Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Bóle kregosłupa

Autor: Zanipokojona • 01.01.2006 20:52 • 5 odpowiedzi

Zanipokojona

01.01.2006 20:52

Odpowiedz
Witajcie.

Jestem kilkanascie miesięcy w remisji po ZZ, od paru dni pobolewa mnie dość intensywnie w dole kregosłupa, raczej nie jest to przewianie.Trudno-jak sami wiecie ganiac tak do swojego lekarza z każdą rzecza-nie wiem dlaczego ale zaczyna mnie to naprawde niepokoic
Czy jest ktoś na "sali" kto miał nacieki na kosci? czy były przy tym jakies objawy(ból itp?)
Badania krwi ok, rtg. kl.piersiowej również ok.

Kurcze nie chcę schizować-ale nigdy wczesniej mnie w taki sposób nie pobolewało-a mam wrażenie że jest to dokładnie w miejscu w którym miałam trepanobiopsję.

Kożystając z okazji:
Szczesliwego-Zdrowego Nowego Roku!!

fantomasz

01.01.2006 23:08

Odpowiedz

O 21:52, dnia 2006-01-01 Zanipokojona napisał(-a):

Witajcie.

Witam ;)

Jestem kilkanascie miesięcy w remisji po ZZ, od paru dni pobolewa mnie dość intensywnie w dole kregosłupa, raczej nie jest to przewianie.Trudno-jak sami wiecie ganiac tak do swojego lekarza z każdą rzecza-nie wiem dlaczego ale zaczyna mnie to naprawde niepokoic

Nie ma czym sie niepokoic :)

Czy jest ktoś na "sali" kto miał nacieki na kosci?

Ktos pewnie miał.

A Ty miałas?

Ja nie :)

Kurcze nie chcę schizować-ale nigdy wczesniej mnie w taki sposób nie pobolewało-a mam wrażenie że jest to dokładnie w miejscu w którym miałam trepanobiopsję.

A jak bolało wczesniej?

Jakiego rodzaju jest to ból?

Mnie tez boli.Bol okresowy i wystepuje jak przyjme niewygodną pozycje ;p ,jak robie cos dłuzej w pozycji stojacej ;p tez boli

Na wizycie zamierzam to skonsultowac z moja Pani Doktor

Napewno nie jest to nic powarznego ;)

Pozdrawiam

Mały Książe

02.01.2006 11:45

Odpowiedz

To chyba pytanie między innymi do mnie. Tak się składa, że wystąpiły u mnie nacieki na kości, kręgosłup i rdzeń kręgowy (Th5 - Th7). Co najciekawsze, to fakt, iż masa nowotworowa umiejscowiła się na wysokości łopatek a ból przeszywał mnie w okolicy nerek. W grudniu minął rok od operacji usunięcia guza i niestety, ale bóle są i prawdopodobnie już zostaną. Z tego co mi wiadomo, to stan ten po części spowodowany jest 'regeneracją' naruszonego podczas operacji kośćca. Nie wiem jak to się ma do sytuacji gdy nie było interwencji chirurgicznej. Podejrzewam, że chemio lub radioterapia taże może po części naruszyć kościec, i stąd te bóle. Nie wiem, jest to tylko moje przypuszczenie. Chyba lepiej jednak skoczyć do doktorka.

Zaniepokojona

02.01.2006 12:00

Odpowiedz

O 00:08, dnia 2006-01-02 fantomasz napisał(-a):

A jak bolało wczesniej?

Jakiego rodzaju jest to ból?

Mnie tez boli.Bol okresowy i wystepuje jak przyjme niewygodną pozycje ;p ,jak robie cos dłuzej w pozycji stojacej ;p tez boli

Na wizycie zamierzam to skonsultowac z moja Pani Doktor

Napewno nie jest to nic powarznego ;)

Pozdrawiam

Witam.

Ból raczej jest ciagły a najbardziej dokucza mi podczas schylania sie.Fakt kilka dni temu siedziałam w dziwnej pozycji na łózku i składałam przez 3 godz. puzzle praktycznie bez żadnego ruchu, zaczeło mnie pobolewac już na drugi dzień, ale ból z kazdym dniem jest jakby intensywniejszy:(.

Jejku mam nadzieje że to nić poważnego..

Dzis wymysliłam sobie, że może zrobić rtg. kości odcinka lędzwiowego(??), wizyte kontrolną u lekarza ma 18 stycznia,zanim P.Doktor zleci ew. jakies badania to ja chyba nie zmrużę oka:(

Zoisyte

03.01.2006 08:06

Odpowiedz

O 13:00, dnia 2006-01-02 Zaniepokojona napisał(-a):

Witam.

Ból raczej jest ciagły a najbardziej dokucza mi podczas schylania sie.Fakt kilka dni temu siedziałam w dziwnej pozycji na łózku i składałam przez 3 godz. puzzle praktycznie bez żadnego ruchu, zaczeło mnie pobolewac już na drugi dzień, ale ból z kazdym dniem jest jakby intensywniejszy:(.

Jejku mam nadzieje że to nić poważnego..

Dzis wymysliłam sobie, że może zrobić rtg. kości odcinka lędzwiowego(??), wizyte kontrolną u lekarza ma 18 stycznia,zanim P.Doktor zleci ew. jakies badania to ja chyba nie zmrużę oka:(

O ludzie.

Zaraz wszystko musi być ZZ???

A jak kichniecie to też jest nawrót???

Uświadomcie sobie taką prawdę:

Osoby, które przeszły leczenie ZZ (nieważne jakie), nigdy nie będą w 100% zdrowe. Są podatne na przeziębienia, infekcje.

Bóle kręgosłupa też mogą się zdażyć. Mogę zacząć wymieniać 100 powodów dla których boli kręgosłup i żaden nie bedzie związany z ZZ. Tak najprościej, osłabiony kościeć, nieprawidłowa pozycja, nadwyrężenie mięśni. I już. Ból odcinka lędźwiowego to prawie na 100% zasługa powyższych.

magga

03.01.2006 08:33

Odpowiedz

O ludzie.

Zaraz wszystko musi być ZZ???

A jak kichniecie to też jest nawrót???

Uświadomcie sobie taką prawdę:

Osoby, które przeszły leczenie ZZ (nieważne jakie), nigdy nie będą w 100% zdrowe. Są podatne na przeziębienia, infekcje.

Bóle kręgosłupa też mogą się zdażyć. Mogę zacząć wymieniać 100 powodów dla których boli kręgosłup i żaden nie bedzie związany z ZZ. Tak najprościej, osłabiony kościeć, nieprawidłowa pozycja, nadwyrężenie mięśni. I już. Ból odcinka lędźwiowego to prawie na 100% zasługa powyższych.

Amen!

Pozdrawiam