Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

węzły nadobojczykowe

Autor: anuśka • 10.09.2013 12:28 • 2 odpowiedzi

anuśka

10.09.2013 12:28

Odpowiedz

Witam Wszystkich serdeczne, jestem ponad 1,5 roku po leczeniu zz, byłam ostatnio u lekarza powiedział mi że wszystko jest w porządku, ale dziś całkiem przypadkowo wyczułam 2 węzły nadobojczykiem z prawej strony, są one bardzo malutkie ale twarde i obok siebie, dlatego pierwsza myśl to nawrót. Czy ktoś może też miał podobną sytuację i nie było to nic groźnego?? przyznam że jestem straszną panikarą i już wyobrażam sobie najgorsze. proszę o odpowiedz i pozdrawiam .

Aga71

11.09.2013 12:00

Odpowiedz

O 14:28, dnia 2013-09-10 anuśka napisał(-a):

Witam Wszystkich serdeczne, jestem ponad 1,5 roku po leczeniu zz, byłam ostatnio u lekarza powiedział mi że wszystko jest w porządku, ale dziś całkiem przypadkowo wyczułam 2 węzły nadobojczykiem z prawej strony, są one bardzo malutkie ale twarde i obok siebie, dlatego pierwsza myśl to nawrót. Czy ktoś może też miał podobną sytuację i nie było to nic groźnego?? przyznam że jestem straszną panikarą i już wyobrażam sobie najgorsze. proszę o odpowiedz i pozdrawiam .

Powiem tak: może być różnie, najlepiej idź do swojego lekarza, nie ma sensu bać się, ale nie można tego bagatelizowac.

Powodzenia

kate2045

11.09.2013 16:36

Odpowiedz

Hej ja jestem po leczeniu 8 miesięcy i tez jakieś 3 miesiące temu wyskoczył mi węzeł nadobojczykowy. Byłam na usg lekarz stwierdził że to jest węzeł infekcyjny albo odczynowy po jakims tygodniu okazało się że mam bakterie gronkowca i paciorkowca w gardłe i w nosie, teraz walczę z tym paskudztwem gardło przestaje boleć i za kilka dni ból znowu sie pojawia a przy tym ten węzeł także mnie boli. W poniedz. idę na ponowny wymaz z gardła żeby sprawdzic co tam się dzieje, bo znowu boli.Myślę że nie ma się czym martwić
Pozdrawiam