Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Guzek

Autor: Łukasz • 05.01.2006 21:45 • 9 odpowiedzi

Łukasz

05.01.2006 21:45

Odpowiedz
Witajcie.
Ponad rok temu wyskoczył mi za prawym uchem niebolesny guzek.do dzisiaj jego rozmiary się nie zmieniły.Nie miałem żadnych potów nocnych ani gorączki.Nie straciłem nawet kilograma.Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę ? proszę o jakąś poradę i odpowiedz w odniesieniu do moich objawów a raczej ich braku...oprócz guzka za uchem...Pozdrawiam Wszytskich

baldi

05.01.2006 21:50

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę?

moim zdaniem TAK. nie masz się czym przejmować.

Zoisyte

06.01.2006 05:41

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Witajcie.

Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę ? proszę o jakąś poradę i odpowiedz w odniesieniu do moich objawów a raczej ich braku...oprócz guzka za uchem...

W związku z brakiem objawów zalecam brak stresu :)

Albo zalecam poszukanie w słowniku wyrazów obcych słowa "hipochondryk" :)

Wczoraj kaszlnąłem ze 3 razy. Jak myślicie, długo pożyję?? :)

P.S. Dla kolejnych dociekliwych przytaczam dowcip:

Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:

- Panie doktorze, żona mnie zdradza.

Lekarz:

- A czemu przychodzi pan z tym do mnie?

Facet:

- No bo wszyscy mówią że jestem rogaczem a mi rogi nie rosną!

Lekarz:

- Ale to przecież tylko takie powiedzenie.

Facet:

- Uff, to mnie pan uspokoił. Myślałem że mam braki wapnia w organiźmie.

kasiaczekb

06.01.2006 06:46

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Witajcie.

Ponad rok temu wyskoczył mi za prawym uchem niebolesny guzek.do dzisiaj jego rozmiary się nie zmieniły.Nie miałem żadnych potów nocnych ani gorączki.Nie straciłem nawet kilograma.Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę ? proszę o jakąś poradę i odpowiedz w odniesieniu do moich objawów a raczej ich braku...oprócz guzka za uchem...Pozdrawiam Wszytskich

Witam ja też nie miałam żadnych objawów oprócz guzka za uchem. I na poczatku lekarze mówili żebym sie nie przejmowała ,bo to nic strasznego.Ale jedna mądra pani doktor skierowała mnie na biopsję no i niestety wyszła ZZ.Przez cały czas leczenia (od roku)też mi nic nie dolegało.Czuję się świetnie ,wyniki też mam dobre (np.Ob-3,Hb-15)

A cały czas to we mnie jest. Nie byłam ani jednego dnia na zwolnieniu lekarskim.

I powiedzcie mi jak to może byc możliwe.

baldi

06.01.2006 09:54

Odpowiedz

O 07:46, dnia 2006-01-06 kasiaczekb napisał(-a):

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Ponad rok temu wyskoczył mi za prawym uchem niebolesny guzek.do dzisiaj jego rozmiary się nie zmieniły.

Witam ja też nie miałam żadnych objawów oprócz guzka za uchem. I na poczatku lekarze mówili żebym sie nie przejmowała ,bo to nic strasznego.

no wlasnie taka to nasza choroba i takie to jej objawy. albo beda podobne do grypy albo beda podobne do niczego albo beda zbyt oczywiste, zeby jakis konowal wpadl na to, ze to ziarnica..

jednemu napisze sie w poscie "zmien lekarza, idz do nastepnego, zrob biopsje/usg/ct" to pojdzie sie zalic na sowieoczy, ze na stopie mu kaza robic badania, a on tak naprawde czuje sie znakomicie i nic mu nie dolega wlasciwie, a drugiemu jak sie napisze "nie ma sie czym przejmowac" (no bo napisal, ze _chirurg_ - wiem, kazdy lekarz moze sie pomylic - go obejrzal i nie zobaczyl nic podejrzanego) to moze sie znalezc ktos z podobnymi "blahymi" objawami, ktore potem doprowadzily do ZZ..

i badz tu madry.. :/

Łukasz

06.01.2006 10:08

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Witajcie.

Ponad rok temu wyskoczył mi za prawym uchem niebolesny guzek.do dzisiaj jego rozmiary się nie zmieniły.Nie miałem żadnych potów nocnych ani gorączki.Nie straciłem nawet kilograma.Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę ? proszę o jakąś poradę i odpowiedz w odniesieniu do moich objawów a raczej ich braku...oprócz guzka za uchem...Pozdrawiam Wszytskich

No właśnie...bądź tu mądrym...Więc do kogo powinienem się udać? Do onkologa czy patomorfologa a może do psychologa:/.Pozdrawiam

baldi

06.01.2006 10:48

Odpowiedz

O 11:08, dnia 2006-01-06 Łukasz napisał(-a):

Więc do kogo powinienem się udać?

moim zdaniem

obserwowac sie czy wezel nie rosnie.

Łukasz

06.01.2006 10:56

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2006-01-05 Łukasz napisał(-a):

Witajcie.

Ponad rok temu wyskoczył mi za prawym uchem niebolesny guzek.do dzisiaj jego rozmiary się nie zmieniły.Nie miałem żadnych potów nocnych ani gorączki.Nie straciłem nawet kilograma.Chirurg stwierdził po badaniu dotykowym że nie mam sie czym przejmować.Czy naprawdę ? proszę o jakąś poradę i odpowiedz w odniesieniu do moich objawów a raczej ich braku...oprócz guzka za uchem...Pozdrawiam Wszytskich

Od ponad roku węzeł jes bez zmian tj. wielkości M&m`sa no może ciut mniejszy:)

LESZEK

31.05.2007 23:38

Odpowiedz

Witajcie.

Mam 19 lat. okolo 6-7 lat temu wykoczyly mi tak jakby po raz pierwszy taki male guzki za uszami z obywdu stron. bylem wtedy w podstawowce , chodzilem do roznych lekarzy , chirugow , ale oni nic konkretnego nie byli w stanie poweidziec , wiec dalem sobie spokoj . Szybko przestalem sie tym przejmowac , bo guzki mnie nie bolaly jak wczesniej i sie zmniejszyly ale troszke byly widoczne.

Od czasu do czasu -ale bardzo rzadko , te guzki mnie bola , a wlasciwie jeden z nich mnie boli i rowniez sie powieksza . Trwwa to moze 3-4 dni i przchodzi. wraca do bardzo malej postaci i przestaje bolec .

Co to jest ? co powinienem z tym zrobic ?

Andrzej

01.06.2007 20:06

Odpowiedz
No zawsze jak się denerwujesz to możesz wybulić ok. 50 zł i zrobić USG tego węzła. Ja tak zrobiłem w moim przypadku (węzeł podżuchwą) i już się nie przejmuję.