Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

Przeszczep - Wrocław

Autor: kasiaczekb • 12.12.2005 10:03 • 13 odpowiedzi

kasiaczekb

12.12.2005 10:03

Odpowiedz
Witam,poszukuję ludzi,którzy przeszczepiali się we Wrocławiu.
Co sądzicie o tamtejszym osrodku przeszczepowym.

aniak

22.12.2005 14:43

Odpowiedz

O 11:03, dnia 2005-12-12 kasiaczekb napisał(-a):

Witam,poszukuję ludzi,którzy przeszczepiali się we Wrocławiu.

Co sądzicie o tamtejszym osrodku przeszczepowym.

Minal wlasnie pierwszy dzien kiedy wrocilam wlasnie z tego osrodka. Tak mialam przeszczep.Jesli moge wyrazic swoja opinie to goraco polecam, fachowi lekarze i przede wszystkim ludzkie podejscie do pacjenta.Moj szpik odbudowal sie juz po 9 dniach wiec musieli sie bardzo dobrze mna opiekowac!

fantomasz

22.12.2005 16:11

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2005-12-22 aniak napisał(-a):

......... wiec musieli sie bardzo dobrze mna opiekowac!

Tak jak wszystkimi ;)

Pozdrawiam i

Zdrowia zycze :-)

kasiaczekb

22.12.2005 19:23

Odpowiedz

O 15:43, dnia 2005-12-22 aniak napisał(-a):

O 11:03, dnia 2005-12-12 kasiaczekb napisał(-a):

Witam,poszukuję ludzi,którzy przeszczepiali się we Wrocławiu.

Co sądzicie o tamtejszym osrodku przeszczepowym.

Minal wlasnie pierwszy dzien kiedy wrocilam wlasnie z tego osrodka. Tak mialam przeszczep.Jesli moge wyrazic swoja opinie to goraco polecam, fachowi lekarze i przede wszystkim ludzkie podejscie do pacjenta.Moj szpik odbudowal sie juz po 9 dniach wiec musieli sie bardzo dobrze mna opiekowac!

Cieszę się bardzo że juz jesteś po przeszczepie i że się dobrze czujesz.Mnie w niedługiej przyszłosci czeka to samo.Prosze napisz mi na jakiej byłaś ulicy i może jest tam jakis dobry lekarz do którego mogłabym się udać.

baldi

28.12.2005 15:44

Odpowiedz
powtarzalem WIELOKROTNIE:
posty z nazwiskami lekarzy bede usuwac.

Magda

07.06.2006 20:28

Odpowiedz

O 11:03, dnia 2005-12-12 kasiaczekb napisał(-a):

Witam,poszukuję ludzi,którzy przeszczepiali się we Wrocławiu.

Co sądzicie o tamtejszym osrodku przeszczepowym.

hej!! ja tez miesiąc temu wrocilam z Wroclawia mialam tam przeszczep,naprawde fachowa obsluga lekarzy i pozostalego personelu. Jestem zadowolona.

Ania

03.09.2007 13:11

Odpowiedz
No dobrze ale czy chodzi o kliniki na Pasteura czy jakiś inny ośrodek. Ile kosztuje pobranie szpiku od dawców? Znam ludzi którzy chcieli by oddać szpik ale nie wiedzą gdzie. Czy muszą za to zapłacić( za badanie) czy dlugo się czeka od zgłoszenia. Pewnie gdzieś tu jest taki wpis. Byłabym wdzięczna jakby ktoś to pokazał.
Najlepiej we Wrocławiu albo w Krakowie. Dzięki

Annia

04.09.2007 20:04

Odpowiedz
Czym się różni Kliniki Pasteura od Grabiszyńskiej nie rozumiem tego....

Mjo

20.09.2007 16:25

Odpowiedz
Ja mam odmiennie zdanie co do Panów Lekarzy z Grabiszyńskiej. Mój tata ma chłoniaka nieziarniczego słośliwego w zaawansowaniu IIIB z komórkami T i B. Wziął prawdopodobnie osiem wlewów CHOP z Mabtherą i jeden, na samym początku leczenia w Lesznie, sam CHOP. W trakcie chemioterapii nie miał robionych żadnych badań kontrolnych - sam na własną rękę robił sobie morfologię. A podobno co trzy wlewy powinna być trepanobiopsja i tk. Nie miał robionego PET'u ani CT, o czym dowiedzieliśmy się od pewnego ordyantora w Lublinie. Od prawie czterech miesięcy odkładany jest termin przeszczepu szpiku, bo pan lekarz prowadzący "jeszcze nie rozmawiał z profesorem". Dlatego z tego powodu zaczęliśmy szukac innego wyjścia na własną rękę - klinika w Lublinie z leczeniem poprzez izotopy. I tu pojawia sie dylemat - pan lekarz prowadzący zaprasza na przygotowywania do przeszczepu, ale terminu ustalonego nie ma. Ba! Nawet nie wiadomo czy ten przeszczep odbędzie się w 100%.. Oczywiście, ku zdziwieniu wszystkich innych lekarzy, z jakimi tata miał styczność - musi zaszczepić się na wzw b (dodatkowe wirusy w organizmie, osłabienie, duże ryzyko zachorowania na wzw przez tą szczepionkę) i poleczyć zęby (po chemioterapii nie wolno według stomatologów).

Lekarz z Lublina dziwi się, dlaczego tata ma mieć przeszczep skoro nie ma robionych żadnych badań po chemioterapiach - czy jest remisja? czy przeszczep jest potrzebny? Poza tym przy chłoniakach jest zawsze jakiś guz (według ordynatora z Lublina). Lekarze z Wrocławia nigdzie go nie widzą (tk klatki piersiowej, bo tk głowy nie zrobili).

I tu jest właśnie to "ale" - ta cała opieszałość, ciągłe mówienie "zadzwonię do pana za tydzień", a lekarz nie dzwoni tygodniami. Ja rozumiem, że lekarz to lekarz - wypełnia swego rodzaju misję i nie ma czasu, ale niech nie zapomina o reszcie świata, która też potrzebuje pomocy.

marieta

20.09.2007 19:43

Odpowiedz

i poleczyć zęby (po chemioterapii nie wolno według stomatologów).

a niby dlaczego nie wolno? nie rozumiem! to w razie czego chodzić z dziurą?

Mjo

20.09.2007 20:24

Odpowiedz

Nie wiem czemu nie wolno. Na pewno nie wolno wyrywać. Zresztą stomatolog wie.

Olun

20.09.2007 23:45

Odpowiedz

Moim zdaniem to zależy od ilości płytek,bo jeżeli ktoś ma mało to wiadomo ze po wyrwaniu np,może dojść do jakiegoś krwotoku itd.

magdalenka

21.09.2007 08:00

Odpowiedz

O 22:24, dnia 2007-09-20 Mjo napisał(-a):

Nie wiem czemu nie wolno. Na pewno nie wolno wyrywać. Zresztą stomatolog wie.

To chyba nie do końca prawda. Przed przeszczepem NALEŻY wyelimiować wszystkie możliwe skupiska bakterii w organizmie bo inaczej w trakcie procedury przeszczepowej , gdy organizm jest "bezbronny" mogą byc przyczyn bardzo groźnych powikłań. Mój mąż przed pierwszym przeszczepem usuwał i leczył zęby (zalecenie lekarza z Lublina ).

Mjo

21.09.2007 09:55

Odpowiedz

Tak, ja wiem, że bakterie mogą spowodowac problemy podczas przeszczepu. Tylko właśnie dziwi się tym zaleceniom lekarz z Lublina i stomatolog.