Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Po chemiowo

Autor: Domeczek2626 • 11.12.2013 20:05 • 4 odpowiedzi

Domeczek2626

11.12.2013 20:05

Odpowiedz
Witam Was serdecznie, jestem po pierwszym wlewie i muszę powiedzieć, że zniosłam go nad wyraz dobrze. Więcej było strachu przed...Leczę się schematem abvd. Wiem,że mdłości i wymioty które mnie dopadły to norma ( no prawie ;) ) ale odczuwam do tego wszystkiego przerażające zimno...nie trzęsę się specjalnie, ale jest mi cholernie zimno, mam zimne kończyny, trudno mi zasnąć w nocy. Czy to normalne, czy można sobie jakoś pomóc ?
Pozdrawiam Was cieplutko

ktos

08.04.2014 17:08

Odpowiedz

O 21:05, dnia 2013-12-11 Domeczek2626 napisał(-a):

Witam Was serdecznie, jestem po pierwszym wlewie i muszę powiedzieć, że zniosłam go nad wyraz dobrze. Więcej było strachu przed...Leczę się schematem abvd. Wiem,że mdłości i wymioty które mnie dopadły to norma ( no prawie ;) ) ale odczuwam do tego wszystkiego przerażające zimno...nie trzęsę się specjalnie, ale jest mi cholernie zimno, mam zimne kończyny, trudno mi zasnąć w nocy. Czy to normalne, czy można sobie jakoś pomóc ?

Pozdrawiam Was cieplutko

ja miałam dreszcze juz w czasie wlewu. sweter mimo lata i już ;) potem szybki rzyg w szpitalu, w domu drugi, szybki prysznic zeby pozbyc sie smrodu chemii i duzo kremu nawilżającego i balsamu, do wyrka pod ciepłą kołdrę :)

ada26

08.04.2014 19:00

Odpowiedz

O 21:05, dnia 2013-12-11 Domeczek2626 napisał(-a):

Witam Was serdecznie, jestem po pierwszym wlewie i muszę powiedzieć, że zniosłam go nad wyraz dobrze. Więcej było strachu przed...Leczę się schematem abvd. Wiem,że mdłości i wymioty które mnie dopadły to norma ( no prawie ;) ) ale odczuwam do tego wszystkiego przerażające zimno...nie trzęsę się specjalnie, ale jest mi cholernie zimno, mam zimne kończyny, trudno mi zasnąć w nocy. Czy to normalne, czy można sobie jakoś pomóc ?

Pozdrawiam Was cieplutko

miałam dokładnie to samo wracałam z mężem autem i kazałam mu włączyć ogrzewanie na maksa a był czerwiec

powodzenia trzymam kciuki żeby było jak najmniej rzygniec ;)

Janek

08.04.2014 19:55

Odpowiedz

O 21:05, dnia 2013-12-11 Domeczek2626 napisał(-a):

Witam Was serdecznie, jestem po pierwszym wlewie i muszę powiedzieć, że zniosłam go nad wyraz dobrze. Więcej było strachu przed...Leczę się schematem abvd. Wiem,że mdłości i wymioty które mnie dopadły to norma ( no prawie ;) ) ale odczuwam do tego wszystkiego przerażające zimno...nie trzęsę się specjalnie, ale jest mi cholernie zimno, mam zimne kończyny, trudno mi zasnąć w nocy. Czy to normalne, czy można sobie jakoś pomóc ?

Pozdrawiam Was cieplutko

Miałem to samo po wlewie dwie kołderki i kocyk w nogi mnie szczypało palce w rekach jak lody to chyba większość z nas tak miała, pozdrawiam i życzę ciepełka.

efka

08.04.2014 20:24

Odpowiedz

O 21:05, dnia 2013-12-11 Domeczek2626 napisał(-a):

Witam Was serdecznie, jestem po pierwszym wlewie i muszę powiedzieć, że zniosłam go nad wyraz dobrze. Więcej było strachu przed...Leczę się schematem abvd. Wiem,że mdłości i wymioty które mnie dopadły to norma ( no prawie ;) ) ale odczuwam do tego wszystkiego przerażające zimno...nie trzęsę się specjalnie, ale jest mi cholernie zimno, mam zimne kończyny, trudno mi zasnąć w nocy. Czy to normalne, czy można sobie jakoś pomóc ?

Pozdrawiam Was cieplutko

polecam termofor , mi pomagało :)