dzisiaj na czacie padl tekst, ze podczas pobierania ABVD nei wolno pic jakichkolwiek sokow, poniewaz zabijaja wolne rodniki. a leczenie ABVD polega na terapii wolnymi rodnikami.
i to powiedzial - podobno - specjalista chemioterapii..
Absolutna bzdura.
Chemioteriapia polega na niszczeniu konkretnych komórek.
Nie mają nic do tego wolne rodniki.
oby ;) bo chłopaki gotowe były mnie zlinczować za nie zgadzanie sie z nimi. mam już jednego sprzeymierzenca.. a przy okazji karate znasz, jakby co, no nie? ;)
2. Picie soków.
ŻADNYCH!!! :
Soków z kartonów
poczepiam sie [wiem, debatowalismy o tym juz i na zywo i w komunikatorach, ale chcialbymm, by zostalo dla potomnych ;)]. czyli soki mozna pic, rite? a te w butelkach soki stuprocentowe mozna? bo jak rozumiem chodzi o jakis czynnik, ktory jest zawarty w opakowaniu kartonowym i pewnie nie chodzi o betakaroten? ;)
smiechem-zartem, ale chcialbym to jakos uprozadkowac.