ok rozumiem, ja nie mialam radio,a PET mojej lekarce potrzebny byl do decyzji czy pchac mnie na przeszczep czy nie, bo w klacie zostala mi masa martwiczna i nikt nie byl pewien czy to przypadkiem nie cos innego...
Maggi, jeżeli można mam pytanie do Ciebie. Czy miałaś ostatecznie przeszczep czy nie? Gdzie się leczyłaś? Pytam dlatego, bo moja siostra też jes po badaniu Pet, w którym wyszły tylko pozostałości martwicze, a mimo tego została skierowana na autoprzeszczep. Od 3 stycznia ma mieć zbierane komórki macierzyste. Potem przygotowania do przeszczepu.
ostatecznie nie mialam przeszczepu, leczylam sie w łodzi, jak juz wczesniej wspominalam mialam IVB, wzielam 1ABVD+ 2xBEACOPP plus 4xBEACOPP eskalowany czyli podwojny (BTW niezla masakra) aby nie wytworzyly sie "klony chemioodporne"???:) i to wszystko....
narazie jest ok, po 3 miesiacach nie mialam juz anemii
ale powtarzam narazie, pod koniec stycznia mam nastepna kontrole, wiec sprawdzimy jak sprawa wyglada obecnie..