a zazwyczaj jest ich wiecej. dla spokoju idz do lekarza ale dobrego i niech zrobi Ci usg wtedy wszytko sie wyjasni. Plus dla Ciebie ze jestes zapobiegawcza . pozdrawiam :)

Janek

18.03.2014 16:33

Odpowiedz

To węzeł w normie jak się nie powiększa to ok.a może masz coś z ząbkami, w internecie to wyczytasz, że ból małego palca jest objawem glejaka, dziewczyno nie czytaj głupstw masz okazję zrób dla świętego spokoju USG które będzie na 100% ok. ciesz się życiem, mężem i dzieciaczkiem,nie szukaj chorób, pozdrawiam

Kasia

18.03.2014 16:38

Odpowiedz

Dziękuję za odpowiedź z całego serca. Byłam 2 i pół miesiąca temu na USG. Lekarz, powiem tylko że bardzo dobry lekarz, powiedział, że węzeł wygląda dobrze i ma tylko 7 mm. Powiedział, że może się taki utrzymywać bardzo, bardzo długo. Zrobił mi wtedy USG całe szyji. Również tarczycy, ślinianek i innych węzłów. Nie stwierdził nieprawidłowości... Idę ponownie jutro na USG...

Asowa

18.03.2014 17:06

Odpowiedz

O 17:38, dnia 2014-03-18 Kasia napisał(-a):

Dziękuję za odpowiedź z całego serca. Byłam 2 i pół miesiąca temu na USG. Lekarz, powiem tylko że bardzo dobry lekarz, powiedział, że węzeł wygląda dobrze i ma tylko 7 mm. Powiedział, że może się taki utrzymywać bardzo, bardzo długo. Zrobił mi wtedy USG całe szyji. Również tarczycy, ślinianek i innych węzłów. Nie stwierdził nieprawidłowości... Idę ponownie jutro na USG...

Kasiu, to źle przeczytałaś w internecie bo te węzły na ogół nie są nowotworowe a powiększają się przy jakichkolwiek problemach z zębami.

Polecam wizytę u stomatolaga.

I jak pisał Janek, twój węzełek to maleństwo;)

Kasia

18.03.2014 18:21

Odpowiedz
Czyli uważacie, że powinnam wyluzować?

Bardzo dziękuję, za zainteresowanie. Wyobrażam sobie, że nikt z Was nie chciał nigdy w życiu zachorować, a jednak podejmuje rękawice i walczy. Walczy bo chce i musi. Niezmiennie podziwiam i życzę Wam wszystkim samych dobrych informacji i zdrowia.

Kiedyś jak byłam jeszcze początkującą studentką miałam podobny przypadek. Na szyji zrobił mi się powiększony prawdopodobnie zwłókniały węzeł chłonny. Nie przejmowałam się nim w ogóle i po kilkunastu miesiącach po prostu zniknął. Teraz w perspektywie posiadania małego człowieka w domu, którego kocham, tak bardzo, że aż boli (a wiedzą co to za rodzaj miłości, tylko Ci którzy je mają) ten węzeł budzi we mnie same negatywne emocje. Macie z jednej strony racje. Internetowe szukanie diagnozy, może wpędzić człowieka tylko w depresje...

artykul

18.03.2014 22:54

Odpowiedz

O 19:21, dnia 2014-03-18 Kasia napisał(-a):

Czyli uważacie, że powinnam wyluzować?

Bardzo dziękuję, za zainteresowanie. Wyobrażam sobie, że nikt z Was nie chciał nigdy w życiu zachorować, a jednak podejmuje rękawice i walczy. Walczy bo chce i musi. Niezmiennie podziwiam i życzę Wam wszystkim samych dobrych informacji i zdrowia.

Kiedyś jak byłam jeszcze początkującą studentką miałam podobny przypadek. Na szyji zrobił mi się powiększony prawdopodobnie zwłókniały węzeł chłonny. Nie przejmowałam się nim w ogóle i po kilkunastu miesiącach po prostu zniknął. Teraz w perspektywie posiadania małego człowieka w domu, którego kocham, tak bardzo, że aż boli (a wiedzą co to za rodzaj miłości, tylko Ci którzy je mają) ten węzeł budzi we mnie same negatywne emocje. Macie z jednej strony racje. Internetowe szukanie diagnozy, może wpędzić człowieka tylko w depresje...

Rozumiem Cie chyba jak nikt inny...

Kasia

19.03.2014 13:50

Odpowiedz
Byłam dzisiaj na USG. Węzeł ma cały czas 7 mm. Wg. lekarza radiologa nie budzi niepokoju, ale powiedział, że jak chcę wiedzieć na 100% to mam jechać z Nim na biopsje.

Cała reszta węzłów niewidoczna. Nadobojczykowe i podobojczykowe niewidoczne...

