Witajcie, sprawdzanie co mi jest w internecie zaprowadziło mnie tutaj. Mam 22 lata i jestem zaniepokojony trochę swoim stanem zdrowia, otóż zdarzyło mi się jakoś miesiąc temu że po imprezie alkoholowej bolało mnie z prawej strony od barku przez obojczyk, oraz szyja z tej samej strony, ostatnio ból powrócił nawet bez kontaktu z alkoholem, ale nie trwało to długo (kilka godzin) no i ból też nie był jakiś super silny, ale troche przeszkadzał, poza tym zauważyłem 'kulke' która pojawiła sie pod jabłkiem Adama, byłem na uzg i znajduje się on w cieśni tarczycy, płaty tarczycy mam czyste, a guzek wg radiologa o charakterze gruczolaka, byłem juz na biopsji cienkoigłowej i za 3 tyg mam mieć wynik,miałem też badanie TSH na wypadek nadczynności/niedoczynności tarczycy, wyszło w normie, jednak kilka dni po pobieraniu krwi nadal bolała mnie ręka, byłem u lekarza, dał antybiotyk stwierdził zapalenie tkanek miękkich(?) przeszło mi juz, ręka nie boli i jest ok, ale wydaje mi sie że pod lewa pacha pojawiło się coś na wzór kulki gołym okiem niewidoczne, lecz po dotknięciu da się coś wyczuć mniej więcej w tym miejscu co na zdjęciu (zdjęcie nie moje)
http://img81.imageshack.us/img81/2112/pacha004kn5.jpg
dzisiaj macałem sie po mostku i wyczułem coś w miejscu gdzie kończy się mostek, lecz bardziej z prawej strony gdy silniej nacisnę to trochę boli... Miałem robione badanie krwi, wszystko wyszło w porządku. Potów nocnych nie mam, gorączki również, trochę schudłem, ale to z własnego przymusu. Nie należę do osób które bagatelizują takie objawy, ale jeśli moglibyście coś poradzić, to prosze o pomoc. Pozdrawiam!
Poczekać na wynik biopsji tarczycy i nie doszukiwać się u siebie ziarnicy.
Nie masz nic co mogłoby o niej świadczyć.