judyta
13.01.2006 20:34
przeczytałam wszystko, no prawie na Waszej stronie i prosze powiedzcie co ja ma zrobic, jak pomoc
Maję znam od podstawówki,jest moja najlepsza przyjaciółką, jest dla mnie jak siostra...
Maja choruje na ziarnice, wlasnie skonczyłamz nia rozmawiac przez telefon, jest juz załamana i pogodzona z tym ze niedługo jej nie bedzie, płakała- a ja idiotka zamiast cos powiedziedziec ( tylko co???) płakałam razem z nią.
Maja była konsultowana ( robiono tam jej jakies badania ) w Stanford a leczona jest w Helsinkach ..niestety..Dzis ledwo wydukała mi cos o przeszczepie własnie na uniwesytecie w Stanach - ale powedziała ze nie wierzy juz i ten czas co jej został chce spedzic z czlowiekiem z którym miała spedzic zycie, pisze to i płacze- bo ja nie umiem jej pomoc -prosze poweidzcie mi jak ja mam z nia rozmawiac, jak ja namowic..
Judyta