Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

wezel chlonny za uchem

Autor: Domino • 13.01.2013 20:39 • 14 odpowiedzi

Domino

13.01.2013 20:39

Odpowiedz
Witam!
Od 3 dni mam za lewym uchem guzka wielkości grochu, na poczatku myslalam ze to pryszcz, bo ciut pobolewał jak taki pryszcz hormonalny nie dajacy sie wycisnąć.Jest twardy kulisty i jakby przyrosniety do skóry. Wiem jak wygladaja węzły i jak sie poruszają pod skórą ale ten jest inny. Morfologie robilam 2 miesiace temu i byla w normie Ob 8, ale mam juz wezla 1cm na szyji od 5 lat bezbolesnego po prawej stronie ktory wg lekarzy nie budzi podejrzeń. Boje sie ziarnicy.

Domino

14.01.2013 11:55

Odpowiedz
Dodam tylko, że temat węzłow nie jest mi obcy; moja córka teraz 8letnia w wieku 2 lat byla cala obsypana powiekszonymi wezlami dlatego wiele czytalam na ten temat. Ja rowniez od 5 lat mam powiekszonego wezla na szyji oraz miesiac temu wyskoczyl mi w pachinie udowej 0,5cm od skaleczenia przy goleniu, wchlonal sie calkowicie po 3 tygodniach, a teraz kolejny za uchem (miedzy uchem a linia wlosów i uwierzcie mi nie bylo by tego watku jesli jego wyglad przypominal te ktore juz znam, a ten nie jest przytwierdzony do miesnia tylko jakby jest czescia skory, przez te 3 ni macalam sciskalam go bo bylam pewna ze to pryscz, lecz dotarlo do mnie ze to węzeł, przez to macanie byl mocno wypukly, od wczoraj nie dotykam i jakby stal się plaski lecz dosc twardy nie jak kamien ale jak miesniak , ma 0,6mm.
Bardzo proszę o odpowiedz.

Asowa

14.01.2013 16:43

Odpowiedz

O 12:55, dnia 2013-01-14 Domino napisał(-a):

Dodam tylko, że temat węzłow nie jest mi obcy; moja córka teraz 8letnia w wieku 2 lat byla cala obsypana powiekszonymi wezlami dlatego wiele czytalam na ten temat. Ja rowniez od 5 lat mam powiekszonego wezla na szyji oraz miesiac temu wyskoczyl mi w pachinie udowej 0,5cm od skaleczenia przy goleniu, wchlonal sie calkowicie po 3 tygodniach, a teraz kolejny za uchem (miedzy uchem a linia wlosów i uwierzcie mi nie bylo by tego watku jesli jego wyglad przypominal te ktore juz znam, a ten nie jest przytwierdzony do miesnia tylko jakby jest czescia skory, przez te 3 ni macalam sciskalam go bo bylam pewna ze to pryscz, lecz dotarlo do mnie ze to węzeł, przez to macanie byl mocno wypukly, od wczoraj nie dotykam i jakby stal się plaski lecz dosc twardy nie jak kamien ale jak miesniak , ma 0,6mm.

Bardzo proszę o odpowiedz.

Po 1. Absolutnie nie wolno macać a tym bardziej ściskać powiększonego węzła.

Po 2. Najprościej zrobić USG i będzie wiadomo co to jest i jak wyglada.

Po 3. Nie czytaj o chłoniakach, bo zaczniesz widzieć u siebie inne objawy, których nie ma;)

Nie każdy powiększony węzeł chłonny jest oznaką poważnej choroby.

Domino

14.01.2013 17:08

Odpowiedz

Po 1. Absolutnie nie wolno macać a tym bardziej ściskać powiększonego węzła.

Po 2. Najprościej zrobić USG i będzie wiadomo co to jest i jak wyglada.

Po 3. Nie czytaj o chłoniakach, bo zaczniesz widzieć u siebie inne objawy, których nie ma;)

Nie każdy powiększony węzeł chłonny jest oznaką poważnej choroby.

Wiem i rozumiem, na razie poobserwuje go , zaczekam max do 2 tyg jesli nie zejdzie to ide na rtg i usg dla świętego spokoju. Zaniepokoił mnie fakt ze jest jakby częścią skóry, bo wymiary są małe.

Dziękuje za odpowiedz

Domino

14.01.2013 17:11

Odpowiedz

O 18:08, dnia 2013-01-14 Domino napisał(-a):

Mam spore kłopoty z ropnymi pryszczami na plecach więc może od tego mi wyskoczył....no nic obserwacja i w razie W , działam z diagnostyka.

