Asia
12.01.2013 01:22
Pare dni temu podczas pobytu w szpitalu na badaniach horm. miałam wykonywane usg tarczycy. Tarczyca jest ok ale lekarka znalazła powiększony hipoechogeniczny węzeł podbródkowy bez zat. tłuszczowej. Powiedziała,że węzeł jest wrośnięty w mięsień i zaleciła wizytę u onkologa. ( Niestety nie mogę napisać całego opisu usg ponieważ dopiero w poniedziałek jadę odebrać wypis). I tu moje pytanie- czy taki węzeł budzi niepokój onkologiczny? Czy węzeł wrośnięty w mięsień jest gorszy od takiego którego można wyczuć i przesunąć?