Izum, parę tygodni i nauczysz się wszystkiego, przywykniesz do medycznej nomenklatury, oswoisz się z chorobą i nauczysz się funkcjonować w nowej rzeczywistości.
Jeśli jesteś z Krakowa lub okolic, to zapraszam na spotkania Stowarzyszenia Przebiśnieg, przychodzą różni ludzie, z różnych bajek, łączy nas choroba. Dostaniesz wsparcie itp :)
https://www.facebook.com/StowarzyszeniePrzebisnieg
wiem naprawde trzymam sie dzielnie po prostu najgorsze jest to czekanie bardzo stresujace ale naprawde siłe do walki mam ogromną , wiele przeszłam w zyciu i wierze ze i z tym sobie poradzę ale chcac nie chcac jest to "nowa"sytuacja....mieszkam niedaleko krakowa takze nie wykluczone ze mogłabym sie zjawic kiedys mysle ze bardzo by mi to pomogło ! jeszcze raz dziekuje :)