Asowa

14.01.2013 20:07

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2013-01-14 Domino napisał(-a):

O 18:08, dnia 2013-01-14 Domino napisał(-a):

Mam spore kłopoty z ropnymi pryszczami na plecach więc może od tego mi wyskoczył....no nic obserwacja i w razie W , działam z diagnostyka.

To nie koniecznie musi być węzeł chłonny, może być jakiś tłuszczak.

USG wyjaśni sprawę, nie ma potrzeby na początku robić prześwietlenia.

Domino

15.01.2013 08:48

Odpowiedz

To nie koniecznie musi być węzeł chłonny, może być jakiś tłuszczak.

USG wyjaśni sprawę, nie ma potrzeby na początku robić prześwietlenia.

Tłuszczak raczej nie, to wyskoczyło z dnia na dzień, jestem pewna ze to węzeł, na początku trochę pobolewał wiec zbiło mnie z tropu, ale teraz na 100% węzeł.

Tomek

15.01.2013 12:14

Odpowiedz

O 21:39, dnia 2013-01-13 Domino napisał(-a):

Witam!

Od 3 dni mam za lewym uchem guzka wielkości grochu, na poczatku myslalam ze to pryszcz, bo ciut pobolewał jak taki pryszcz hormonalny nie dajacy sie wycisnąć.Jest twardy kulisty i jakby przyrosniety do skóry. Wiem jak wygladaja węzły i jak sie poruszają pod skórą ale ten jest inny. Morfologie robilam 2 miesiace temu i byla w normie Ob 8, ale mam juz wezla 1cm na szyji od 5 lat bezbolesnego po prawej stronie ktory wg lekarzy nie budzi podejrzeń. Boje sie ziarnicy.

Domino. Wyskoczył ci węzeł trzy dni temu i boisz się ziarnicy. Zrób sobie dwa dni przerwy od internetu i szukania nowotworów. Oddychamy ! ;)

Domino

15.01.2013 14:35

Odpowiedz

Domino. Wyskoczył ci węzeł trzy dni temu i boisz się ziarnicy. Zrób sobie dwa dni przerwy od internetu i szukania nowotworów. Oddychamy ! ;)

Drugiego mam na karku/szyi z tylu od 6 lat , srednica 2cm, lekarze go wielokrotnie bagatelizowali. Mam 33 lata i nie sa to moje pierwsze kroczki w tym temacie, fakt mam skłonność do panikowania, mam nadzieje ze zawsze na wyrost. Ale nie macam sie na siłę nie wyszukuję, jak juz wspomnialam wiem jak zachowuje sie wezel tzn jak pływa pod skóra...ten choć malutki nie pływa, raz jest bardziej wypukły raz bardziej płaski, średnicy nie zmienia jak na razie.

Oddycham!!! ;))

Tomek

15.01.2013 14:47

Odpowiedz

O 15:35, dnia 2013-01-15 Domino napisał(-a):

Domino. Wyskoczył ci węzeł trzy dni temu i boisz się ziarnicy. Zrób sobie dwa dni przerwy od internetu i szukania nowotworów. Oddychamy ! ;)

Drugiego mam na karku/szyi z tylu od 6 lat , srednica 2cm, lekarze go wielokrotnie bagatelizowali. Mam 33 lata i nie sa to moje pierwsze kroczki w tym temacie, fakt mam skłonność do panikowania, mam nadzieje ze zawsze na wyrost. Ale nie macam sie na siłę nie wyszukuję, jak juz wspomnialam wiem jak zachowuje sie wezel tzn jak pływa pod skóra...ten choć malutki nie pływa, raz jest bardziej wypukły raz bardziej płaski, średnicy nie zmienia jak na razie.

Oddycham!!! ;))

Jak byś miał ziarnicę od 6 lat to już byś miał w klatce piersiowej gulkę o wymiarach olbrzymiej dyni ze stanu Utah albo jakiegoś innego, albo guzka o wielkości średniej cieżarówki i mogła by być zgłoszona do teleexpresowej listy rzeczy niezwykłych.

Domino

15.01.2013 16:57

Odpowiedz

Jak byś miał ziarnicę od 6 lat to już byś miał w klatce piersiowej gulkę o wymiarach olbrzymiej dyni ze stanu Utah albo jakiegoś innego, albo guzka o wielkości średniej ciężarówki i mogła by być zgłoszona do teleexpresowej listy rzeczy niezwykłych.

tx. Wróciłam od radiologa i twierdzi ze wszystkie ktore mam są odczynowe i wg niego nie kwalifikują sie do dalszej diagnostyki. To co nowego dowiedziałam sie o tej dziedzinie że jeśli węzły nie są duze jak to ładnie ująłeś "rozmiarów ciężarówki" to zwraca sie uwage nie na ich wymiary tylko na grubość... węzeł od 0,5cm grubości jest wskazany do dalszej diagnostyki. Poprosiłam również o skierowanie rtg przy okazji, bo nigdy nie miałam robionego w ramach badania przesiewowego.

