olga91
22.09.2013 22:05
Od ponad 3 tygodni mam powiększone węzły chłonne na szyi, po obu stronach, są niebolesne, niezbyt wielkie (różnej wielkości, ale nie większe niż 1,5cm, tak mi się wydaje). Jeden węzeł nie wiem do którego rejonu ciała zakwalifikować - czy jest szyjny czy już nadobojczykowy. Kilka dni temu powiększyły mi się również węzły za prawym uchem. Przez ten cały czas mam temperaturę od 36,9 do 37,4, najczęściej 37,1. Wykonałam morfologię i OB, wszystko w normie, niewielkie odchylenie RDW- 15,1 (11,5-14). Innych objawów w zasadzie nie ma. Fakt, jestem jakaś bez życia, ale może ku temu są inne powody. Często kręci mi się w głowie. Od 5 dni przyjmuję antybiotyk, a węzły się nie zmniejszają.
Co mam o tym myśleć?