Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: Czy chirurg onkolog może od razu na poradzie wyciąć węzeł do badania?
Komentujesz wpis użytkownika
MAgda
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 19:20, dnia 2014-01-30 MAgda napisał(-a): > Jutro lub w poniedziałek pojde na rtg szczeki, okaze się czy to od zebow. Ja jednak obawiam się ze o ile te podżuchwowe 3 cm sa faktycznie odczynowe (tego jestem niemal pewna) to ten potyliczny z guzkiem, zauszne i ewentualnie ten z boku szyi mogą być nowotworowe. Ten guzek pod potylicznym wezlem (przed chwila sprawdziłam) zrobil się wyczuwalnie większy w stosunku do dnia wczorajczego bo przez moment myslalam ze ten guzek to wlasnie ten wezel potyliczny, który jest powiększony. Coz zobaczę jak wyjdzie przyszly tydzień i dermatolog za dwa. Ta dermatolog faktycznie dobra nie jest. Kiedyś bylam u niej z kurzajka to 3 razy usialam przychodzić zanim poprawnie wycelowala ciekłym azotem i ja na stale usunela. Powiem jej o tym ze chciałabym jakiś lek niesterydowy i poproszę (Znow bo wcześniej tez prosiłam) o skierowanie na badanie mikrobiologiczne skory bo choć to mało prawdopodobne to by zminimalizować olewanie lekarzy, wykluczyć infekcje skory bo to również wymienila onkolog. Doslownie, każdy lekarz zwala do innego lekarza zamiast samemu się tym zając. Od onkolożki sprobuje ''wymęczyć'' TK (wyczytałam ze rezonans podobno nie daje przyziarnicy dobrych rezultatow diagnostycznych), a od tego od chorob pasożytniczych jakies inne badania niż tylko na toksoplazmozę. W końcu pracowałam w zoo w czerwcu-lipcu, w maju-czerwcu miałam zajecia terenowe i mnie pokąsała masa muchowek, do tego w 2013 na działce wyjątkowo obficie obrodzily jeżyny, niepryskane (ale umyte) i sporo ich jadlam. Także chyba ograniczanie się tutaj do badania na toksoplazmozę byłoby bledem. Tylko znow ten sam problem - jak przekonać lekarza do skierowania na badania diagnostyczne... :/. Jednym z moich celów życiowych jest by było mnie w przyszłości stać na ubezpieczenie medyczne prywatne i z NFZtu korzystać tylko jak trzeba, tj. na leczenie, a diagnostykę prywatnie, by się tak nie męczyc, nie denerwować i nie marnować kupy czasu na czekanie w kolejkach. Przepraszam, jestem sfrustrowana.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź