aneta40
04.01.2013 08:50
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Autor: aneta40 • 04.01.2013 08:50 • 10 odpowiedzi
aneta40
04.01.2013 08:50
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Asowa
04.01.2013 09:04
O 09:50, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Na forum nikt nie poda nazwiska lekarza, bo ze słusznych względów zabrania tego regulamin;)
Napisz skąd jesteś, dlaczego podejrzewasz zz?
aneta40
04.01.2013 09:15
O 10:04, dnia 2013-01-04 Asowa napisał(-a):
O 09:50, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Na forum nikt nie poda nazwiska lekarza, bo ze słusznych względów zabrania tego regulamin;)
Napisz skąd jesteś, dlaczego podejrzewasz zz?
Jestem z Wągrowca koło Poznania . Byłam w centrum onkologii ale tam, mam wrażenie, że boją się tego tematu. I podejrzewają ziarnice.Miałam mieć operację ale po prześwietleniu powstał stan zapalny i dostałam antybiotyk.Nie pomogło. Teraz znowu odesłali mnie do domu bez żadnych badań i zrobić kolejny tomograf .I znowu minie miesiąc a ja coraz bardziej się boję bo nikt mi nic nie tłumaczy tylko odsyła do domu. Co mam robić?????????
Zmiany chorobowe są na szyi.
ona
04.01.2013 09:22
O 10:15, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
O 10:04, dnia 2013-01-04 Asowa napisał(-a):
O 09:50, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Na forum nikt nie poda nazwiska lekarza, bo ze słusznych względów zabrania tego regulamin;)
Napisz skąd jesteś, dlaczego podejrzewasz zz?
Jestem z Wągrowca koło Poznania . Byłam w centrum onkologii ale tam, mam wrażenie, że boją się tego tematu. I podejrzewają ziarnice.Miałam mieć operację ale po prześwietleniu powstał stan zapalny i dostałam antybiotyk.Nie pomogło. Teraz znowu odesłali mnie do domu bez żadnych badań i zrobić kolejny tomograf .I znowu minie miesiąc a ja coraz bardziej się boję bo nikt mi nic nie tłumaczy tylko odsyła do domu. Co mam robić?????????
Zmiany chorobowe są na szyi.
Rozumiem Twoj strach i obawy ale nie ma co histeryzować,byłas u lekarza, badał Cie onkolog czy tak? Zlecił CT na które musisz poczekać bo tak to wygląda standardowo, diagnostyka zawsze trwa, są terminy, normalne procedury, bywa ze majac już diagnoze również czeka sie na wdrożenie leczenia.
A wypowiedzi że onkolog czy całe Centrum Onkologii boi sie tematu tj twojej ziarnicy jest naprawdę niedorzeczne. Wiem że jest Ci cięzko ale radzę sie uspokoić mimo wszystko.
aneta40
04.01.2013 09:34
O 10:22, dnia 2013-01-04 ona napisał(-a):
O 10:15, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
O 10:04, dnia 2013-01-04 Asowa napisał(-a):
O 09:50, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Na forum nikt nie poda nazwiska lekarza, bo ze słusznych względów zabrania tego regulamin;)
Napisz skąd jesteś, dlaczego podejrzewasz zz?
Jestem z Wągrowca koło Poznania . Byłam w centrum onkologii ale tam, mam wrażenie, że boją się tego tematu. I podejrzewają ziarnice.Miałam mieć operację ale po prześwietleniu powstał stan zapalny i dostałam antybiotyk.Nie pomogło. Teraz znowu odesłali mnie do domu bez żadnych badań i zrobić kolejny tomograf .I znowu minie miesiąc a ja coraz bardziej się boję bo nikt mi nic nie tłumaczy tylko odsyła do domu. Co mam robić?????????
Zmiany chorobowe są na szyi.
Rozumiem Twoj strach i obawy ale nie ma co histeryzować,byłas u lekarza, badał Cie onkolog czy tak? Zlecił CT na które musisz poczekać bo tak to wygląda standardowo, diagnostyka zawsze trwa, są terminy, normalne procedury, bywa ze majac już diagnoze również czeka sie na wdrożenie leczenia.
A wypowiedzi że onkolog czy całe Centrum Onkologii boi sie tematu tj twojej ziarnicy jest naprawdę niedorzeczne. Wiem że jest Ci cięzko ale radzę sie uspokoić mimo wszystko.
Rozumiem że to może potrwać ale nikt mi nic nie mówi .Znam tylko szczegóły tej choroby z internetu i jestem przerażona .chciała bym mieć jakiego lekarz prowadzącego który zają by się tym .Coraz bardziej żle się czuję a dotego ten strach przed najgorszym!!!!!!!!
aneta40
04.01.2013 10:02
O 10:22, dnia 2013-01-04 ona napisał(-a):
O 10:15, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
O 10:04, dnia 2013-01-04 Asowa napisał(-a):
O 09:50, dnia 2013-01-04 aneta40 napisał(-a):
szukam kto może mi pomóc w leczeniu ziarnicy. Na razie jestem odsyłana od jednego lekarza do drugiego i nikt mi nie chce pomóc. Proszę kto zna doktora który się tym zajmie??????