A może faktycznie mam jechać na biopsje? Co uważacie?

Asowa

19.03.2014 14:35

Odpowiedz

O 14:50, dnia 2014-03-19 Kasia napisał(-a):

Byłam dzisiaj na USG. Węzeł ma cały czas 7 mm. Wg. lekarza radiologa nie budzi niepokoju, ale powiedział, że jak chcę wiedzieć na 100% to mam jechać z Nim na biopsje.

Cała reszta węzłów niewidoczna. Nadobojczykowe i podobojczykowe niewidoczne...

A może faktycznie mam jechać na biopsje? Co uważacie?

Na biopsję prywatnie czy na NFZ?;)

Twój węzełek jest malutki i'zostaw go w spokoju.

Wybierz się do dentysty na porządny przegląd zębów.

I uważamy, że biopsja cienkoigłowa nie ma sensu, na ogół nie wykazuje zmian.

Kasia

19.03.2014 14:43

Odpowiedz
"Twój węzełek jest malutki i zostaw go w spokoju" :):):)

Prywatnie oczywiście.

Lekarka rodzinna powiedziała, że schizuję i może mam iść i prywatnie do chirurga żeby mi wyciął te moje 7 mm i wysłał na badania, jeśli mi bardzo zależy.

Głupia jestem jak but. Zęby hmmm, no byłam u dentysty, stwierdziła, że po tej stronie są zdrowe. Ale faktycznie jeden mi troszkę kilka tygodni temu u góry reagował na ciepło i zimno...

Mam się stuknąć w główkę?

adhd

19.03.2014 18:04

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2014-03-19 Kasia napisał(-a):

"Twój węzełek jest malutki i zostaw go w spokoju" :):):)

Prywatnie oczywiście.

Lekarka rodzinna powiedziała, że schizuję i może mam iść i prywatnie do chirurga żeby mi wyciął te moje 7 mm i wysłał na badania, jeśli mi bardzo zależy.

Głupia jestem jak but. Zęby hmmm, no byłam u dentysty, stwierdziła, że po tej stronie są zdrowe. Ale faktycznie jeden mi troszkę kilka tygodni temu u góry reagował na ciepło i zimno...

Mam się stuknąć w główkę?

Przecież nie masz żadnych objawow

adhd

19.03.2014 18:04

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2014-03-19 Kasia napisał(-a):

"Twój węzełek jest malutki i zostaw go w spokoju" :):):)

Prywatnie oczywiście.

Lekarka rodzinna powiedziała, że schizuję i może mam iść i prywatnie do chirurga żeby mi wyciął te moje 7 mm i wysłał na badania, jeśli mi bardzo zależy.

Głupia jestem jak but. Zęby hmmm, no byłam u dentysty, stwierdziła, że po tej stronie są zdrowe. Ale faktycznie jeden mi troszkę kilka tygodni temu u góry reagował na ciepło i zimno...

Mam się stuknąć w główkę?

Nie masz objawów i masz jeden jedyny węzeł 7 mm. Proszę Cię. ..

Janek

19.03.2014 18:43

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2014-03-19 Kasia napisał(-a):

"Twój węzełek jest malutki i zostaw go w spokoju" :):):)

Prywatnie oczywiście.

Lekarka rodzinna powiedziała, że schizuję i może mam iść i prywatnie do chirurga żeby mi wyciął te moje 7 mm i wysłał na badania, jeśli mi bardzo zależy.

Głupia jestem jak but. Zęby hmmm, no byłam u dentysty, stwierdziła, że po tej stronie są zdrowe. Ale faktycznie jeden mi troszkę kilka tygodni temu u góry reagował na ciepło i zimno...

Mam się stuknąć w główkę?

No ja bym proponował stuknąć się najlepiej wałkiem do ciasta to Ci pomoże,nie szukaj dziury w całym, pozdrawiam

Asowa

19.03.2014 21:02

Odpowiedz

O 19:43, dnia 2014-03-19 Janek napisał(-a):

O 15:43, dnia 2014-03-19 Kasia napisał(-a):

"Twój węzełek jest malutki i zostaw go w spokoju" :):):)

Prywatnie oczywiście.

Lekarka rodzinna powiedziała, że schizuję i może mam iść i prywatnie do chirurga żeby mi wyciął te moje 7 mm i wysłał na badania, jeśli mi bardzo zależy.

Głupia jestem jak but. Zęby hmmm, no byłam u dentysty, stwierdziła, że po tej stronie są zdrowe. Ale faktycznie jeden mi troszkę kilka tygodni temu u góry reagował na ciepło i zimno...

Mam się stuknąć w główkę?

No ja bym proponował stuknąć się najlepiej wałkiem do ciasta to Ci pomoże,nie szukaj dziury w całym, pozdrawiam

A wcześniej zrób porżadek z ząbkiem.