Witajcie :)
Mam do Was pytanie- odebrałam wyniki badania TSH.
Wynosi ono 0.7 (norma 0.4- 4.1), czy powinnam coś zacząć działać w sprawie mojej tarczycy, bo niby wynik w normie ale taka dolna granica.
Będę wdzięczna za każdą sugestię
pzdr :)
Akurat w tej dziedzinie to jestem w miarę obeznana bo walczę z hashimoto :). Jeśli chodzi o samo TSH to niestety nie jest miarodajne. Już wcześniej podali Ci wyniki które mogą sprawdzić czy masz problem z tarczycą. FT3, FT4 i TSH to święta trójca :). Ewentualnie ATPO i ATG + usg wyjdzie czy masz Hashimoto. Według mnie to tsh masz dobre, ale żeby to sprawdzić to zrób pozostałe wyniki i będziesz miała pewność. Odsyłam również do facebook'a na grupę Hashimoto :)