Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

7 miesiecy po leczeniu

Autor: asia • 26.11.2013 06:05 • 8 odpowiedzi

asia

26.11.2013 06:05

Odpowiedz
Hej!jestem siedem miesięcy po leczeniu ale od jakiegoś czasu mam jakieś takie kucia pod pachami to czasem w klatce -też tak ma ktoś po radio ?w sierpniu miałam peta był ok czy mogłoby coś się zmienić od tamtego czasu ?oprócz tego czuje się ok no może na zmianę pogody gorzej funkcjonuje ale ogólnie ok czy ktoś może coś tak samo ;)
będę spokojniejsza :)
Pozdrawiam.

Asowa

26.11.2013 08:24

Odpowiedz

O 07:05, dnia 2013-11-26 asia napisał(-a):

Hej!jestem siedem miesięcy po leczeniu ale od jakiegoś czasu mam jakieś takie kucia pod pachami to czasem w klatce -też tak ma ktoś po radio ?w sierpniu miałam peta był ok czy mogłoby coś się zmienić od tamtego czasu ?oprócz tego czuje się ok no może na zmianę pogody gorzej funkcjonuje ale ogólnie ok czy ktoś może coś tak samo ;)

będę spokojniejsza :)

Pozdrawiam.

Musisz się przyzwyczaić, ciągle będzie cie coś kuło, bolało, strzykało, wzbudzało podejrzenia;)

Za jakiś czas strach może minie....

asia

26.11.2013 09:44

Odpowiedz

O 09:24, dnia 2013-11-26 Asowa napisał(-a):

O 07:05, dnia 2013-11-26 asia napisał(-a):

Hej!jestem siedem miesięcy po leczeniu ale od jakiegoś czasu mam jakieś takie kucia pod pachami to czasem w klatce -też tak ma ktoś po radio ?w sierpniu miałam peta był ok czy mogłoby coś się zmienić od tamtego czasu ?oprócz tego czuje się ok no może na zmianę pogody gorzej funkcjonuje ale ogólnie ok czy ktoś może coś tak samo ;)

będę spokojniejsza :)

Pozdrawiam.

Musisz się przyzwyczaić, ciągle będzie cie coś kuło, bolało, strzykało, wzbudzało podejrzenia;)

Za jakiś czas strach może minie....

ja naprawdę nie jestem hipochondryczka ...żyje na pełnych obrotach,biegam ,tancze ,imprezuje ze zdrowym rozsądkiem ;)

i nie przejmuje się tym kluciem chodzi mi głównie że zdarza się ostatnimo dość często ...pod prawa pacha jakby takie ciągniecie a po bieganiu trochę o klatce boli

Asowa

26.11.2013 10:45

Odpowiedz

O 10:44, dnia 2013-11-26 asia napisał(-a):

O 09:24, dnia 2013-11-26 Asowa napisał(-a):

O 07:05, dnia 2013-11-26 asia napisał(-a):

Hej!jestem siedem miesięcy po leczeniu ale od

ja naprawdę nie jestem hipochondryczka ...

Ja nigdzie tego nie napisałam;)

żyje na pełnych obrotach,biegam ,tancze ,imprezuje ze zdrowym rozsądkiem ;)

I tak trzymaj ;)

i nie przejmuje się tym kluciem chodzi mi głównie że zdarza się ostatnimo dość często ...pod prawa pacha jakby takie ciągniecie a po bieganiu trochę o klatce boli

Pamiętaj, że w twoim organizmie dużo się działo w ostatnim czasie i potrzebujesz czasu, żeby dojść do "normalności".

Jeśli coś bardzo cie niepokoi możesz się wybrać do lekarza.

Lena

26.11.2013 11:54

Odpowiedz
Jak coś ciągnie czy strzyka to nie przejmuj się, ale warto czasem pomagać węzły szyja, nadobojczyk, pacha, pachwina.
Jak w tej pasze (? tak to się pisze?:) nie ma nic powiększonego to luz.

asia

26.11.2013 15:37

Odpowiedz

O 12:54, dnia 2013-11-26 Lena napisał(-a):

Jak coś ciągnie czy strzyka to nie przejmuj się, ale warto czasem pomagać węzły szyja, nadobojczyk, pacha, pachwina.

Jak w tej pasze (? tak to się pisze?:) nnie ma nic powiększonego to luz.

no właśnie dzięki bogu nic nie ma węzły szyjnej i nadobojczykowe też ok ;-)to skutki uboczne chyba teraz powoli wychodzą tak bynajmniej sobie tłumacze bo wznowy nie biorę pod uwage ;-)

mabiel

26.11.2013 19:12

Odpowiedz

Skończyłem leczenie w marcu (chemia + radio) i cały czas mnie coś pobolewa i kłuje. Poprostu trzeba się do tego przyzwyczaić.

rodzynka

26.11.2013 20:17

Odpowiedz

Asiu, jak łupie, to znaczy, że żyjesz ;-) A serio, to minie, rozejdzie się po kościach, ale do tego trzeba czasu.

asia

26.11.2013 20:41

Odpowiedz

O 21:17, dnia 2013-11-26 rodzynka napisał(-a):

Asiu, jak łupie, to znaczy, że żyjesz ;-) A serio, to minie, rozejdzie się po kościach, ale do tego trzeba czasu.

to czekam niech się rozchodzi hi hi ;-)

Pozdrawiam ;-)