TERESA
05.02.2014 13:48
Cześć Michał-NIE MARTW SIE,bo nie ma tego złego,coby na dobre nie wyszło!!!Skoro Twa doktor ma wąty,co do dalszego leczenia,to Cię postawi na Konsylium,lub potocznie Kominek-jak kto woli.Kominy odbywają się w środyTak się zbiera ok.10,lub więcej specy i debatują na Twój temat,a to jest b.korzystne dla nas chorychJa osobiście,czyli mój rak był na kominie w USA i Holandii.I dostałam najlepszą darmową drogą czerwoną chemię i 40 "kwarcówek" z codzienną nawigacją-fizycy od radio myśleli,że jestem żoną ministra,a tu biedna rencistka z lumpeksu.NIE DAJ SIE-USMIECH NA BUZI I POCZUCIE HUMORU----,bo to czyni cuda.Uwierz mi jestem ze służby zdrowia-----LECZ SIE WLASNA POZYTYWNA ENERGIA-paMieszkam w Gdańsku a Ty?.Tu,jak na obecne czasy jest opieka super.