Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

po 2 qrsie DHAP

Autor: zombiradok • 11.03.2014 13:57 • 12 odpowiedzi

zombiradok

11.03.2014 13:57

Odpowiedz
Witam wiec tak w skrocie bo nie chce ty zamydlac czy nudzic.
Dopiero dzis czuje sie "ok" czyli w miare funkcjonuje.
W czwartek dostalem 10 wlew i do domku. Piatek byl w miare ok , 3maly mnie jeszcze dozylne, sobota - trup , niedziela - trup, poniedzialek - dzien przelomu ( koniec zaparc , mdlosci mijaja , kapiel 1 od piatku wiec ulga , jem , pije , nawet mam zachcianki jak baba w ciazy ( slonizna ) . ) Wtorek czyli dzis , zyje dalej , zrobilem obiad , zalatwilem urzad , prowadzilem auto , jedyny mankament dalej uposledzony sluch .

Pozdrawiam wszystkich goraco :)

Asowa

11.03.2014 14:10

Odpowiedz

O 14:57, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

Witam wiec tak w skrocie bo nie chce ty zamydlac czy nudzic.

Dopiero dzis czuje sie "ok" czyli w miare funkcjonuje.

W czwartek dostalem 10 wlew i do domku. Piatek byl w miare ok , 3maly mnie jeszcze dozylne, sobota - trup , niedziela - trup, poniedzialek - dzien przelomu ( koniec zaparc , mdlosci mijaja , kapiel 1 od piatku wiec ulga , jem , pije , nawet mam zachcianki jak baba w ciazy ( slonizna ) . ) Wtorek czyli dzis , zyje dalej , zrobilem obiad , zalatwilem urzad , prowadzilem auto , jedyny mankament dalej uposledzony sluch .

Pozdrawiam wszystkich goraco :)

O to może przesadziłbyś mi kwiatki jak masz taki zapał do roboty?;)

Zdradź'co robiłeś na obiad, może mnie natchniesz?

Dużo tej chemii jeszcze ci zostało?

zombiradok

11.03.2014 14:28

Odpowiedz
Simka Asowa. Juz odp.
1 Mielone , pyrki i szwedzka salatke :)
2 Co do chemii , mam nadzieje ze to byl moj ostatni qrs dhapu ale ze jako juz na nic sie nie nastawiam bedzie tak : 25 marca o 10:30 mam peta . 1kwietnia wynik od niego zalezec bedzie co dalej a sa 2 opcje : 1 czesciowa remisja zadowalajaca na tyle hematologow - beda zbiory plytek
2 brak czesciowej remisji lub za mala czesciowa - 3 ost kurs Dhap = 10 wlewow i kolejny tydz w szpitalu.

Asowa

11.03.2014 15:21

Odpowiedz

O 15:28, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

Simka Asowa. Juz odp.

1 Mielone , pyrki i szwedzka salatke :)

2 Co do chemii , mam nadzieje ze to byl moj ostatni qrs dhapu ale ze jako juz na nic sie nie nastawiam bedzie tak : 25 marca o 10:30 mam peta . 1kwietnia wynik od niego zalezec bedzie co dalej a sa 2 opcje : 1 czesciowa remisja zadowalajaca na tyle hematologow - beda zbiory plytek

2 brak czesciowej remisji lub za mala czesciowa - 3 ost kurs Dhap = 10 wlewow i kolejny tydz w szpitalu.

Mielone, piszesz, moje ulubione jedzonko;)

No i jutro se machnę chyba mielone bo mi narobiłeś smaka.

A co do twojego stanu, to trza ppzytywnie myśleć, wiem, wiem, to trudne, sama stoję na rozdrożu i czekam na wyniki.

A tobie, wiadomo, życzę korzystnych wyników!

izum90

11.03.2014 20:46

Odpowiedz

O 15:28, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

1 Mielone , pyrki i szwedzka salatke :)

Zombi jedziemy do Ciebie na mielone :))

zombiradok

11.03.2014 20:57

Odpowiedz

DAWAJTAAAAAAA !!!!!!!!!!! hihih Armin w tle i mielone Lecimy :)

Asowa

11.03.2014 21:13

Odpowiedz

O 21:57, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

DAWAJTAAAAAAA !!!!!!!!!!! hihih Armin w tle i mielone Lecimy :)

Gdyby nie te 360 km, które mnie dzielą od tych mielonych, wybrałabym się na wycieczkę i nawet rodzinkę bym wzięła:P

Zdecydowanie za daleko te kotlety;)

zombiradok

11.03.2014 21:15

Odpowiedz

mielone to nie kotlety tylko klopsy :)

Asowa

11.03.2014 21:49

Odpowiedz

O 22:15, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

mielone to nie kotlety tylko klopsy :)

O, znowu się czegoś nauczyłam;)

U nas mielone to kotlety smażone na tłuszczu na patelni, a klopsy to kuleczki z mielonego w sosie, np pomidorowym.

Mielone kocham bez względu na kształ, nazwę i sposób przygotowania.

Mogą być z buraczkamimna gorąco;)

zombiradok

11.03.2014 22:06

Odpowiedz

O 22:49, dnia 2014-03-11 Asowa napisał(-a):

O 22:15, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

mielone to nie kotlety tylko klopsy :)

O, znowu się czegoś nauczyłam;)

U nas mielone to kotlety smażone na tłuszczu na patelni, a klopsy to kuleczki z mielonego w sosie, np pomidorowym.

Mielone kocham bez względu na kształ, nazwę i sposób przygotowania.

Mogą być z buraczkamimna gorąco;)

co kraj to obyczaj :) hihih szef kuchni poleca pyrki bryzgane maslana prosto z ust kelnerki :) a na deser szneke z glancem :)

Asowa

11.03.2014 22:15

Odpowiedz

O 23:06, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

O 22:49, dnia 2014-03-11 Asowa napisał(-a):

O 22:15, dnia 2014-03-11 Zombiradok napisał(-a):

mielone to nie kotlety tylko klopsy :)

O, znowu się czegoś nauczyłam;)

U nas mielone to kotlety smażone na tłuszczu na patelni, a klopsy to kuleczki z mielonego w sosie, np pomidorowym.

Mielone kocham bez względu na kształ, nazwę i sposób przygotowania.

Mogą być z buraczkamimna gorąco;)

co kraj to obyczaj :) hihih szef kuchni poleca pyrki bryzgane maslana prosto z ust kelnerki :) a na deser szneke z glancem :)

Idę się uczyć języków obcych, bo zrozumiałam co drugie słowo;)

rodzynka

12.03.2014 10:59

Odpowiedz
o matko, jakie pyszności :D

Trzymam kciuki, żeby Cię po tych mielonych nie rozerwało ;)

zombiradok

12.03.2014 15:52

Odpowiedz

O 11:59, dnia 2014-03-12 rodzynka napisał(-a):

o matko, jakie pyszności :D

Trzymam kciuki, żeby Cię po tych mielonych nie rozerwało ;)

hahah :)