Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Co ze Smutną73???

Autor: kiu233 • 05.09.2013 07:05 • 4 odpowiedzi

kiu233

05.09.2013 07:05

Odpowiedz

Witam wszystkich,mam takie pytanko,od dłuższego czasu Smutna73,nic nie pisze na swoim blogu.Ostatni post był,gdy byla jeszcze w szpitalu,w czasie swojego już 2 allo przeszczepu...martwię sie o nią.Macie jakieś wieści?smutna jak to czytasz-daj ZNAĆ!Pozdrawiam IZa

Ewa

05.09.2013 07:08

Odpowiedz

O 09:05, dnia 2013-09-05 Kiu233 napisał(-a):

Witam wszystkich,mam takie pytanko,od dłuższego czasu Smutna73,nic nie pisze na swoim blogu.Ostatni post był,gdy byla jeszcze w szpitalu,w czasie swojego już 2 allo przeszczepu...martwię sie o nią.Macie jakieś wieści?smutna jak to czytasz-daj ZNAĆ!Pozdrawiam IZa

KIU, a co u Ciebie?

Tilia

05.09.2013 14:08

Odpowiedz

O 09:08, dnia 2013-09-05 Ewa napisał(-a):

O 09:05, dnia 2013-09-05 Kiu233 napisał(-a):

Witam wszystkich,mam takie pytanko,od dłuższego czasu Smutna73,nic nie pisze na swoim blogu.Ostatni post był,gdy byla jeszcze w szpitalu,w czasie swojego już 2 allo przeszczepu...martwię sie o nią.Macie jakieś wieści?smutna jak to czytasz-daj ZNAĆ!Pozdrawiam IZa

KIU, a co u Ciebie?

Ty też się nie odzywasz a myślę o Was codziennie. Napisz co u Was.

kiu233

08.09.2013 07:38

Odpowiedz
Witajcie Dziewczyny,u nas jakoś leci...dzisiaj mija 72 dzień po przeszczepie.Stan zdrowia jest taki sam,jak po wyjsciu ze szpitala,czyli dalej bardzo słaby.
Od paru dni przeziębiony,powiemy o tym lekarzowi na wtorkowej wizycie,oby sie nie rozchorował...najważniejsze,ze nie ma gorączki.
Nie wiem co mam wam jeszcze napisać,każdy dzień jest taki sam,lekarz mówił,że po 100 dniach pobiorą mu ponownie szpik,i wówczas będzie wiadome czy przeszczep pomógł lub nie-STRASZNIE SIĘ BOJĘ.
Troszke nie pokoi mnie to,iż główa mu się zaczełą pocić podczas snu,jak pamietam taki był u niego objaw nawrotu,ale póki co nie myśle negatywnie.
Jeszcze ma straszne bóle nóg,i pieczenie w stopach,co sprawia problemy z chodzeniem...lekarz mówił,ze to skutki przeszczepu...hmmm.
To tyle,a więc nie jest najgorzej,ale dalej wszystko stoi w miejscu.Dostał zaświadczenie o stopniu niepełnosprawności,100procent.A tak z innej beczki,dużo czytam na temat chorób,najwięcej o chorobach nowotworowych,wirusowych,grzybiczych.Tyle osób choruje na raka,ze sama w fobie jakąs wpadłam...ale nie szkodzi,słuchajcie czytałam o roślinie-La pacho-ponoć ma bardzo dobre działanie,musicie sobie poczytać o niej,w forum niemieckim przed zamowieniem,opinie ludzi tez były bardzo zadowalające,wiec bede testowala na sobie i na mojej połówce,dam znac o skutkach,to taka ciekawostka dla was.
Napiszcie dziewczyny,jak wy się czujecie,co tam u was?Buziaki IZA

beata79

16.10.2014 18:47

Odpowiedz

Kiu233 co u Was? Jak leczenie Twojego męża? Dawno nie pisałaś, odezwij się czasem.