Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

zrezygnowac czy nie??

Autor: edzik • 24.05.2013 12:11 • 7 odpowiedzi

edzik

24.05.2013 12:11

Odpowiedz

od czwartego wlewu (abvd) pet nie wykazal zadnych ognisk nowotworowych ale dla pewnosci mam ukonczyc 6 cykli chemioterapii niestety jestem juz po 7 chemii i czuje sie coraz gorzej wiec rozmawialmz pielegniarka ktpra mnie prowadzi o tym ze chcialabym skrocic te wlewy zamiast 12 to 10 ale jak to ona stwierdzila ze jezeli zdecyduje sie na zrezygnowanie z chemii to nie bede miec pewnosci ze to nie wroci po czym dalej powiedziedziala w sumie i tak nigdy miec pewnosci takiej nie bedzieszz miec .Wiec o co tu chodzi skoro jestem juz czysta i z pewnoscia te wlewy po pet napweno dobily to co mialy dobic to jaki sens dalej niszczyc mnie od srodka skoro tak czy siak pewnosci sie nie ma,wiec mam takie pytanie czy ktos z was zrezygnowal z ostatnich wlewow ??

Nessa

24.05.2013 13:24

Odpowiedz

O 14:11, dnia 2013-05-24 edzik napisał(-a):

od czwartego wlewu (abvd) pet nie wykazal zadnych ognisk nowotworowych ale dla pewnosci mam ukonczyc 6 cykli chemioterapii niestety jestem juz po 7 chemii i czuje sie coraz gorzej wiec rozmawialmz pielegniarka ktpra mnie prowadzi o tym ze chcialabym skrocic te wlewy zamiast 12 to 10 ale jak to ona stwierdzila ze jezeli zdecyduje sie na zrezygnowanie z chemii to nie bede miec pewnosci ze to nie wroci po czym dalej powiedziedziala w sumie i tak nigdy miec pewnosci takiej nie bedzieszz miec .Wiec o co tu chodzi skoro jestem juz czysta i z pewnoscia te wlewy po pet napweno dobily to co mialy dobic to jaki sens dalej niszczyc mnie od srodka skoro tak czy siak pewnosci sie nie ma,wiec mam takie pytanie czy ktos z was zrezygnowal z ostatnich wlewow ??

ja chciałam uciekać z ostatnich chemii tak okropnie to znosiłam, ale dotrwałam żeby nie żałować potem. Pomyśl sobie jakby się okazało, że została choćby jedna komórka która będzie się mnożyć, a Ciebie zamiast kilku dodatkowych abvd będzie czekać chemia przedprzeszczepowa...

Na pecie może nie być widać tej "jednej komórki". Nie chcę Cię straszyć absolutnie tylko pokazuję drugą stronę tej sprawy. Tu nie ma dobrych decyzji, bo każda niesie plusy i minusy.

Paweł

24.05.2013 13:27

Odpowiedz

Nawet nie pisz takich rzeczy. Weź się w garść, to już niedługo, życie jest najważniejsze, nawet nie waż mi się przerywać leczenia! Schematy wymyślił ktoś mądrzejszy od nas, masz zacisnąć zęby, dokończyć leczenie i wszystko będzie dobrze! Będę się modlił za Twoje zdrowie. Powodzenia!

edzik

24.05.2013 15:09

Odpowiedz

O 15:27, dnia 2013-05-24 Paweł napisał(-a):

Nawet nie pisz takich rzeczy. Weź się w garść, to już niedługo, życie jest najważniejsze, nawet nie waż mi się przerywać leczenia! Schematy wymyślił ktoś mądrzejszy od nas, masz zacisnąć zęby, dokończyć leczenie i wszystko będzie dobrze! Będę się modlił za Twoje zdrowie. Powodzenia!

Brak mi juz chyba energii i wiary w dalsza chemie...tak wiem trezba sie wziasc w garsc..

Lena

01.06.2013 21:11

Odpowiedz

Z chemią jak z antybiotykiem. Nawet jak objawy ustąpią to trzeba przyjąć całość do końca!!!! Walcz!!!!

Magda

02.06.2013 09:32

Odpowiedz

Dokładnie tak, z chemią jak z antybiotykiem, nie możesz ot tak przerwać. Wogóle to jako pacjent możesz chyba tylko zrezygnowac z leczenia, a nie uczestniczyć w planach jak to ma być przeprowadzone. Nie odważyłabym się podważyć zdania lekarzy i schematu znanego od lat leczenia. Dasz radę. Sama też płakałam na ostatnich wlewach, ale poszło 12 (plus radio) i jestem 6 lat w remisji. Wytrzymaj, to już niedługo. Jesteś w lepszej sytuacji, bo już wiesz jak dobrze chemia zadziałała, ja na koniec miałam jeszcze zmiany, pomyśl, że taka sytuacja jest bardziej niekomfortowa niż Twoja. Głowa do góry i walcz o trwałą remisję. Pozdrawiam.

x-men-ch

03.06.2013 09:05

Odpowiedz

Walczymy do końca i tytle!!!!! Głowa do góry :)

edzik

03.06.2013 10:58

Odpowiedz

O 11:05, dnia 2013-06-03 x-men-ch napisał(-a):

Walczymy do końca i tytle!!!!! Głowa do góry :)

Dziekuje Wam bardzo za komentarze i sprowadzenie mnie do pionu.Naszczescie kryzys zazegnany -WALCZE DO KONCA!! Jeszcze 4 wlewy i bede mogla wkoncu napisac ze juz jestem po i wracam do swojego normalnego i nudnego zycia:) Mam nadzieje ze juz bedzie tylko lepeij a nie..w ta gruga strone!! Pozdrawiam serdecznie