XLANDER
22.02.2013 09:49
Doradzcie co robic. Rtg robione 2 miesiace temu ok. USG i TK brzucha ok.
Autor: XLANDER • 22.02.2013 09:49 • 4 odpowiedzi
XLANDER
22.02.2013 09:49
ika
22.02.2013 12:23
O 10:49, dnia 2013-02-22 XLANDER napisał(-a):
O wezłach czytam od ponad 2 lat. Od tego okresu mam je powiekszone. Sa to wezly na szyi - 8 mm, w pachach 12-16 mm i pachwinach 10-17 mm. Nigdy nic nie pisalo o wezlach w dolach nadobojczykowych w USG. Wczoraj po 4 miesiacach przerwy bylam na kontrolnym USG i pani znalazła wezly w dole nadobojczykowym. Oczywiscie wedlug niej niepodejrzane - tak jak pozostale. Nie wiem czy byly tam zawsze i ona je znalazla czy pojawily sie nagle. Tzn ja sie macam co jakis czas i nic nowego nie czuje. Jestem zalamana - powiekszenie innych wezlow jakos dalo sie wytlumaczyc ale wezly w dolach zawsze powinny budzic niepokoj. Psychicznie wysiadam. Konsulatacja u onkologow byla i to u kilku - nie chcieli nic wycinac - bo wezly w badaniu palpacyjnym i usg sa niepodejrzane. Pani od wczorajszego USG zdziwiona moim zamartwianiem sie - kazala przyjsc do kontroli za rok. Przytocze USG wczorajsze: "Wzdluz naczyn szyi obustronnie oraz w dolach nadobojczykowych widoczne sa pojedyncze wezly chlonne o zachowanych w roznym stopniu zatokach tluszczowych. Wymiary najwiekszych wynosza do okolo 10x4 mm. Obraz przemawia za wezlami odczynowymi. Rowniez w dolach pachowych oraz pachwinach widoczne sa stluszczale wezly chlonne, bez cech patologii. Wymiary najwiekszych wynosza do okolo 12x6 mm. Proponuje kontrole za rok. "
Doradzcie co robic. Rtg robione 2 miesiace temu ok. USG i TK brzucha ok.
masz malutkie te wezelki :) nic sie nie martw, ja mam wieksze i hipoechogeniczne i mi mowia ze to nic :), nawet nikt mi nigdy TK nie zaproponowal
Evan
22.02.2013 15:37
O 10:49, dnia 2013-02-22 XLANDER napisał(-a):
O wezłach czytam od ponad 2 lat. Od tego okresu mam je powiekszone. Sa to wezly na szyi - 8 mm, w pachach 12-16 mm i pachwinach 10-17 mm. Nigdy nic nie pisalo o wezlach w dolach nadobojczykowych w USG. Wczoraj po 4 miesiacach przerwy bylam na kontrolnym USG i pani znalazła wezly w dole nadobojczykowym. Oczywiscie wedlug niej niepodejrzane - tak jak pozostale. Nie wiem czy byly tam zawsze i ona je znalazla czy pojawily sie nagle. Tzn ja sie macam co jakis czas i nic nowego nie czuje. Jestem zalamana - powiekszenie innych wezlow jakos dalo sie wytlumaczyc ale wezly w dolach zawsze powinny budzic niepokoj. Psychicznie wysiadam. Konsulatacja u onkologow byla i to u kilku - nie chcieli nic wycinac - bo wezly w badaniu palpacyjnym i usg sa niepodejrzane. Pani od wczorajszego USG zdziwiona moim zamartwianiem sie - kazala przyjsc do kontroli za rok. Przytocze USG wczorajsze: "Wzdluz naczyn szyi obustronnie oraz w dolach nadobojczykowych widoczne sa pojedyncze wezly chlonne o zachowanych w roznym stopniu zatokach tluszczowych. Wymiary najwiekszych wynosza do okolo 10x4 mm. Obraz przemawia za wezlami odczynowymi. Rowniez w dolach pachowych oraz pachwinach widoczne sa stluszczale wezly chlonne, bez cech patologii. Wymiary najwiekszych wynosza do okolo 12x6 mm. Proponuje kontrole za rok. "
Doradzcie co robic. Rtg robione 2 miesiace temu ok. USG i TK brzucha ok.
Nie martw się, ja też się tak zamartwiałam jak Ty. Chodziłam po lekarzach. Węzły też mam parę lat powiększone szyjne, pachwinowe - niepodejrzane. Nadobojczykowe 10x3 :) A zaliczyłam wizytę u kierownika katedry Onkologii w wWrszawie i też uznał, że jest ok.
Ola82
22.02.2013 15:49
Myslę, że nie musisz się martwić. Za powiększone węzły chłonne uznaje się takie, których wielkość przekracza 10 mm. Z tego co piszesz wynika, że w obrazie USG Twoje węzły nie mają cech patologicznych. Myślę, że aż tylu lekarzy nie może się mylić. Jeżeli jednak nie daje Ci to spokoju zrób sobie badania w kierunku CMV i EBV, a także morfologię z rozmazem, OB i CRP. Badanie RTG zdaniem mojego hematologa nie jest miarodajne i nie stanowi dużej wartości diagnostycznej. Prawda jest taka, że pokazuje ono jedynie bardzo duże zmiany. U mnie dopiero zmianę w śródpiersiu pokazało TK klatki piersiowej.Pozdrawiam.
Ola82
22.02.2013 15:50
O 16:49, dnia 2013-02-22 Ola82 napisał(-a):
Myslę, że nie musisz się martwić. Za powiększone węzły chłonne uznaje się takie, których wielkość przekracza 10 mm. Z tego co piszesz wynika, że w obrazie USG Twoje węzły nie mają cech patologicznych. Myślę, że aż tylu lekarzy nie może się mylić. Jeżeli jednak nie daje Ci to spokoju zrób sobie badania w kierunku CMV i EBV, a także morfologię z rozmazem, OB i CRP. Badanie RTG zdaniem mojego hematologa nie jest miarodajne i nie stanowi dużej wartości diagnostycznej. Prawda jest taka, że pokazuje ono jedynie bardzo duże zmiany. U mnie dopiero zmianę w śródpiersiu pokazało TK klatki piersiowej.Pozdrawiam.
PS. Granica 10 mm dotyczy węzłów szyjnych. :)