Jak byś miał ziarnicę od 6 lat to już byś miał w klatce piersiowej gulkę o wymiarach olbrzymiej dyni ze stanu Utah albo jakiegoś innego, albo guzka o wielkości średniej ciężarówki i mogła by być zgłoszona do teleexpresowej listy rzeczy niezwykłych.
tx. Wróciłam od radiologa i twierdzi ze wszystkie ktore mam są odczynowe i wg niego nie kwalifikują sie do dalszej diagnostyki. To co nowego dowiedziałam sie o tej dziedzinie że jeśli węzły nie są duze jak to ładnie ująłeś "rozmiarów ciężarówki" to zwraca sie uwage nie na ich wymiary tylko na grubość... węzeł od 0,5cm grubości jest wskazany do dalszej diagnostyki. Poprosiłam również o skierowanie rtg przy okazji, bo nigdy nie miałam robionego w ramach badania przesiewowego.
Powiększone węzły zawsze przyprawiają mnie o gęsia skórkę, wkurzające, że nie ma jednego konkretnego badania ogolno- dostępnego aby od razu wiedzieć co się w nich dzieje. Niektórzy muszą sie naprawdę nabiegać aby uzyskać diagnozę i to często tylko dzieki własnej upartości i przeczuciu dopina sie swego!
Generalnie wszyscy na tym forum maja pełne pory, nie dziwie się, że reagujecie sarkazmem, pełen szacunek, ze w ogóle odpowiadacie "zielonym", "hipochondrykom", "nerwicowcom". Tx