Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

w trakcie chemoterapiiABVD

Autor: sloninka • 25.02.2014 22:10 • 10 odpowiedzi

mroki77

25.02.2014 23:07

Odpowiedz

O 23:10, dnia 2014-02-25 sloninka napisał(-a):

karola

26.02.2014 06:21

Odpowiedz

No i trochę psycha (ale bardziej po wyleczeniu).

jak sobie z tym poradziłeś?

sloninka3

26.02.2014 18:16

Odpowiedz

O 23:10, dnia 2014-02-25 sloninka napisała

Witam córka jest po 7 wlewie ABVD i ma plamy czerwone na przedramieniu takie prostokąciki jak oparzone .Wyczytała w internecie ,ze to pewnie gronkowiec,ja myślę ,że to od Chemii.

Miała anginę ,ale na posiewie wyszedł gronkowiec złocisty ale ze słabym wzrostem,ogólnie dobrze się czuła więc nie podano antybiotyku.Co o tym myślicie?Macie jakieś doświadczenia?młoda nie chce brac antybiotyku a wizyta dopiero za tydzień.

pozdrawiam sloninka

Nessa

26.02.2014 18:40

Odpowiedz

O 19:16, dnia 2014-02-26 sloninka3 napisał(-a):

O 23:10, dnia 2014-02-25 sloninka napisała

Witam córka jest po 7 wlewie ABVD i ma plamy czerwone na przedramieniu takie prostokąciki jak oparzone

u mnie była reakcja alergiczna w postaci czerwonych plam na przedramieniu - na zofran dożylny

sloninka

26.02.2014 21:21

Odpowiedz

O 19:40, dnia 2014-02-26 Nessa napisał(-a):

O 19:16, dnia 2014-02-26 sloninka3 napisał(-a):

O 23:10, dnia 2014-02-25 sloninka napisała

Witam córka jest po 7 wlewie ABVD i ma plamy czerwone na przedramieniu takie prostokąciki jak oparzone

u mnie była reakcja alergiczna w postaci czerwonych plam na przedramieniu - na zofran dożylny

A co Pani stosowała ?czy zeszło po chemii?

magda

27.02.2014 04:34

Odpowiedz

O 22:21, dnia 2014-02-26 sloninka napisał(-a):

O 19:40, dnia 2014-02-26 Nessa napisał(-a):

O 19:16, dnia 2014-02-26 sloninka3 napisał(-a):

O 23:10, dnia 2014-02-25 sloninka napisała

Witam córka jest po 7 wlewie ABVD i ma plamy czerwone na przedramieniu takie prostokąciki jak oparzone

u mnie była reakcja alergiczna w postaci czerwonych plam na przedramieniu - na zofran dożylny

A co Pani stosowała ?czy zeszło po chemii?

To jest po chemii i niech absolutnie się nie drapie bo zostaną jej brzydkie przebarwienia które może usunąć chyba tylko laser o ile mi wiadomo. A te plamy to jest skutek uboczny chemii,policzki też może mieć czerwone .

Ja mam takie przebarwienia bo nikt mi nie powiedział że lepiej się powstrzymać od drapania

Serdecznie Pozdrawiam i zdrowia życzę ;)

beata79

27.02.2014 05:05

Odpowiedz
Ja również w trakcie abvd załapałam gronkowca złocistego. Dostałam antybiotyk, który nie zakłócił schematów podania kolejnych chemii i przy kolejnej kontroli, po gronkowcu nie bylo śladu.
A plamy na skórze, to częsta przypadłość pochemiczna.

zombiradok

27.02.2014 05:30

Odpowiedz

ja przy 16 wlewach zlapalem raz angine dostalem antybiotyk , przesuneli o tydzien i bralem dalej ale powiklania byly ciezsze bo ot tamtego czasu zawsze juz goraczkowalem . Ale na pocieszenie Abvd przy Dhapie to byl landryna . Gora 3 dni mdlosci , jakis tydzien dochodzenia a po tym tyg kolejny tydzien NORMALNEGO ZDROWEGO FUNKCJONOWANIA , Cykle mialem co 2 tyg po 2 wlewy czyli 8 KURSOW :) Pozdrawiam i POWODZENIA

Nessa

27.02.2014 19:58

Odpowiedz

O 22:21, dnia 2014-02-26 sloninka napisał(-a):

O 19:40, dnia 2014-02-26 Nessa napisał(-a):

A co Pani stosowała ?czy zeszło po chemii?

u mnie zeszło szybko po clemastinie dożylnie w końskiej dawce

ale być może, że to faktycznie bardziej chodzi o chemiczne przebarwienia niż o alergie? to swędzi?

Mam też wstrętne przebarwienia na drugiej ręce, na dłoni dokładnie. To już typowo od chemii (po zapaleniu żył, oparzeniu, sama nie wiem, w każdym razie to akurat bardzo bolało wtedy). Te przebarwienia są ciemne, idą wzdłuż żył i dokładnie widać gdzie miałam wkłucia. Niestety po ponad 2 latach są jakie były.

mroki77

28.02.2014 15:04

Odpowiedz

O 07:21, dnia 2014-02-26 karola napisał(-a):

No i trochę psycha (ale bardziej po wyleczeniu).

jak sobie z tym poradziłeś?

Jakoś uspokaja się z czasem. Zawsze 2 tygodnie przed kontrolą już fiksowałem - wynajdywałem wszelkie dowody na wznowę. No i tak z 10 razy już się nie sprawdziło. Jestem 3 lata w remisji. Natomiast zdarzają się czasami jakieś stany lękowe takie "ogólne", kłopoty z zaśnięciem itp. Rodzinny daje czasem jakieś delikatne wyciszacze i jak już nie mogę inaczej sobie poradzić to przez jakiś czas łykam.

A tak, to bardzo dobrze mi robi wysiłek na świeżym powietrzu. Jak się zcharam np. na rowerze czy biegnąc to jestem szczęśliwy że mogę.