Witam.
Od listopada 2012 diagnozują mnie i na 100% wiadomo że to Mielofibroza , mam 56 lat i w tej chwili czekam na wyniki w kierunku przeszczepu .
Jeśli chodzi o moje zdrowie t wyniki wskazuja na znaczny rozwój choroby ,ale moja śledziona jeszcze jest ok., natomiast bardzo boli mnie kregosłup i kosci obu stóp, i ciekawa jestem czy ktoś chory na Mielofibroze ma podobne dolegliwosci ,a jesli inne to prosze napisz.
Mam prośbę jeśli jest ktoś z podobnym problemem i chciałby pogadać to zapraszam na pocztę klara222@wp.pl.
zaglądam też tutaj wiec oczekuje na wpisy.
klara
Witam,
Ja również choruję namielofibrozę. Mam 39 lat i od 8 lat "męcze się" z tym choróbskiem. Na początku tamoja choroba bardzie wyglądała na czerwienicę, chociaż już wtedy miała w badaniu trepanobiopsji 70 % zwłóknienia. Przyjmowałam hydroxumocznik. Wynikikrwi miała w miarę stabilne, ale w lutym tego roku jakby mnie szlak trafił, wyniki mi sie pogorszyły,wpadłam w anemię, po zrobieniu trepanobiopsji okazało sie że już jest 100 % zwłóknienia. Teraz biorę sterydy i jakoś jest lepiej, ale nie wiem na jak długo. Co do przeszczepu moje rodzeństwo nie ma zgodności,więc ewentualnie pozostaje mi dawca niespokrewniony, ale mój lekarz mówi, że jest bardzo duże ryzyko śmiertelności przy przeszczepie i że narazie spróbuje ratowac mnie lekami.
A jak to teraz wygląda u ciebie Klaro?
Pozdrawiam