Nova
18.08.2013 20:33
Tak naprawdę jestem już z Wami od prawie 3 lat, do tej pory rzadko się tutaj udzielałam, ale teraz bardzo potrzebuje rady.
Pod koniec ubiegłego roku przeszłam autoprzeszczep, PET kontrolny 3 mies. później wykazał upragnioną remisję całkowitą. Jednak moje szczęście nie trwało długo, po jakimś czasie wyczułam zgrubienie na szyi …. jestem po pobraniu węzła, niestety wynik histopatu nie jest dobry – NAWRÓT!!
Aktualnie czekam na przyjęcie na oddział, dalszą diagnostykę i leczenie. I po prostu już fiksuję, nie wiem co robić, co myśleć, to czekanie mnie dobija. Z jednaj strony mam już serdecznie dość pobytów w szpitalu i wcale mi się nie spieszy, z drugiej wiem, że takie „odkładanie” leczenia to nic dobrego.
Dlatego proszę, poradźcie co mam zrobić, konsultować to gdzieś jeszcze??? Próbować przenieść leczenie do innego ośrodka??? Nie bardzo wiem gdzie, do kogo uderzyć, nie wiem tez czy jest sens, bo póki, co mam tylko wynik histopatu (nie miałam jeszcze tomografu, więc w sumie nie wiadomo co tam w środku siedzi).
Będę wdzięczna za każdą radę i sugestię.
Pozdrawiam.