Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

gdzie rozpocząć leczenia - jakie rady?

Autor: tomek74 • 30.05.2013 10:24 • 1 odpowiedzi

tomek74

30.05.2013 10:24

Odpowiedz

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis na forum. Jestem na etapie odebrania wyniku histopatologicznego, diagnoza Chłoniak Hodkina typ drugi (co to oznacza, jeszcze nie wiem). W dniu jutrzeszym mam pierwsza wizytę na oddziale Onkologii w Zielonej Górze i w związku z tym mam pytanie: czy warto jest rozpocząć leczenie właśnie tam (jestem z Nowej Soli - ok 20 km) czy może lepiej wybrać np Wrocław? Ilu znajomych - tylu doradców, większość radzi własnie Wrocław bo większy dostęp do innych badań i sprzętu np PET-CT. Wizytę mam umówioną tam również ale dopiero na 12.06.2013. Co robić??? Wybrac bliżej domu Szpital w Zielonej Górze czy np Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu? Czy ktoś z mojego regionu (Lubuskie) ma takie doświadczenie w leczeniu w tutujeszym Szpitalu? Z góry dziękuję za wszystkie rady. Pozdrawiam

Asowa

02.06.2013 08:20

Odpowiedz

O 12:24, dnia 2013-05-30 tomek74 napisał(-a):

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis na forum. Jestem na etapie odebrania wyniku histopatologicznego, diagnoza Chłoniak Hodkina typ drugi (co to oznacza, jeszcze nie wiem). W dniu jutrzeszym mam pierwsza wizytę na oddziale Onkologii w Zielonej Górze i w związku z tym mam pytanie: czy warto jest rozpocząć leczenie właśnie tam (jestem z Nowej Soli - ok 20 km) czy może lepiej wybrać np Wrocław? Ilu znajomych - tylu doradców, większość radzi własnie Wrocław bo większy dostęp do innych badań i sprzętu np PET-CT. Wizytę mam umówioną tam również ale dopiero na 12.06.2013. Co robić??? Wybrac bliżej domu Szpital w Zielonej Górze czy np Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu? Czy ktoś z mojego regionu (Lubuskie) ma takie doświadczenie w leczeniu w tutujeszym Szpitalu? Z góry dziękuję za wszystkie rady. Pozdrawiam

Mój znajomy ma chłoniaka nieziarniczego, leczy się w Zielonej Górze, widać efekty, kontrolne CT pokazało zmniejszenie guza w klatce piersiowej.

Ja dojeżdżałam na chemię 100km w jedną stronę, wiele bym dała, żeby leczyć się bliżej domu.

Niestety, miejscowi onkolodzy świetnie postawili diagnozę i odesłali do innego miasta, uważając, że tam lepiej sobie poradzą....

Mój znajomy ma chłoniaka nieziarniczego, leczy się w