Na forum nikt nie poda nazwiska lekarza, bo ze słusznych względów zabrania tego regulamin;)
Napisz skąd jesteś, dlaczego podejrzewasz zz?
Jestem z Wągrowca koło Poznania . Byłam w centrum onkologii ale tam, mam wrażenie, że boją się tego tematu. I podejrzewają ziarnice.Miałam mieć operację ale po prześwietleniu powstał stan zapalny i dostałam antybiotyk.Nie pomogło. Teraz znowu odesłali mnie do domu bez żadnych badań i zrobić kolejny tomograf .I znowu minie miesiąc a ja coraz bardziej się boję bo nikt mi nic nie tłumaczy tylko odsyła do domu. Co mam robić?????????
Zmiany chorobowe są na szyi.
Rozumiem Twoj strach i obawy ale nie ma co histeryzować,byłas u lekarza, badał Cie onkolog czy tak? Zlecił CT na które musisz poczekać bo tak to wygląda standardowo, diagnostyka zawsze trwa, są terminy, normalne procedury, bywa ze majac już diagnoze również czeka sie na wdrożenie leczenia.
A wypowiedzi że onkolog czy całe Centrum Onkologii boi sie tematu tj twojej ziarnicy jest naprawdę niedorzeczne. Wiem że jest Ci cięzko ale radzę sie uspokoić mimo wszystko.
ASOWA czy Ty też przeszłaś tę drogę i uważasz że można się wyleczyć ?
rosjja21
04.01.2013 10:11
ASOWA czy Ty też przeszłaś tę drogę i uważasz że można się wyleczyć ?
Chyba jednak niewiele wiesz na ten temat, skoro zadajesz takie pytania. Poczytaj troche więcej zamiast panikować a sama znajdziesz odpowiedź. Zresztą nie masz jeszcze nawet diagnozy, może nie będzie tak źle, głowa do góry.
Gizmo
04.01.2013 10:32
Aneta40, rozumiem Twoje zdenerwowanie ale po pierwsze musisz sie troszke wyciszyc i zacząć myśleć racjonalnie. Poczytaj to forum, jest tu wiele tematów, które mogą rozwiać Twoje wątpliwości a jeśli dalej będziesz miała pytania to śmiało pisz. Staramy się nie powielać wątków. Twoje pytanie czy da się z tego wyjść jest zrozumiałe, każdy z nas się boi o swoje życie. Poczytaj forum a zobaczysz, że DA SIE Z TEGO WYJŚć i nie są to odosobnione przypadki lecz całe tłumy ludzi, którzy byli w najgorszych stadiach. Wszystkie wątpliwości powinnaś też kierować do lekarza, kytóry jak piszesz podejrzewa zz. Trzeba jego pytać na jakies podstawie to podejrzewa i co planuje. A to, ze są kolejki i trzeba czekać, to niestety smutna rzeczywistość. Trzymam kciuki
Infiniti
04.01.2013 10:39
dokładnie glowa do góry!!! Ja właśnie jem śniadanie w bufecie w centrum onkologii w szczecinie i z dobrym nastawieniem czekm na 3 chemię. Rozumiem co czujesz bo przed diagnoza też panikowalen i też długo nic mi nie mówiono. Większości dowiedziałem się z tej strony :)
mucha
04.01.2013 22:59
O 11:39, dnia 2013-01-04 Infiniti napisał(-a):
dokładnie glowa do góry!!! Ja właśnie jem śniadanie w bufecie w centrum onkologii w szczecinie i z dobrym nastawieniem czekm na 3 chemię. Rozumiem co czujesz bo przed diagnoza też panikowalen i też długo nic mi nie mówiono. Większości dowiedziałem się z tej strony :)
zgadzam się! Trafić tu to bardzo dobra rzecz. Czytam Was odkąd tylko podejrzewali mnie o ziarnice (listopa) i teraz gdy się już potwierdziło mam dużo przydatnej wiedzy dzięki której wiem czego się spodziewać. Dodam że jestem po pierwszym ABVD, dziś miało być drugie ale spadki nie pozwoliły... )
Dorzuce do puli swoje doświadczenia z Łodzi. Jestem tu bardzo zadowolona z przebiegu spraw, śmiało mogę polecić regionalny ośrodek onkologiczny przy szpitalu kopernika. Acz osobiście wydaje mi się, że najpierw należałoby próbować mimo wszystko dokonać udanej komunikacji werbalnej ze swoimi lekarzami by uniknąć męczącego i stresujacego jeżdżenia po polsce
Asowa
05.01.2013 09:06