zombiradok
11.03.2014 13:57
Dopiero dzis czuje sie "ok" czyli w miare funkcjonuje.
W czwartek dostalem 10 wlew i do domku. Piatek byl w miare ok , 3maly mnie jeszcze dozylne, sobota - trup , niedziela - trup, poniedzialek - dzien przelomu ( koniec zaparc , mdlosci mijaja , kapiel 1 od piatku wiec ulga , jem , pije , nawet mam zachcianki jak baba w ciazy ( slonizna ) . ) Wtorek czyli dzis , zyje dalej , zrobilem obiad , zalatwilem urzad , prowadzilem auto , jedyny mankament dalej uposledzony sluch .
Pozdrawiam wszystkich goraco :)