Powiększone węzły zawsze przyprawiają mnie o gęsia skórkę, wkurzające, że nie ma jednego konkretnego badania ogolno- dostępnego aby od razu wiedzieć co się w nich dzieje. Niektórzy muszą sie naprawdę nabiegać aby uzyskać diagnozę i to często tylko dzieki własnej upartości i przeczuciu dopina sie swego!

Generalnie wszyscy na tym forum maja pełne pory, nie dziwie się, że reagujecie sarkazmem, pełen szacunek, ze w ogóle odpowiadacie "zielonym", "hipochondrykom", "nerwicowcom". Tx

Tomek

15.01.2013 17:11

Odpowiedz

O 17:57, dnia 2013-01-15 Domino napisał(-a):

Jak byś miał ziarnicę od 6 lat to już byś miał w klatce piersiowej gulkę o wymiarach olbrzymiej dyni ze stanu Utah albo jakiegoś innego, albo guzka o wielkości średniej ciężarówki i mogła by być zgłoszona do teleexpresowej listy rzeczy niezwykłych.

tx. Wróciłam od radiologa i twierdzi ze wszystkie ktore mam są odczynowe i wg niego nie kwalifikują sie do dalszej diagnostyki. To co nowego dowiedziałam sie o tej dziedzinie że jeśli węzły nie są duze jak to ładnie ująłeś "rozmiarów ciężarówki" to zwraca sie uwage nie na ich wymiary tylko na grubość... węzeł od 0,5cm grubości jest wskazany do dalszej diagnostyki. Poprosiłam również o skierowanie rtg przy okazji, bo nigdy nie miałam robionego w ramach badania przesiewowego.

Powiększone węzły zawsze przyprawiają mnie o gęsia skórkę, wkurzające, że nie ma jednego konkretnego badania ogolno- dostępnego aby od razu wiedzieć co się w nich dzieje. Niektórzy muszą sie naprawdę nabiegać aby uzyskać diagnozę i to często tylko dzieki własnej upartości i przeczuciu dopina sie swego!

Generalnie wszyscy na tym forum maja pełne pory, nie dziwie się, że reagujecie sarkazmem, pełen szacunek, ze w ogóle odpowiadacie "zielonym", "hipochondrykom", "nerwicowcom". Tx

Hipochondryk to jest normalny człowiek. Pozdrawiam.

Domino

18.01.2013 11:41

Odpowiedz
czy to mozliwe że węzeł szyjny mógł sie powiekszyc po badaniu USG?
Powieksza mi sie zawsze przy infekcjach gornych dróg oddechowych, ale teraz jestem zdrowa, natomiast mialam badanie USG wezłów i węzeł sie powiekszył od wtorku czułam pobolewanie szyji i dzis odruchowo reka mi powedrowala w tamta strone i bingo, uwypuklił się. Czy jest aż tak czuły na "nasiskanie"? Lekarz nie obchodził sie z nim az tak "brutalnie".

Asowa

18.01.2013 13:31

Odpowiedz

O 12:41, dnia 2013-01-18 Domino napisał(-a):

czy to mozliwe że węzeł szyjny mógł sie powiekszyc po badaniu USG?

Powieksza mi sie zawsze przy infekcjach gornych dróg oddechowych, ale teraz jestem zdrowa, natomiast mialam badanie USG wezłów i węzeł sie powiekszył od wtorku czułam pobolewanie szyji i dzis odruchowo reka mi powedrowala w tamta strone i bingo, uwypuklił się. Czy jest aż tak czuły na "nasiskanie"? Lekarz nie obchodził sie z nim az tak "brutalnie".

Najprawdopodobniej rozwija się infekcja a ty nie odczuwasz jeszcze skutków;)

Węzeł nie powiekszy się od dotykania szyi tak po prostu...

Domino

18.01.2013 20:14

Odpowiedz

Najprawdopodobniej rozwija się infekcja a ty nie odczuwasz jeszcze skutków;)

Węzeł nie powiekszy się od dotykania szyi tak po prostu...

Możliwe, moje dwie córki przechodzą jakiegoś wirusa, ale u mnie nie zapowiada się na chorobę, chociaż może węzeł zareagował i ja juz nie muszę ;)