INES
17.03.2013 21:16
Przeziębiłam się i to konkretnie.
Mega bóle głowy, katar, osłabienie i jeden wywalony cholernie bolący węzeł.
Onkolog uspokaja, że to normalne, że węzły powiększają się przy infekcjach. Internista również jest wyluzowany. Jak się domyślacie, dla ziarniaków każdy powiększony węzeł to lekka panika.
Czy spotkaliście się, aby węzeł od infekcji przerodził się w ziarniczy?
Czy to w jakikolwiek sposób jest ze sobą powiązane?
Pozdrawiam w panice ;)
INES
Mega bóle głowy, katar, osłabienie i jeden wywalony cholernie bolący węzeł.
Onkolog uspokaja, że to normalne, że węzły powiększają się przy infekcjach. Internista również jest wyluzowany. Jak się domyślacie, dla ziarniaków każdy powiększony węzeł to lekka panika.
Czy spotkaliście się, aby węzeł od infekcji przerodził się w ziarniczy?
Czy to w jakikolwiek sposób jest ze sobą powiązane?
Pozdrawiam w panice ;)
INES