witam! u mojego 6 letniego syna stwierdzono nietolerancje laktozy i fruktozy. Badania przeprowadzono w listopadzie, po tym jak nagle nasilily sie objawy ze strony ukladu pokarmowego- wzdecia i wzmozone odbijanie, z ktorymi zmagal sie od lata. Syn juz od zawsze mial na lydkach kilka miejsca ze zmianami atopowymi. Od kilku miesiecy jest bardzo blady i ma bardzo mocno podkrazone oczy. Bardzo mnie to niepokoi. Od kilku tygodni czesto miewa podwyzszona temperature, zwykle w okolicy 37 stopni a od kilku dni bardzo poci sie po zasnieciu.
Na poczatku grudnia wykonano usg jamy brzusznej i stwierdzono kilka powiekszonych wezlow. Lekarz stwierdzil, ze nie o podlozu patologicznym, lecz niby wskazujace na swiezo przebyta infekcje wirusowa. Sledziona i watroba nie byly powiekszone. Dodam, ze badanie wykonywal pediatra- gastroenterolog.
Problemem jest rowniez oslabiona odpornosc ze wzgledu na obnizona ilosc IgA.
Niepokoi mnie wyglad synka, staram sie nie swirowac, ale nie wiem, ze czasem lepiej dmuchac na zimne i nie chcialabym czegos przeoczyc.
Bede wdzieczna za sugestie i rady.
Robiliście badania pod kątem robaków i grzybów u malucha?
Objawy, o których wspominasz bardzo pasują.